Skocz do zawartości
Ann1

Nie wiem, co robić

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, jestem w rozterce i nie umiem znaleźć pomocy, mam nadzieję że tu ktoś będzie umiał mi coś doradzić. W tym roku zdaję maturę. Uczę się w liceum o profilu psychologiczno - pedagogicznym (rozszerzone biologia i historia). Gdzieś do połowy drugiej klasy wiązałam z tym przyszłość, potem jednak zaczęłam skłaniać się ku czemuś związanemu z biologią, a najlepiej medycyną. Na maturę wybrałam rozszerzoną biologię, do tego podstawiowa Studia na kierunku chemia. Pytanie, co dalej.. Lekarski raczej muszę sobie podarować, nie mam szans się dostać bez poprawiania matury, poza tym przeraża mnie długość i ilość nauki - trzeba naprawdę czuć powołanie. Myślałam dość poważnie nad dietetyką. Niestety, im więcej na ten temat czytałam, tym większe miałam obawy. Dietetyków wypuszczają uczelnie medyczne, przyrodnicze, szkoły niepubliczne, można nim być też po technikum - a miejsc pracy jak na lekarstwo. Nawet po ukończeniu tego kierunku na akademii medycznej (ja rozważałam konkretnie o UMP). Myślałam, żeby sprobować dostać się na analitykę medyczną - nie wiem czy miałabym szanse, bo musiałabym nadrobić materiał z chemii z rozszerzenia w tak krótkim czasie. Jednak i po tym kierunku perspektywy zawodowe są dość nieciekawe - czytałam tyle opinii, a prawie każda niepochlebna.. Gubię się już w tym wszystkim i nie mam pojęcia jaką drogę wybrać. Jeśli ktoś jest w stanie pomóc mi w jakikolwiek sposób, bardzo o to proszę. ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć, to normalne, że się w tym wszystkim gubisz, zmiany w szkolnictwie w ostatnich latach spowodowały wysyp nowych kierunków studiów:)

 

Najpierw zerknij sobie tutaj:

www.kierunki.net/medyczne

 

W tym miejscu możesz sobie poczytać o różnych kierunkach związanych z naukami medycznymi. Jest tego dość sporo. Faktycznie jeśli chodzi o dietetykę to jest ona dość popularna, a miejsc pracy jak na lekarstwo. 

 

Poczytaj o kierunkach z linku i daj znać czy coś jeszcze przyszło Ci do głowy. Na pewno pomożemy:)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czytałam o kierunkach, ale im więcej czytam tym mniej wiem  :unsure:  Najbardziej realne szanse mam na dostanie się na dietetykę, do tego interesuje mnie ta dziedzina. Jednak nie wiem czy warto na nią iść, skoro wiąże się to z tak dużym ryzykiem braku pracy w przyszłości.. Interesowała mnie również analityka medyczna, ale czytałam że z pracą podobnie - no i miałabym problem z tą chemią.. Przemknęły mi przez myśl również biotechnologia medyczna i lekarski, ale z tych raczej muszę zrezygnować - z biotechnologii głównie ze względu na język angielski wymagany już przy rekrutacji, poza tym wolę biologię na poziomie trochę wyższym niż molekularny ;) na temat lekarskiego pisałam wyżej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jakie miasta bierzesz pod uwagę szukając studiów? Wiesz, nie możesz kierować informacją, że teraz jest bezrobocie po danych studiach to ono będzie do końca świata. Kiedyś był bum na zarządzanie i marketing, teraz na kierunki ścisłe i techniczne i wszyscy idą na studia tego typu bo taka moda, jest zapotrzebowanie rynku pracy itd. Weź pod uwagę, że za 3, 5 czy 6 lat w przypadku kierunku lekarskiego, będą inne realia na rynku pracy. Kiedyś ktoś powiedział bardzo mądre zdanie, że idąc na studia należy się kierować podpowiedzią serca. Wtedy człowiek studiuje a później robi to co lubi. Gdyby wszyscy kierowali się głosem serca a nie modą, to pewnie kończący studia byliby równomierniej "rozłożeni" w różnych zawodach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Małgośka

Zgadzam się w 100%: nikt nie jest w stanie przewidzieć, na kogo będzie zapotrzebowanie na runku pracy za 5 lat! Nawet eksperckie prognozy ekonomiczne nie wybiegają dalej niż pół roku.

