Skocz do zawartości

tytus451

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

O tytus451

  • Tytuł
    Nowicjusz
  1. Redaktor online to jedna z tych ,,firm" które skierowane są na przytulenie pieniążków od zdesperowanych lub nie ostrożnych (mój przypadek) osób. Schemat prosty, piszesz temat pracy i zgłaszają się osoby kompetentne (haha) do cb w celu zrobienia pracy. Zamieściłem takowe ogłoszenie na tej stronie i po 24h były juz 3 propozycje wykonania usługi na prace licencjacką. Wybrałem Panią redaktor93 (mgr administracji, podobno bo tych kwalifikacji w żaden sposób nie można sprawdzić oprócz tego że tak sobie sama napisała. Szczerze powiedziawszy może być po zawodówce). Zleciłem jej pracę nad swoją pracą. Wszystko pięknie, pieniążki poszły, wiadomość: Zaczynam pisać. Czekam 6 dni od wpłaty 1 rozdział. Myślę super,ładny czas, rzut oka na pracę przypisy są,treść widzę ekonomiczna. Zwalniam płatność (NAJWIĘKSZY BŁĄD). W wolnej chwili siadam i wczytuje się w prace przed przekazaniem do promotora. 1 podrozdział jako tako na temat, reszta ogólnikowo, można rzecz obok tematu. Ale żeby było ciekawiej, pomyślałem ,,sprawdź czy nie skopiowane z internetu". Wrzucam do jednego z dostępnych programów antyplagioatowych i co... Ponad 40% ,,zerżnięta" z neta i innej obronionej już pracy. Nadmienię że pani ,,redaktor" w opisie ma ,,piszę pracę niepowtarzalne i najlepszej jakości". Po krótkiej choć treściwej z mojej strony pogawędce przez chat na platformie pani odaje walkowerem i zrzeka się zlecenia i wnioskuje o zwrot pieniędzy mi. (Pozytywny aspekt). Piszę w tej sprawie do włodarzy platformy że chciałbym otrzymać zwrot środków w wysokości PRZYNAJMNIEJ 60% tego co wpłaciłem. I tu już myśl zarobku wzięła górę. Po kilku emaila do administratorów i przepychankach słownych otrzymuje zwrot w wysokości 60% choć za takie cyrki to powinno być 100%. Jedyny pozytywny aspekt całej tej sytuacji to że dostałem zwrot z zaliczki od administracji. A 40% jestem w plecy (na własne życzenie,niestety). Oceny za to kopiowanie nie mogłem oczywiście wystawić na platformie, dlatego Pani Redaktor93 ma aż 9,9/10 bo chyba niezadowoloni są pozbawieni prawa głosu. Podsumowując: Jeśli chcesz aby ktoś napisał pracę za cb, szukaj tylko i wyłącznie po znajomych którzy tak samo zrobili i mają sprawdzoną osobę. Internet dobry jest ale do szukania informacji a nie do zlecania jego opracowania. Więcej nie zaufam firmom takim jak redaktror-online i innym. Szkoda czasów i nerwów. Morał z tej historii jest taki: Nie ufaj ludziom których opis jest oczywisty i prosty, Bo będziesz ze swoją pracą tam gdzie pływają wodorosty.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.