W tym roku piszę maturę, nie mam pojęcia na jakie studia pójdę dlatego rozszerzenie piszę z polskiego, WoSu i biologii.
Myślałem nad dyplomacją/prawem europejskim, i w międzyczasie uczyć się jakieś języka np. niemiecki/niderlandzki.
Oczywiście marzy mi się praca w instytucjach zgodnych z moimi studiami, ale jednak to chyba mało realne żeby bez znajomości się tam dostać.
Co o tym myślicie?
Ogólnie znacie osoby po studiach humanistycznych z naprawdę dobrymi zarobkami?
Bo właśnie się zastanowiłem i tak na prawdę nie znam żadnej takiej osoby, wszystkie są po politechnikach, ew. po medycynie.
A ja niestety nie zdałbym nawet pierwszego roku na politechnice.