 

Jeśli pójdziesz na dietetykę i skończysz te studia byle skończyć, to zapewne skończysz na bezrobociu. Ale jeśli pójdziesz na dietetykę i już w trakcie studiów będziesz myślała o tym, co dalej, będziesz zbierać doświadczenie, pomysły na biznes, będziesz sie dokształcac poza programem, to masz duże szanse na sukces.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jakie miasta bierzesz pod uwagę szukając studiów?

Poznań ;) Myślałam konkretnie o Uniwersytecie Medycznym.

I to nie tak, że kieruję się tylko pracą i zarobkami. Gdyby tak było, pewnie już na maturę wybrałabym bardziej "przyszłościowe" przedmioty. Zdecydowałam się na biologię, bo to ona fascynuje mnie najbardziej. Poruszając się już w jej obrębie, miałam do wyboru sporo interesujących i dających możliwości pracy kierunków - ale zrezygnowałam z nich, bo wiązały się bardziej z np. botaniką czy ekologią, a ja czułam, że nie spełnię się w tych dziedzinach. Zawęziłam wybór, i nie wiem co dalej, można powiedzieć że głos serca ucichł, dołączył głos rozsądku, który jeszcze bardziej namieszał mi w głowie. Jak napisałam na początku, gubię się już, a moje wrodzone niezdecydowanie jeszcze bardziej pogłębia ten problem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Poznań ;) Myślałam konkretnie o Uniwersytecie Medycznym.

I to nie tak, że kieruję się tylko pracą i zarobkami. Gdyby tak było, pewnie już na maturę wybrałabym bardziej "przyszłościowe" przedmioty. Zdecydowałam się na biologię, bo to ona fascynuje mnie najbardziej. Poruszając się już w jej obrębie, miałam do wyboru sporo interesujących i dających możliwości pracy kierunków - ale zrezygnowałam z nich, bo wiązały się bardziej z np. botaniką czy ekologią, a ja czułam, że nie spełnię się w tych dziedzinach. Zawęziłam wybór, i nie wiem co dalej, można powiedzieć że głos serca ucichł, dołączył głos rozsądku, który jeszcze bardziej namieszał mi w głowie. Jak napisałam na początku, gubię się już, a moje wrodzone niezdecydowanie jeszcze bardziej pogłębia ten problem.

 

 

Nie przejmuj się, masz jeszcze sporo czasu, dobrze, że myślisz o tym teraz, a nie np. w lipcu, czy sierpniu przyszłego roku. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Małgośka

No właśnie, czasu masz sporo, pewnie jeszcze trochę Ci się zmieni. Ale skoro masz pasję, naprawdę interesuje Cię to, co chcesz robić, to nie widzę problemu. Wybierz to, co Cię interesuje.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Poznań to fajne miasto do studiowania, Uniwersytet Medyczny to dobra uczelnia. Jeżeli lubisz biologię to wachlarz możliwości masz przeogromny http://www.studia.net/przyrodnicze, lub jeżeli tylko myślisz o poznan.studia.net http://poznan.studia.net/przyrodnicze. Nie jest też powiedziane, że nie możesz licencjatu zrobić z jednego kierunku a studiów drugiego stopnia z innego. Jest wiele możliwości. Pisz o swoich wyborach, będziemy starać się pomóc.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć :) masz 5 lat nauki przed sobą, rynek pracy ciągle się zmienia, bo zmieniają się potrzeby społeczeństwa.
Czytanie opinii jest dobre, ale bierz na nie poprawkę, bo przecież jak nie pójdziesz i nie spróbujesz sama to nie będziesz wiedzieć. Opinie często piszą osoby, które mają słabe podejście do nauki, czasem niestety zdarza się, że ich oczekiwania są nieco inne. Okazuje się że studia to nauka i ciężka praca, a nie błogie balowanie i czyste szaleństwo..

Ps. Jeśli, interesuje Cię dietetyka to sama się przekonaj, zawsze możesz zrezygnować lub zmienić kierunek. Pamiętaj, za 10-15 lat możesz żałować swojego wyboru!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zawsze warto wybrać się do doradcy zawodowego, ale ważne zeby wybrać się do dobrego doradcy zawodowego, który faktycznie będzie chciał poświęcić nam czas i z nami trochę popracować. Ich rady często bywają bezcenne. Za moich czasów funkcja doradcy była pomyłką, dostawało się kierunek studiów co po nim można robić i tyle, a teraz widzę, że ta funkcja coraz bardziej się rozwija, dzięki odpowiednio przygotowanym do tego fachowcom. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zastanów co tak naprawdę chcesz robić, albo udaj się do jakiegoś doradcy zawodowego, jeśli nie masz pomysłu na siebie

 

Zawsze warto wybrać się do doradcy zawodowego, ale ważne zeby wybrać się do dobrego doradcy zawodowego, który faktycznie będzie chciał poświęcić nam czas i z nami trochę popracować. Ich rady często bywają bezcenne. Za moich czasów funkcja doradcy była pomyłką, dostawało się kierunek studiów co po nim można robić i tyle, a teraz widzę, że ta funkcja coraz bardziej się rozwija, dzięki odpowiednio przygotowanym do tego fachowcom. 

