Jeśli chodzi o Wrocław, łatwo dostać się na budowę, do pubów, barów, jako merchandiser w marketach, jako kasjer w supermarketach, jako człowiek od wszystkiego w monopolowych czy warzywniakach, w Macu (jak na Wrocek całkiem niezłe warunki finansowe), KFC, Burger King, praca w hotelu jak znasz języki, jako grafik polecę tez startowanie do rożnych wydawnictw i roczniaków czyli początkujących firm, praca zdalna, a jaka przyjemna Znienawidzony przeze mnie telemarketing, polecam wszystko tylko nie CCIG chyba, że umiesz wyprać sobie mózg Fajnie tez dostać prace w Makro czy Selgrosie, dostosowują grafik do twoich zajęć, a masz na start 1600 zł za miesiąc, ogólnie nigdy, a przyjechałem tu w wieku 20 lat nie pracowałem za mniej niż 1400 zł na rękę, a jakoś specjalnie nie szukałem. Życie drogie jeśli kupujesz w żabkach i wynajmujesz na grabiszyńskiej czy na rynku mieszkanie, dla normalnych ludzi kupujących w Lidlu i Biedrze i żyjących trochę dalej od centrum to taki maly Nowy York