Skocz do zawartości

Martiq

Użytkownik
  • Postów

    29
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O Martiq

  • Urodziny 16.05.1994

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta

Ostatnie wizyty

775 wyświetleń profilu

Osiągnięcia Martiq

Newbie

Newbie (1/14)

0

Reputacja

  1. Owszem, ale czy uważa pan ze to dobry pomysł? Naszły mnie jakieś wątpliwości, są plusy i minuty. Chciałabym wiedzieć jak z boku to wygląda i czy taki pomysł jest dobry
  2. Myśli pan ze to dobry pomysł? Ten wyjazd itp?:)
  3. Jak się skończyło? Spieszę z wyjaśnieniami Otóż zostałam na uniwersytecie na chemii. Od koleżanek które poszły na technologię kosmetyków nie usłyszałam zachwytów i w sumie zadowolona jestem ze zostałam. Zrezygnowałam tez z chemii i inżynierii materiałów specjalnego przeznaczenia- nie przenoszę się nigdzie na następny semestr. Stwierdziłam, że postaram się wykorzystać te dwa lata tutaj na mojej uczelni. Wzięłam udział w rekrutacji na studia zagraniczne w ramach CEEPUSa (3 miesiące na 5 roku, ale nie ma jeszcze żadnych wiadomości i nie jest ten wyjazd pewny). Po za tym w wakacje rekrutuję się na 3 miesięczne praktyki z ERASMUS+. Nie wiem w sumie czy dobrze robie, bo praktyki te niewiele będą miały wspólnego z moja praca magisterska (tez chemia organiczna, ale jednak coś ciut innego), a odbywać się będą także na niemieckim uniwersytecie gdzie będę brała udział w jakimś projekcie badawczym (tez nie znam jeszcze szczegółów, ale jest ten wyjazd pewny na 95%). Wyjeżdżam dzięki kontaktom kierownika katedry w której pisze magisterke (na te praktyki zagraniczne samemu trzeba szukać firm/instytucji odbycia praktyki, co jest niezwykle trudne), niestety moja promotorka na obecną chwilę nie mogła mnie nigdzie 'wyslac', dlatego też badania nie będą kontynuacja pracy magisterskiej ani nic. Z jednej strony się ciesze- wpisze sobie do CV, poznam nowy kraj, ludzi, zwiedzę nowe miejsca i zawsze będę bogatsza o nową wiedzę i doświadczenia. Z drugiej - 3 miesiące wakacji spędzić, robiąc coś 'bez konkretnego celu'?? Co myślicie?:)
  4. Ale chyba ciężko będzie się tak przenieść z uniwersytetu na politechnikę i to jeszcze taka. Po za tym gdzie ja teraz mieszkanie znajdę i z kim.... Za rok pójdę haha za gapowe się płaci..
  5. Jestem sobą.... Porazona. Wczoraj w Warszawie przejezdzalam kolo wydziału chemii PW. Z ciekawości weszłam na stronę (mimo iż zaglądałem wcześniej już), a tu proszę. Rekrutacja jeszcze trwa do poniedziałku, nie ma egzaminów wstępnych a do tego są studia 4 semestralne z pierwszym semestrem wyrownujacym dla licencjatow.... Nie mam słów. Sprawdzałam wszystko kilka razu i kompletnie mi to umknęło. A jest to najlepszy wydział chemiczny w Polsce z tego co widzę. Na pewno dużo współprac i perspektyw. Jak mi się nie spodoba na kierunku który finalnie wybiorę to pójdę od przyszłego roku tam... Uczelnia tez sporo daje. Ale zła jestem..... Niby doświadczenie, ale nawet na jakiś staż czy praktykę chętniej przyjmą z dobrej uczelni....
  6. Mam wrażenie że ludzie uprzedzeni są do uniwersytetów, a chemia na uniwersytecie to już kompletna porażka. Ta technologia kosmetyków to niewątpliwie coś co nie interesuje, ale w mojej okolicy raczej nie ma firm w których znalazłabym potem ewentualnie ywkształcenie, a trudno po takim kierunku pracować pewnie w jakimś innym laboratorium. Ja zbyt kieruje sie emocjami i dlatego tak ciężko mi wybrac, dlatego prosze o rade :s
  7. Mętlik jak był tak jest. Na swój uniwersytet dostałam się na chemię. NA politechnikę rekrutuję się na: technologię kosmetyków, biotechnologię oraz chemię i inżynierię materiałów specjalnego przeznaczenia. Sama juz nie wiem co wybrać. Z jednej strony poszłabym na zwykłą chemię.... ale uniwersytet? strzał w kolano ? Po za tym jakoś wolałabym zmienić uczelnię. Z drugiej jednak poszłabym na politechnikę (nie moge sie rekrutowac na zwykla chemię lub technologię :() na technologię kosmetyków, ale nie chcę zamykać się tylko na kosmetyki. Raczej w innych firmach nie znajde po tym pracy. Coś mnie ciągnie na tą chemię i inżynierię materiałów- po za studiami to może być ciekawa przygoda i coś nowego! Ale boję się, że po tym też ciężko będzie z pracą.... Ja już samam nie wiem co robić. Proszę spójrzcie na to zimnym okiem i pomóżcie podjąć właściwą decyzję.
  8. Mają biotechnologię 2 i 1,5 roczna. Można studiować z dyplomem licencjata
  9. Rekrutuje się teraz na politechnike w moim mieście. Dla osób z tytułem licencjata system rekrutacyjny nie pozwala wybrać chemii lub technologii chemicznej :/ nie wiem co zrobić. Może biotechnologia...
  10. Znalezienia pracy? I jeszcze jedno pytanie. Jak to jest ze studiowaniem dwóch kierunków teraz? Przykładowo zostałabym na swojej uczelni jednocześnie rozpoczynając studia na polibudzie? Płaci się?
  11. Abstrahując juz od chemii. A zarządzanie na politechnice to się w ogóle 'oplaca'? Mam na myśli drugi stopień.
  12. Byłam na dwóch rozmowach na staż, co dało mi wiarę ze praca jest i to za zadowalajacą pensję. Ludzie mimo wszystko jednak krzywo patrzą na chemików po uniwersytecie, mają uprzedzenia, przez co jest zdecydowanie trudniej. Oferty pracy, jeśli są to wymagane jest min 2 letnie doświadczenie. Staże? Owszem, ale firmy współpracują głównie z uniwersytetami. Może do biura karier się zgłosić, niech kombinują jakieś kontakty dla chemików.
  13. To może jednak w ogóle się przebranzowic i rzucić ta chemię....
  14. Heh, czyli cóż, życiowy błąd popelnilam 3 lata temu a teraz już i tak jestem skazana na bezrobocie....
  15. Fajnie, nie wiedziałam że jest taka możliwość. Pojawia się jednak pytani: różnice programowe. Uniwersytet a Politechnika pewnie mają trochę rozbieżności. No i do tego wszystkiego czy ja sobie teraz na politechnice poradzę...
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.