Skocz do zawartości

KaroS

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

1 obserwujący

O KaroS

  • Tytuł
    Nowicjusz

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Witam, Za niedługo kończę studia I stopnia i uzyskam dyplom inżyniera. Kierunek: Zarządzanie, specjalność: Zarządzanie jakością. Dodatkowo będąc na studiach zdobyłam dwa certyfikaty audytora wewnętrznego, tj. SZJ wg ISO 9001 oraz IATF. Zastanawiam się czy kontynuować nauke na studiach magisterskich (menedżer jakości) czy zakończyć naukę na studiach I stopnia. Mocno zastanawiam sie czy w takiej sytuacji wykładanie pieniędzy, aby zdobyć papierek mgr ma sens. Niby to tylko 1,5 roku, ale z drugiej strony stracone półtorej roku i włożone spore pieniądze dla 3 literek przed nazwiskiem. Ktoś z Was może miał kiedykolwiek sytuację, że brak mgr zablokował mu możliwość podjęcia fajnej pracy, albo możliwość awansu? Jak na mgr patrzy pracodawca? np w dużych zakładach produkcyjnych/korporacjach? Jest jakaś różnica między mgr inż. a samym inż. w podjęciu pracy? Obecnie pracuję w jednej z firm z branży automotive na stanowisku pracownika produkcyjnego w małym mieście i myślałam o awansie na stanowiska biurowe w swojej firmie ale z tego co mi zaproponowali (umowa na ryczałt, nadgodziny nie płatne do wybrania), w dodatku nie chcieli powiedzieć ile zarobiłabym na początek to w mojej ocenie dyskwalifikuje taką firmę od razu dlatego raczej będę szukać pracy w innych miejscach. Nawet zastanawiam się czy będę szukać pracy biurowej ponieważ każdy mówi że z zarobkami w biurach szału nie ma, myślałam żeby w przyszłości pracować jako specjalista techniczny gdzieś na produkcji albo jako kontroler jakości (nawet w systemie 3-zmianowym). Czy sam inżynier wystarczy do tego?
  2. To są specjalności, natomiast kierunek jest: Zarządzanie
  3. Dziękuję za odpowiedź. Może jeszcze ktoś się wypowie Jeśli chodzi o te dwa kierunki to raczej wybór nie jest dla mnie aż taki prosty z tego względu że owszem planuję przyszłość zawodową w firmach produkcyjnych ale z drugiej strony tak sobie myślę, że gdybym wybrała jako drugi kierunek coś innego (w moim przypadku menedżer projektu albo któryś z podanych niżej a nie jakość) to mam też ukończony inny kierunek i te studia z drugiego kierunku też więcej drzwi otwierają i robią większe wrażenie na pracodawcy, bo ma wtedy pracownika bardziej wszechstronnego. Jeśli chodzi o kierunki to aż dużego wyboru nie ma, prócz wspomnianego wyżej menedżera projektu i menedżera są jeszcze: - psychologia menedżerka - zarządzanie menedżerskie - zarządzanie przedsiębiorstwem produkcyjnym
  4. Witam serdecznie, To mój pierwszy temat na tym forum. Obecnie kończę studia I stopnia, kierunek: zarządzanie, specjalność: zarządzanie jakością (studia 3,5 letnie, inżynierskie) i oczywiście planuję kontynuować naukę na studiach II stopnia i zastanawiam się nad dwoma kierunkami które podałam wyżej, tj. menedżer jakości i menedżer projektu. Który z tych kierunków jest według Was lepszy/bardziej przyszłościowy? może ktoś z Was ma jakieś doświadczenia ;) czekam na odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.