Skocz do zawartości

Kemeina

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    9
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

O Kemeina

  • Tytuł
    Nowicjusz

Informacje o profilu

  • Płeć
    Kobieta
  1. A jaki kierunek byłby podobny do ochrony środowiska, ale lepszy, taki bardziej praktyczny, na przykład? Czy coś?
  2. Gutek, mam na myśli że nie chciałabym robić wykładów itd, A tak ogólnie to chyba mi zostaje pójście na coś co mnie wcale nie interesuje. Albo interesuje tylko odrobinę. Słabo, tym bardziej że mam dużą ambicję i chciałabym studiować jakiś ciekawy, wymagający kierunek... no ale cóż zrobić, tak to zwykle jest że zainteresowania nic nie dają
  3. Otóż marzę o byciu naukowcem, a tak dokładniej zajmowaniu się albo badaniami naukowymi, albo nowymi wynalazkami, pod kątem ochrony środowiska. Jednakże w naszym kraju (a nie mogę sobie pozwolić na studia za granicą) nie da się zostać naukowcem, a jak już to za marne pieniądze - chyba że się jest profesorem, ale tego bym nie chciała. Wiem też, że po kierunku zwanym ochrona środowiska można pracować głównie w urzędzie czy czymś podobnym, a taka praca wydaje mi się bardzo nudna. Czy macie jakieś pomysły na alternatywę? Jedyne co mi przychodzi do głowy, to studia z geologii albo geografii.
  4. Zastanawiam się nad tym kierunkiem, co o nim sądzicie czy wg. was się opłaca?
  5. A co sądzicie o takich kierunkach jak geologia, biotechnologia, nanotechnologia? Ostatnio się nad nimi zastanawiam (chciałabym pójść na coś co mnie interesuje) ale nikt ich nie poleca, na różnych forach mówią że się pracy po nich nie znajdzie. Myślałam też o paru innych rzeczach, co już wykluczyłam: dietetyce (zbyt popularne), leśnictwie (nepotyzm) i o tej inżynierii środowiska (mogłoby być dla mnie za trudne). Nawet o zostaniu meteorologiem, ale jest bardzo mały popyt. Cóż chyba, z naukowych kierunków zostaje tylko ochrona środowiska, lecz obawiam się nudnej pracy po tych studiach. Myślałam nawet o lingwistyce stosowanej albo filologii, bo jestem dobra z angielskiego, ale nie mam pewności czy to dla mnie. Owszem zmieniłam zdanie, chyba nie idę na projektowanie wnętrz, bo nadawałabym się również na coś bardziej naukowego i szkoda mi to zmarnować.
  6. Co do ochrony środowiska z drugiej strony rynek pracy może się zmienić za te parę czy więcej lat i może będzie więcej możliwości. (a marzy mi się praca w firmie która wprowadza innowacje albo laboratorium) Wiele osób uważa, że to przyszłościowy kierunek. A projektowanie wnętrz.. może byłoby pójściem na łatwiznę. Rysowanie jest moim hobby nieprzerwanie od 3 roku życia i ostatnio robię spore postępy. A na ochronie środowiska też bym dała radę, myślę że na to też bym się nadawała i mam nawet potencjał. Aj, sama nie wiem co wybrać.
  7. @Gutek Dzięki za radę. Sprawdziłam oferty pracy i zarobki, wyszło że projektowanie wnętrz jest najlepszym wyborem. Ale wiecie może, z jakich przedmiotów trzeba pisać maturę? Na stronach większości uczelni nic o tym nie ma, tylko o egzaminie wstępnym. A myślę głównie o ASP w Krakowie
  8. Witam. Jestem w 3 klasie liceum i mam problem z wybraniem studiów. Z kompletnie różnych dziedzin. Wydaje mi się że mam jednocześnie potencjał artystyczny (mam na myśli umiejętności plastyczne i kreatywność) i naukowy (ciekawość, chęć nauki, łatwo przyswajam fakty itd.) Czy pójść na architekturę wnętrz albo grafikę czy ochronę środowiska? Z jednej strony te 2 pierwsze wydają mi się ciekawsze, a to drugie trudniejsze lecz chyba łatwiej znalazłabym dobrze płatną pracę... Sama nie wiem, co doradzacie? Muszę się decydować już teraz, żebym wiedziała z czego pisać maturę.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.