Skocz do zawartości

Blanka2000

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

O Blanka2000

  • Tytuł
    Nowicjusz
  1. Dzień dobry, w dniu dzisiejszym dowiedziałam się, że mów kierunek nie będzie miał łączonych zajęć z lektoratu wraz z innymi kierunkami, gdyż nasz lektorat ma być nastawiony na "przemycanie języka obcego" dzieciom w przedszkolu i żłobku. W siatce studiów mam zapis "język obcy (do wyboru). Przyznam się szczerze, iż język angielski znam bardzo słabo i boję się, że sobie nie poradzę. Za to język niemiecki znam perfekcyjnie. W siatce studiów mam zapisane, iż owy język obcy to jest konwersatorium. Według zarządzenia, które znalazłam na stronie uczelni wynika, iż w konserwatorium powinno uczestniczyć 20-24 osoby. Wszystko wskazuje na to, iż na moim roku będzie 8 osób chętnych na język niemiecki. Czy zatem skoro w siatce pisze "język obcy do wyboru" uczelnia może nas zmusić do uczęszczania na język angielki z powodu zbyt małej liczby chętnych?
  2. Otrzymaliśmy ,ale wtedy wykładowca twierdził iż podana literatura to literatura na podstawie której mamy robić prezentacje.Na podstawie prezentacji (zawsze były to prezentacje bardzo obszerne ) miał odbyć się egzamin. W dniu wczorajszym zmienił zdanie natomiast zakres książek jaki nam podał bardziej nadaje się na kierunek lekarski niż pedagogikę. Obejmuje niemalże całą anatomię,choroby, fizjologię i genetykę.Ksiazki natomiast tak jak pisałam są skierowane dla studentów medycyny ,a ja studiuję pedagogikę.
  3. Otrzymaliśmy kartkę z tematyką wykładów jednak nie zostały one nigdy przeprowadzone.
  4. Witam. Studiuję pedagogikę w jednym z większych miast w Polsce i mam przedmiot "Biomedyczne podstawy rozwoju i wychowania".Z tego przedmiotu są ćwiczenia i egzamin w sesji. Zaliczenie ćwiczeń polega na przedstawieniu dwóch prezentacji .Najczęściej na wykładach mieliśmy ćwiczenia i tych wykładów nie było. Jeśli chodzi o egzamin to wykładowca wczoraj nam oświadczył ,że zrobi go z 10 różnych książek.Na liście są m.in. z genetyki medycznej czy też książki z anatomii.Generalnie pewna część tych książek jest przeznaczona dla studentów medycyny.Inne są niemalże niedostępne.Czy taka sytuacja jest dopuszczalna ? Jaki jest dopuszczalny zakres materiału na egzamin w sesji?Czy wykładowca może sobie o tak stwierdzić ,że zrobi egzamin z 10 książek ,które nawet nie są z mojego kierunku? Czy egzamin nie powinien być z tego co jest na wykładzie (choć u nas nie były one w ogóle prowadzone)?Studiuję na bardzo znanym uniwersytecie dziennie .Proszę o pomoc
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.