Skocz do zawartości
Nikodem1999

Stypendium socjalne, proszę o pomoc

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, zaczynam studia od października na kierunku Finanse i Rachunkowość w Szczecinie. (Uniwersytet Szczeciński na Mickiewicza)

Stąd moje pytanie, czy dostanę stypendium socjalne, jeśli moja matka zarabia najniższą krajową oraz dostaje na mnie 300 zł alimentów?

Z tego co wiem, bierze się zeszłoroczną kwotę zarobków, a rok temu najniższa to była 1530 zł + 300 zł na mnie alimentów.

Jeśli chodzi o górną poprzeczkę wydawania stypendium socjalnego wynosi ona 900zł/1053,70 zł (w różnych źródłach znajdowałem oba maksimum)

Powiem szczerze, że wychowuje mnie matka sama za najniższą krajową oraz studia odbywają się około 100 km od mojego rodzinnego miasta, także akademik potrzebny + życie.

Bez tego stypendium prawdopodobnie nie będzie mnie stać na studiowanie, a jeśli dobrze liczyłem to przekraczam, co jest jak dla mnie totalnie bez sensu.

Mam również siostrę, która mieszka z nami 24 lata, pracuje i uczy się na studium, gdyż matury nie udało się jej zdać, ona również dostaje 300 zł alimentów ale z tego co wiem to jej się nie wlicza? (tym bardziej, że ona nie dokłada się do budżetu domowego)

Wytłumaczcie mi czy jest szansa na otrzymanie stypendium, ewentualnie jakich informacji o zarobkach Wam brakuje.

 

Mnie osobiście tłumaczył to Pan w pracy: 1530:2=765, 765 + 300 zł = 1065 zł (alimenty tylko do mnie dolicza się ponoć).

Powyższym sposobem przekraczam obie górne granice.

Z góry dziękuję za pomoc :)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powinno się doliczyć cały budżet domowy - gospodarstwa domowego. Teoretycznie wraz z siostrą. Ogólnie socjal ma trudne kryteria.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Totalnie bez sensu skoro siostra nic nie wnosi do budżetu domowego, a nawet konsumuje posiłki, zużywa prąd, wodę itd...

A zarabia coś koło 2 tysięcy netto.

A na jakiej zasadzie mniej więcej działa zapomoga?

-łatwiej o nią?

-jakie to są kwoty mniej więcej?

-jest co miesiąc czy tylko raz np?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale odnośnie siostry to jest to Wasza wewnętrzną sprawa. 

Zapomoga jest raz na semestr i jest opisana w regulaminie studiów. Najczęściej może być przeznaczona na konkretny cel np zakup okularów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W takim razie warto składać w moim przypadku o stypendium socjalne?

Te wymogi to ja nie wiem kto wymyśla ale żeby nie otrzymał pomocy student wychowujący przez samotną matkę, która zarabia najniższą krajową + 100 km od domu to jest żenada..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież samo złożenie nic Cię nie kosztuje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To prawda ale jeśli nie ma sensu bo z góry wiadomo, że nie dostanę to po co zawracać sobie tym głowę dlatego pytam Pana czy warto składać.

Teraz były zmiany w stypendiach socjalnych od tego roku i nie bardzo rozumiem, zawsze składało się we wrześniu nawet do października, a teraz już w sierpniu trzeba?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Osoby rozpoczynające studia mają najczęściej czas do końca października.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli koniec końców:

Złożyć podanie o stypendium socjalne

Dodać w tym wniosku siostrę mimo, że pracuje i ma 24 lata (do tego uczy się)

Chyba kiepsko to widzę, a jak Pan myśli ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapoznaj się z regulaminem pomocy materialnej USz. To ogólnodostępna wiedza na 15 minutek w Internecie, a nie jakaś tajemna do wertowania po opasłych księgach w bibliotece.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytałem wiele i nic konkretnego nie znalazłem, jeśli jest tak jak myślę i dobrze liczę to trochę przekraczam dochód na osobę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie. Dziekanat do spraw socjalnych wszystko Ci wyjaśni. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spytaj wydziałową komisję stypendialną, to najpewniejsze źródło informacji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A dobrze liczę, że nie biorę siostry dochodów pod uwagę i jej osoby bo jest wstanie sama się utrzymać, a tylko siebie i mame, czyli zeszłoroczną najniższą krajową + 300 zł alimentów na mnie?

