Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Dziekanat - takie uczelniane biuro obsługi klienta. Zwykle pracują w nich „panie z dziekanatu”, które powinny życzliwie pomagać we wszystkim studentom, ale nie wszystkie jeszcze o tym wiedzą. Tutaj odbierzesz legitymację studenta i indeks, który składasz po każdej sesji egzaminacyjnej, przynosisz wnioski o stypendia czy egzamin poprawkowy. No i na pomyślnym finiszu - odbierzesz dyplom. 

 

dziekanat.jpg

 

źródło: http://www.studia.net/slowniczek/4793-dziekanat

Szukasz inspiracji? Zajrzyj do innych haseł naszego Słownika: http://www.studia.net/slowniczek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziekanat - gdyby opinie starszych studentów były prawdziwe to po przekroczeniu drzwi zobaczylibyśmy otchłań pełną demonów i potworów, których sam Belzebub by się bał. Przychodząc samemu widzisz jedynie biuro, w którym panie z dziekanatu czekają z radością, aż przyniesiesz im kolejny dokument do załatwienia. Wyjdziesz cało o ile będziesz miły. Bardzo miły. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziekanat - najwazniejsze miejsce na wydziale, niektorzy mysle, ze jest to super laboratorium zrobione za srodki unijne, ale szybko zmieniaja zdanie, obowiazkowo w kazdym pracuje niemila gruba baba, tam dowiesz sie, ze jeszcze nie podbili ci indeksu, zgubili ci indeks, z ta sprawa to do dziekana, nie, nie mamy tych papierow; najbardziej oblegany na poczatku i na koncu semestru, w trakcie semestru mozna wszytsko latwo i szybko zalatwic, a panie z dziekanatu nie maja co robic i graja w pasjansa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziekanat - miejsce, gdzie student załatwia wiele spraw związanych z przebiegiem nauki. W dziekanacie pracują "Panie z dziekanatu". Pani z dziekanatu jest alfą i omegą. Z racji, że ma szeroki zakres wiedzy należy żyć z nią w zgodzie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszperon00@gmail.com
      Cześć, mam w planach rezygnację z obecnego kierunku studiów i od października rozpoczęcie nowego. Mam kilka pytań odnośnie całego procesu. Na przyszłym kierunku będę chciał przepisać kilka ocen (o ile dostanę na to zgodę) jakie dokumenty z pierwszej uczelni są potrzebne do tego? Wiem, że potrzebuję wykaz ocen, czy dokument potwierdzający efekty uczenia się to to samo? Czy taki dokument należy pobrać już w momencie rezygnacji ze studiów czy będzie możliwość odebrania go dopiero w październiku? Chciałem tez wiedzieć czy w sytuacji, gdy nie złoże oficjalnej rezygnacji, tylko z powodu niezdania egzaminów zostanę skreślony z listy studentów, nie będzie problemu z uzyskanie wykazu ocen? Z góry dzięki za odpowiedź
    • Przez mrchris9
      Jestem na ostatnim semestrze studiów licencjackich i nie mam napisanej pracy. Zupełnie straciłem motywację do jej pisania już jakiś czas temu, głównie z powodu problemów osobistych. Nie mam szans na otrzymanie zaliczenia seminarium przez mojego promotora. Pozostałe przedmioty na pewno zaliczę. Wcześniejsze semestry zaliczyłem bez problemu

