Skocz do zawartości

independent

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutralna

O independent

  • Tytuł
    Nowicjusz
  • Urodziny 15.03.1913

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  1. Cześć. Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Postanowiłam, że dopiszę się do tego tematu, który już założyłam, zamiast tworzyć kolejny. Nadal przygotowuję się do matury. Zapisałam się też do szkoły policealnej od semestru zimowego, co, jak mam nadzieję, pozwoli mi się jeszcze lepiej przygotować do studiów, na które które planuję iść (to w pewnym sensie pokrewny kierunek). Ale jakiś czas temu znalazłam na jakimś forum taką informację: -- Czy może ktoś coś wie na ten temat ????? Pierwsze słyszę o czymś takim, a jeśli to jest możliwe, to gdzie mogę zasęgnąć więcej informacji? To post z innego forum z roku 2010, więc może nieaktualne, a jeśli aktualne, to chciałabym się dowiedzieć, jakie kierunki tak mają itp. Byłabym wdzięczna za informacje, chyba, że to jakieś dezinfo Edit: Widzę, że się tam pomyliłam. Wtedy była matura rozszerzona bio i polski, reszta podstawy, a teraz przygotowuję się do chemii Żałuję, że zrezygnowałam w ogóle ze studiów, zresztą to był kierunek w pewnym sensie pokrewny technologii chemicznej, ale teraz postanowiłam wystartować własnie na nią. Na tamten kierunek wystarczyła bio rozszerzona. Przepraszam za ewentualny chaos w wypowiedziach, to z pośpiechu, ale mam nadzieję, że rozwiałam wątpliwości (:
  2. Matura rozszerzona z chem, bio i polskiego, reszta to pakiet podstawowy. Wyniki matury niezłe, więc nie miałam problemu z dostaniem się na studia. Dlatego teraz tym bardziej żałuję zmarnowanej szansy :/ kierunek: technologia chemiczna.
  3. Poszłam na studia na politechnice, ale zrezygnowałam już po dwóch tygodniach, bo nie wytrzymywałam stresu... Teraz siedzę całymi dniami w domu i uczę się do matury z przedmiotu którego nie zdawałam wcześniej bo chcę iśc na kierunek, na który jest ten przedmiot potrzebny- ale czy to ma sens? Ciągle myślę, że ten wysiłek pójdzie na marne, znów nie dam rady na studiach. Jest tu może ktoś, kto był w podobnej sytuacji i za rok spróbował i się udało? Chętnie o tym poczytam.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.