 

Zgadzam się z przedmówcami, że doradca może dużo pomóc w wyborze dalszej drogi. Zorientuj się, że nie macie w szkole doradcy zawodowego, a jeśli nie to z pewnością w Twoim mieście znajdziesz jakiegoś. Czasami Urzędy Pracy mają zatrudnionych Doradców. Warto skorzystać z takiej pomocy, bo pozwoli Ci to poznać swoje mocje i słabe strony. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U doradcy byłam już dawno, mamy takowego w szkole. Niestety, jest to taki trochę doradca "od biedy", no i rzeczywiście ta osoba nie potrafiła mi pomóc, nie potrafiła mnie nawet wysłuchać sądząc po przebiegu naszego spotkania  :rolleyes: Do innego niestety nie mam dostępu - mieszkam w małym mieście i nie mamy doradcy np w urzędzie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Masz już pewien profil, w którym chcesz iść nauki przyrodnicze lub około medyczne, do obu tych profili potrzebna jest matura z Studia na kierunku biologia, znasz już miasto - Poznań, więc chyba nie jest tak źle:) Przed Tobą pół roku, możesz pojechać na dni otwarte wybranej uczelni, często są wtedy dostępni doradcy zawodowi np. podczas targów na UMK w Toruniu, więc w poznan.studia.net pewnie też, pojedziesz zobaczysz porozmawiasz też z przedstawicielami z uczelni, naturalnie podzielisz się z nami swoją wiedzą i wtedy podejmiesz decyzję:) najważniejsze to nie panikować:) 

 

Zwróć uwagę również, że np. po studiach licencjackich na studia II stopnia możesz wybrać inny kierunek, więc i jakaś ewentualność jest!

Prawda?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.





  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Ja odkręcam mocniej grzejnik tylko w sypialni (i w sumie tylko tam mam parapet) kiedy rozstawiam pranie do suszenia, ale to też nie na full, tylko mniej więcej połowa mocy. Górę grzejnika zabezpieczam złożonym mokrym ręcznikiem lub kładę kilka par grubszych skarpet lub inną część garderoby, którą akurat wyprałam. Na tym parapecie u mnie stoi mix sukulentów, anthurium i nawet rhipsalis. Ale podkreślam, że przez większość czasu ten grzejnik mam przykręcony na minimum (1 na pokrętle). W Twoim przypadku najlepiej będzie na stałe zamontować na grzejniku jakiś ręcznik, wtedy większość roślin powinna dać radę, ale trzeba pamiętać, żeby go systematycznie moczyć i nie dopuszczać do całkowitego wyschnięcia. Lub tak jak wyżej, roślina tropikalna na podstawce z wodą plus ja bym przykryła czymś dodatkowo grzejnik, jeśli faktycznie tak mocno grzeje. Jeśli chciałabyś kupić rośliny, które będą dobrze rosły w Waszych warunkach polecam kontakt https://dom-roslin.pl/ Na miejscu powinni doradzić co najlepiej się przyjmie
    • Przy 200-300 złotych na osobę zmieszczasz się w nocleg, trzy posiłki i podstawowe atrakcje. Transport trzeba doliczyć osobno. Bez alkoholu będziesz oszczędzać. Jednodniówka taniej ale mniej integrujący czasu. Weekend lepiej sprawdza się bo ludzie się relaksują i rzeczywiście poznają się bliżej. 70 osób to spora grupa, musisz znaleźć miejsce które obsługuje takie liczby. Sprawdź cenniki kilku miejsc i porównaj co wchodzi w paczkę. Na  https://parkwola.com/firmowe-eventy-integracyjne mają przygotowane pakiety dla grup tego rozmiaru.  
    • Nie boli, ale od razu po polecam wziąć Ibuprom max - mnie po badaniu złapal ogromny ból Ale z tego co się orinetowałem to nie u każdego tak jest. Od siebie polecam zajrzeć sobie na strnoę: https://intimaclinic.pl/uroginekologia/cystoskopia/ Szerzej opisane jest tutaj to badanie.
    • Doradźcie proszę jakie rośliny mogą stać na parapecie nad kaloryferem który jest bardzo gorący?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.