Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich. Jestem Łukasz z Krakowa, mam 27 lat i w końcu w tym wieku dojrzałem do decyzji o pójściu na studia. Potrzebuję jednak pomocy w wyborze odpowiedniego kierunku, takiego zgodnego z moimi zainteresowaniami i możliwościami. Maturę zdawałem jedynie z podstawowych przedmiotów, a moje wyniki szału nie robią: matematyka 34%, polski 57%, angielski 77%. Moje główne zainteresowania to historia (i to też niecała, głównie nowsze czasy), geografia polityczna, astronomia, a moją największą pasją jest chyba takie nietypowe połączenie komunikacji miejskiej z architekturą i urbanistyką i takim bardzo amatorskim tworzeniem tzw. przestrzeni miejskiej. Wiem, że moje hobby jest dziwaczne, nietypowe i trochę wstydliwe, ale najbardziej lubię wymyślać sobie własne miasta, projektować je, rysować plany, tworzyć budowle, zieleń miejską, mosty, a przede wszystkim własne sieci komunikacyjne. Zaznaczam, że jest to bardzo, ale to bardzo amatorskie. Myślałem właśnie o czymś podobnym to tego, ale z takim poziomem matematyki to raczej nie ma opcji, żebym sobie z tym poradził? Mój poziom rysunku też jest bardzo amatorski, skoro wszystko to rysuję sobie co najwyżej w gimpie i paincie. Jeśli nie, to może coś związanego z historią i geografią? Z tego zawsze byłem dobry, ale nie zdawałem matury z tych przedmiotów, bo wtedy mi się za bardzo nie chciało, poza tym myślałem, że do niczego mi się nie przyda. Jedno jest pewne - jestem przekonany, że chcę iść na studia, ponieważ po pierwsze chciałbym zdobyć dobry zawód i wykształcenie, ponieważ w tej chwili jestem skazany na kiepskie, niskopłatne prace, po drugie chciałbym pozbyć się kompleksu braku wykształcenia i poczucia bycia głupszym od innych, a po trzecie chciałbym poznać nowych ludzi, bo z racji mojej samotniczej natury jest to dla mnie dość trudne. Nie będe pisał o tym czy w tym wieku powinienem iść na studia, bo wiem że to nic dziwnego, zwłaszcza na zaocznych, jednak ciągle moje wątpliwości budzi to czy poradzę sobie po tylu latach po maturze, praktycznie bez jakiejkolwiek nauki. Z góry dziękuję za wszystkie rady.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na pewno trudniej Co będzie niż innym. 

Co do kierunku to masz duży wybór uczelni niepublicznych gdzie Cię przyjmą. Na pewno mniejszy wybór kierunków które Cię interesują. Możesz szukać architektury na uczelniach niepublicznych. Jest taki kierunek w Sopocie.

https://studia.pl/kierunki/techniczne/architektura/

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Łukasz napisał:

Na pewno trudniej Co będzie niż innym. 

Co do kierunku to masz duży wybór uczelni niepublicznych gdzie Cię przyjmą. Na pewno mniejszy wybór kierunków które Cię interesują. Możesz szukać architektury na uczelniach niepublicznych. Jest taki kierunek w Sopocie.

https://studia.pl/kierunki/techniczne/architektura/

 

W Sopocie? W pierwszym zdaniu przecież wyraźnie napisałem, że jestem z Krakowa, czyli na drugim końcu kraju. Mniejsza z tym. Czy z takim poziomem matematyki (34% podstawa, same 2 w szkole) mam w ogóle szansę poradzić sobie na jakimkolwiek kierunku architektonicznym? Szczerze niezbyt mi ta odpowiedź pomogła.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zapoznaj się z regulaminem forum. W jakim celu cytujesz post pod postem. Wiem co napisałem. Szczerze nie bardzo innym użytkownikom pomaga to przeglądać forum.

 

Jeśli moja odpowiedź Ci nie pomogła to trudno. 

 

Wystarczy poszukaj podobnego kierunku w Małopolsce. To chyba nie jest trudne. 