Czyli 1530:2=765 zł

do tych 765 zł dokładam 300 zł na mnie alimentów i mam 1065 zł?

Bo jak się ubiegam to muszę podać dochód na osobę, a nie jestem pewny czy to dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A nie lepiej dla Ciebie zapytać dziekanat? Poważnie? 1 telefon.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli siostra ma 24 lata i nie prowadzi osobnego gospodarstwa (sama lub z kimś pod innym adresem), to jako osoba <26 roku życia z definicji wlicza się w dochód brany pod uwagę do stypendium. To, że może się utrzymać, nie ma żadnego znaczenia, aczkolwiek studenci stosują różne wątpliwe moralnie kombinacje ze względu na ograniczone pole manewru uczelni. Gdyby można było wyłączać pracujących ze wspólnego gospodarstwa, to stypendium socjalne dostawaliby praktycznie wszyscy:P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli złoży fałszywe dokumenty to uczelnia może to zgłosić do prokuratury.

Osoba do 26 roku życia mieszkająca w jednym gospodarstwie domowym wlicza się do dochodu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Liczy się to gdzie jest zameldowana

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A nie wchodziło jakoś ostatnio prawo, że każdy może mieszkać, gdzie indziej niż w miejscu zameldowania?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mieszkać może gdzie chce ale że względu na to gdzie jest zameldowana tak jest rozpatrywane gdzie tworzy gospodarstwo domowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To co by Pan zrobił na moim miejscu, gdyż nie ukrywam że sytuacja jest napięta, mama zarabia 1500 zł + 300zl alimentów, trzeba opłaty zrobic, jedzenie itd, do tego mi akademik, potrzebne rzeczy i jedzenie, od tego czy dostanę te stypendium może zależeć czy nie będę musiał rzucić studiów bo nie będzie mnie stać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poszedłbym do pracy i na studia niestacjonarne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Zawsze możesz podejść do obrony na innej uczelni która prowadzi ten kierunek.  Ciekawa sytuacja. 
    • Witam, jestem studentem ostatniego rocznika Ekonomii na jednej z uczelni. W tym roku skończyłem studia magisterskie, ale nie podszedłem do obrony pracy. Jako że byłem na ostatnim roczniku Ekonomii i zamykają kierunek dziekanat informuje że jak nie obronię się teraz nie będę miał w ogóle możliwości. Czy jest gdzieś przepis który mówi o tym że nie można wznowić statusu studenta na czas obrony jak jest zamknięty kierunek? Regulamin studiów mówi o tym że jak zostanę skreślony mam rok na obronę.   Pozdrawiam
    • Na zapotrzebowanie tu i teraz nie ma sensu patrząc bo za 5 lat będzie zupełnie inne. A co dopiero za 30 czy 40 lat.  Studia wybiera się zgodnie z zainteresowaniem jednak wiem że dużo osób jest zawiedzionych po inżynierii środowiska.  Zdecydowanie PG lub PP.
    • Cześć! Na wstępie chciałabym powiedzieć, że jestem uczennicą 4 klasy technikum geodezyjnego, więc do matury i studiów mam niecały rok. Jednak już teraz pragnę wybrać studia i uczelnie, aby na spokojnie móc wszystko załatwić. Wiem, że jeśli znajdę pracę w geodezji to studia będą zaoczne w tym zawodzie. Postanowiłam, że jeśli plan nie wypali, pójdę na dzienne. I tu pojawia się problem. Na razie stwierdziłam, że wolałabym pracować w biurze, najlepiej projektowym, ale praca w terenie mnie nie zniechęca, więc decyzja padła na budownictwo lub inżynierię środowiska, ponieważ nie chcę iść na architekturę. Nie wiem co wybrać. Po czym szybciej znajdę pracę jako kobieta? Na co jest większe zapotrzebowanie pracowników? Wiem, że wiąże się to z uzyskaniem uprawnień, ale mnie to nie przeraża. Zastanawiam się także nad uczelnią tj. politechniką gdańską, koszalińską, poznańską lub UWM. Może macie pomysł co wybrać, albo jakieś inne kierunki. Dodam tylko, że na maturze rozszerzać będę matematykę i fizykę, ewentualnie zamiast fizyki geografię (bo mam ja w szkole i od pewnego czasu myślę nad finansami i rachunkowością). Dziekuje z góry za poświęcony czas i pozdrawiam. MilkaLilka
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.