Skocz do zawartości

san94

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez san94

  1. Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź. Sinologii, japonistyki ani skandynawistyki już niestety nie wybiorę, bo nie ma ich na Uniwersytecie Wrocławskim, a poza tym uczelnie nie prowadzą na takie kierunki drugiego naboru - wcześniej nie myślałam o filologiach obcych. Pozostaje tylko rosyjska, ewentualnie czeska, indyjska, ukraińska bądź serbska i chorwacka, jednak z tych pięciu preferuję rosyjską. Edytorstwo chyba rzeczywiście lepiej zostawić na studia podyplomowe, to bardzo dobry pomysł.
  2. Witam, Jestem studentką dziennej administracji na Uniwersytecie Wrocławskim. Interesuję się językiem polskim, mam praktyki na kilku portalach internetowych jako dziennikarz, dlatego zamierzałam dodatkowo studiować kulturę i praktykę tekstu: twórcze pisanie i edytorstwo, na którą jestem już przyjęta, a administrację traktować jako drugą drogę, bo wiadomo, że ciężko znaleźć dobrze płatną pracę w gazecie. Na pierwszym kierunku radzę sobie bardzo dobrze, w związku z czym z połączeniem dwóch odrębnych dziedzin na pewno nie będę miała większego problemu. Znajomi doradzają mi jednak filologię rosyjską (otworzyli teraz drugi nabór, mogę jeszcze zmienić decyzję), która również bardzo mnie interesuje, a jednocześnie z tymi językowymi studiami magisterskimi po licencjacie z administracji mogłabym rozpocząć studia magisterskie na antropologii literatury, teatru i filmu, ponieważ przyjmują tam każdego po zdaniu odpowiedniego testu. Natomiast po licencjacie z kultury i praktyki tekstu mogę kontynuować naukę na filologii polskiej (specjalność: krytyka literacka i artystyczna). Na co ostatecznie mam się zdecydować? Z góry serdecznie dziękuję za pomoc.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.