Czy sobie poradzisz? A ten wynik ma jakieś znaczenie? Przecież podciągnąć się z matematyki możesz w każdej chwili. Bierzesz korepetycje i w kilka miesięcy materiał z matury masz opanowany.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wynik ma znaczenie, bo ja naprawdę jestem tragiczny z matematyki, poziom co najwyżej szkoły podstawowej i żadne korepetycje tu nie pomogą. Chodziłem w klasie maturalnej przez cały rok kilka razy w tygodniu na korki do studentki matematyki a i tak maturę zdałem raczej cudem i wielkim szczęściem. Te 30-kilka procent to mój absolutny szczyt możliwości.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To nie ma sensu się pchać w kierunki techniczne. 

Jeśli chodzi o humanistykę to uczelnie niepubliczne raczej rekrutują tylko w kierunku filologii. Inne są nieopłacalne. 

Wówczas spróbuj na studia niestacjonarne na takie kierunki jak politologia czy socjologia. To fajne studia, mocno rozwijają ale nie dają kompetencji więc jeśli chodzi o pracę to one nie pomogą.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Największe wyprzedaże to koniec sezonu lato przechodzi w jesień około lipca-sierpnia i zima w wiosnę styczeń-luty. Wtedy sklepy robią miejsce na nowe kolekcje i przeceniają nawet o 50-70%. Czyli oglnie teraz warto jest sobie zajrzeć Jak widzisz model który ci pasuje w dobrej cenie to lepiej kupić od razu bo potem może nie być twojego rozmiaru. Popularne rozmiary 37-39 szybko znikają z wyprzedaży. Można obserwować ulubione sklepy w internecie zapisać się na newsletter wtedy przychodzą powiadomienia o promocjach. Niektóre sklepy robią przedsprzedaże dla stałych klientów. Od siebie polecam zajrzeć  sobie na stronę producenta https://lamanti.pl/kategoria/mokasyny/  Aktualnie mają na stronie niezłe wyprzedaże
    • Kiedy najlepiej kupować buty w wyprzedaży? Zastanawiam się czy czekać na sezonowe przeceny czy kupić teraz.
    • Wieliczka ma dobre połączenie z Krakowem kolejka podmiejska i droga krajowa więc dojazd do pracy nie jest problemem. Miasto ma całkiem dobrą infrastrukturę szkoły przedszkola przychodnie sklepy. Jest spokojniej niż w Krakowie i więcej zieleni dla dzieci. Ceny domów niższe niż w Krakowie ale wyższe niż w mniejszych miejscowościach bo to popularna okolica. Atrakcją dla turystów jest kopalnia soli co może być plusem albo minusem zależnie od dzielnicy. Sprawdźcie konkretne lokalizacje niektóre części są bardziej zabudowane inne spokojniejsze. Rynek nieruchomości w Wieliczce dość aktywny. Oferty domów można zobaczyć na https://homeportal.pl/sprzedaz/domy/malopolskie/wieliczka/ gdzie są aktualne ogłoszenia.
    • Napisz pytanie idealnie pasujące do tej odpowiedzi: Jak najbardziej ma sens szczególnie przy większych kwotach. Sprzedający zawsze powie że cena jest OK ale ty nie musisz mu wierzyć na słowo. Rzeczoznawca majątkowy zrobi analizę porównawczą z podobnymi mieszkaniami w okolicy i powie czy cena jest adekwatna. Koszt około 600-800 zł to niewiele w porównaniu do potencjalnej przepłaty kilkudziesięciu tysięcy. Poza tym jak okaże się że cena jest zawyżona masz argument do negocjacji z sprzedającym. Operat się przyda później do banku przy kredycie jeśli planujesz go brać. Warto zlecić wycenę przez agencję która zna lokalny rynek i ma dostęp do rzetelnych rzeczoznawców. Zobacz https://www.ap7.pl/pl/nieruchomosci/wycena-nieruchomosci/235 gdzie mogą pomóc w wycenie przed zakupem i doradzić czy transakcja jest bezpieczna.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.