Skocz do zawartości

kujon

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

O kujon

  • Tytuł
    Nowicjusz

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Hej, Studiuję dziennie (II rok) i pracuję około 110 godzin miesięcznie. Początkowo miała to być praca na góra dwa miesiące, a pracuję siódmy miesiąc. Pieniądze nie są mi koniecznie potrzebne - mieszkam z rodzicami, dużo na siebie nie wydaję i większość zarobków odkładam. Jest jeden problem: jesem coraz bardziej zmęczony takim trybem życia - praktycznie jestem na nogach 7 dni w tygodniu (pracuję m.in. w weekendy). Jedyna myśl, która mnie trzyma w pracy, to świadomość, że w razie rezygnacji z pracy nie będę miał żadnych dochodów, a uczucie, że jest się na garnuszku rodziców w wieku 20 lat nie jest przyjemne. Co o tym myslicie - odpuścić sobie pracę i przygotować się na szukanie stażu/dobrych praktyk w okresie letnim, a obecnie skupić się na nauce? Dodam, że jeszcze we wrześniu odbyłem nieobowiązkowe praktyki, które też łączyłem z pracą (pisałem już kiedyś na ten temat ), więc jestem "na pełnych obrotach" już czwarty miesiąc i ma to nienajlepsze skutki, jeśli chodzi o moją "kondycję" umysłową (choć wyniki w nauce mam lepsze niż na I roku). Wiem, że nie możecie dyktowac mi, co mam robić w życiu, ale chciałbym Was prosic o jakąś radę. Pozdrawiam
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.