Skocz do zawartości

DestroySystem

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

O DestroySystem

  • Tytuł
    Nowicjusz
  1. Cześć. Myślę, że trafiłem na odpowiedni dział. Trochę namotałem sobie w życiu. W 2017 napisałem maturę z wynikiem pozytywnym, niestety wyniki bardzo kiepskie i stwierdziłem, że nie ma co składać papierów. Zacząłem pracę w zawodzie mechanika na utrzymaniu ruchu. Spawanie, modernizacja maszyn i obróbka metali towarzyszy mi na co dzień. Gdzieś tam w większych miastach to dobrze płatny zawód. Przez te 5 lat utrapieniem moich myśli są studia, których nie mam. W moim wypadku doskonale widać, że najlepszym wyborem byłoby coś związanego z techniką. Każdego dnia o tym myślę i patrzę z przygnębieniem. W planach miałem złożyć wniosek do CKE i poprawić wynik choćby z matematyki, gdzie jest kluczowy przy rekrutacji. Sporo o tym czytałem i wiele osób twierdzi, żeby odpuścić. Generalnie poświęciłbym rok na przygotowania i miałbym przynajmniej dobry wynik, żeby gdzieś indziej startować, może nawet na niepubliczne. Strasznie mi to wszystko weszło na głowę. Moi koledzy już pokończyli studia, większość korpo. Są też tacy co poszli do służb mundurowych i jeszcze parę latek i emeryturka. Miałem uczyć się języków, ale mam dziwne wrażenie, że jak nie pójdę do lepsze pracy to zbytnio mi się to nie przyda. Odczuwam to nawet w pracy gdzie widać małą selekcje na tych gdzie pracują fizycznie, a gdzie osoby po studiach. Moje rodzeństwo też jest po studiach i kiedy tylko się z nimi widzę to wytykają mi ich brak. Co moglibyście mi doradzić w takiej sytuacji ? Pozdrawiam ciepło
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.