      Jak wyglądają moje opcje? Co mogę zrobić? Czy "zaliczanie" semestru do końca ma sens?
      Jak wyglądają w takiej sytuacji procedury ew. zmiany uczelni i/lub trybu nauczania?
      Mam zupełną pustkę w głowie
    • Przez evi231
      Hej, jestem na 2 roku studiów na 4semestrze i obawiam się że nie zaliczę tego semestru. Może ktoś pomoc? Ogólnie raczej na pewno nie uda mi zaliczyć 3 przedmiotów głównie przez nieobecności. Nie wiem co zeobic, mam tez warunek z jednego przedmiotu z 3 semestru i chciałam wziąć z tego samego przedmiotu z 4 semestru teraz (angielski). Pytanie co mogę zrobić i czy jestem skazana na powtórzenie semestru czy jest szansa ze dostałabym się na 3 rok z zaliczaniem tych 3 przedmiotów? Bo nie wiem jak to wyglada z tego co wiem to można wziąć 2 warunki na semestr tylko. Proszę o pomoc :/ 
      Ps. Jeśli wzięłabym powtórzenie tego 4 semestru to jak to by wyglądało? Musiałabym czekać aż rocznik niżej skończy 3 semestr i zacznie 4 a ja z nimi? Bo to by się wiązało z tym ze musiałabym czekać pol roku. Czy jakoś inaczej?
    • Przez Nataliaslizz
      Z gory przepraszam nie wiem czy wybralam wlasciwy temat ale mam problem - dzwonila do mnie pani z dziekanatu mojego wydzialu na ktorym zaczynam w tym roku studia. Pani nie byla zbyt szczegolowa jedynie prosila o potwierdzenie obecnosci na inauguracji. Powiedziala ze bede odbierac list immatrykulacyjny. Bylam zajeta i zapomnialam zapytac o co chodzi.
      Czy ktos moglby wytlumaczyc mi na czym to polega? Oczywiscie wiem czym jest immatrykulacja ale list? Prosze o pomoc
    • Przez Pamx
      Hejka, mam pytanie. 
      Za dwa dni mam sesje poprawkową. Dwa egzaminy jednego dnia, ogólnie to nie ma opcji żeby zaliczyła, bo wiem że idę tam nic nie umiejąc, uczę się ale to teraz już za późno, zresztą nie ważne, do sedna..
      Zaczynam teraz w październiku III rok, a wiem że uwale te dwa egzaminy na poprawkach :( mam jeszcze trzeci siódmego września, ale ten zdam.
      Moje pytanie: co się dzieje jak nie zdaje? Czy dalej kontynuuje w październiku naukę i zaczynam ten trzeci rok czy nie podchodzę do obrony w czerwcu czy całkowicie wywalają mnie czy mam brać warunek na rok? Jak to wygląda?
      Dodam że mam jeszcze warunek z ćwiczeń z I semestru II roku.
      Pomóżcie bo nie wiem na czym stoję :|



  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Witam, jestem na pierwszym semestrze, pierwszego roku ekonomii na UMK w Toruniu.  Bardzo lubię ekonomię, jednak też dużą pasję przejawiam do informatyki. Niestety z powodu ,tego że cała moja klasa w liceum się zadeklarowała, że nie będzie pisać rozszerzenia z informatyki, nie zdawałem rozszerzenia z infy na maturze, ponieważ nasz nauczyciel totalnie olał sprawę skoro nikt nie chciał rozszerzenia i nas nie uczył. Mam duży dylemat czy zostać na ekonomii na UMK czy przenieść się na informatykę w biznesie na specjalności inżynier systemów bazodanowych i hurtowni danych. Nauka na wsb zaczyna się od marca więc wsm idealnie. Dostałem się na marzec na wsb. Dodam że jedno i drugie studia to studia stacjonarne. Jestem umysłem ścisłym dodam. Też mi zależy, żeby dużo w przyszłości zarabiać, bo jeżeli chodzi o zainteresowanie to i ten i ten kierunek podobnie. Mogę wysłać plan lekcji, jeżeli ktoś chciałby więcej informacji .     Wydaję mi się, że większe pieniądze są po informatyce. Np. inżynier danych( data engineer) to jedna z moich prac marzeń a wsb na to pozwala, a zarobki to średnio 20k netto. Inżynier z informatyki w biznesie na specjalności inżynier systemów bazodanowych i hurtowni danych. Magister z informatyki w biznesie na specjalności data mining i podyplomowka z inżynierii danych. Po drodze certyfikat Microsoft i C1 z angielskiego. Ale jest to uczelnia prywatna, więc tego się trochę boję. Oczywiście współpracuje ona z wieloma firmami it ale nadal. Oczywiście dużo uczylbym się poza uczelnią, bo wiadomo że informatyki nie da się nauczyć tylko na uczelni.          Z drugiej strony po ekonomii są mniejsza zarobki, ale UMK to świetna uczelnia PUBLICZNA, normalnie po ekonomii się zarabia poniżej 10k, ale jakbym wybrał specjalność analityka gospodarcza i pouczył się programu R samodzielnie i kupił jakieś kursy e trapez na temat ekonometrii, to może w Warszawie bym dostał pracę jako analityk ekonomiczny/ makroekonomiczny i bym mógł zarobić około 15-20k.     Co sądzicie o tych kierunkach na tych uczelniach. Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie odpowiedzi i poświęcony mi czas.
    • @mateuszperon00@gmail.com, możesz zostać skreślony jeszcze w pierwszym miesięcu nauki z tytułu niepodjęcia studiów. Regulaminy różnie do tego podchodzą. Tylko co po legitce, jeżeli studencka jest ważna tylko semestr?
    • Oszustwo zostaje odnotowane. Kwestie czy ktoś Ci to udowodni.
    • A czy takie coś jest gdzieś odnotowywane i widoczne np. w procesie przyszłej rekrutacji czy zostaje się tylko usuniętym z uczelni i to tyle?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.