Skocz do zawartości
  • Opcjonalnie możesz dodać wiadomość do zgłoszenia.

    ×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

      Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

    ×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

    ×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

    ×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Podobna zawartość

    • Przez Magda225
      Hej, 
      Od tego roku zaczynam studia na wydziale chemicznym. To był mój plan docelowy dlatego też jestem bardzo zadowolona pomimo licznych komentarzy, że to kuźnia bezrobocia 
      O ile z chemią dość się lubimy i nie mam z nią problemów (przynajmniej było tak na poziomie licealnym, wiem że później im dalej tym ciężej), ale matematykę miałam tylko na poziomie podstawowym. Lubię matme ale na profilu biol-chem nigdy nie miałam na nią czasu, dlatego też pisałam tylko podstawę. Moje pytanie brzmi: Czy da się przetrwać na politechnice bez przerobionego materiału z matmy rozszerzonej? Czy znacie moze takie przypadki? Oczywiście zdaje sobie z tego sprawę że ogrom pracy przede mną, ale nie mam z tym problemu. Jestem nastawiona na zajęcia wyrównawcze i na nadrobienie zaległości. Tylko powiedzcie mi czy to jest w ogóle możliwe 
    • Przez Flemish_Mannerism
      Witam, piszę obecnie w lekkim akcie desperacji, ponieważ nie mogę zdecydować się na wybór kierunku studiów.
      Na prawo dostałem się na uniwersytet wrocławski i Marii Curie Skłodowskiej w Lublinie, a także na międzynarodowe stosunki gospodarcze na uniwersytecie ekonomicznym w Poznaniu. Mam też możliwość studiowania prawa na uczelniach prywatnych (Łazarski i Koźmiński).
      Który z tych kierunków wydaję się wam atrakcyjniejszy i bardziej pożądany przez pracodawców? Jak prezentuje się renoma powyższych uczelni?
      Czy zakres matematyki na MSG wykracza ponad podstawę? Jak dużą rolę odgrywa nauka języków obcych na MSG?
      Jestem odrobinę rozdarty pomiędzy oboma kierunkami, każdy ma przedmioty mnie interesujące  i jednocześnie też te, które mnie odpychają. Na maturze zdawałem historię, której jestem fascynatem, jak i wos, którego to nie cierpię, dlatego jestem sceptyczny co do prawa.
      Byłbym bardzo wdzięczny, gdyby ktoś mógłby podzielić się swoją opinią na ten temat i udzielić jakiejś rady, wszyscy naokoło mają mnie już delikatnie dosyć przez moje niezdecydowanie xD.
      Pozdrawiam
       
    • Przez Kamil95
      Wystartowała rekrutacja na studia anno domini 2019. Decyzję podejmujcie z głową z tego prostego powodu, że to ułoży wasze dalsze życie. Na tapet weźmy UW. Jeśli nie czujecie wyjątkowej pasji do kierunków takich jak fizyka, chemia, biologia czy Politologia (poniżej opis) to sobie darujcie. Zainteresowanie tymi tematami to podstawa, inaczej nie ma sensu. Niezmiennie od lat popularne są stosunki międzynarodowe, które za 3 lub 5 lat dadzą wiele możliwości. Omijacje szerokim łukiem Białorustykę (chyba, że bardzo chcecie), to typowe studia bez przyszłości (może tłumacz). Ale również kulturoznawstwo czy Politologię, która jest idealnym kierunkiem jeśli chcecie pracować jako ślusarz, sprzedawca w sieci McD czy kanar. Nie warto tracić waszej dobrze napisanej matury na takie kierunki, nie marnujcie czasu i życia. 
    • Przez karolina796
      Dostalam się na prawo do uwb w Białymstoku i UMCS w Lublinie i nie wiem co mam robić? Którą uczelnia jest lepsza pod względem poziomu i lepiej jest widziana wśród pracodawców? Może ktoś z Was studiował na którymś uniwersytecie i mógłby podzielić się opinią. Mam czas do jutra, więc proszę, dajcie jakieś rady  
      Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi  
      Pozdrawiam 
    • Przez michał88
      Witam,jestem tegorocznym maturzystą,
      Dostałem się na dwa interesujące mnie kierunki,pierwszy to finanse i inwestycje ,natomiast drugi to informatyka, oba  na UŁ
      Moje pytanie brzmi który z kierunków daje lepsze perspektywy zawodowe i bardziej interesującą pracę?


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • 1. Nie wiem. Zapytaj konkretną uczelnie ale wówczas patrz pkt 2.  2. Zarówno w przypadku pkt 1 jak i 2 będą wyznaczone różnice programowe do zaliczenia. Jeśli to uczelnia prywatna to każdy przedmiot płatny wg punktów ects. Wszystko jest różnica programowa. Czy da radę szybciej? Tak, jeśli uczelnia się zgodzi.  3. Może wyznaczyć różnice programowe aby dyplom był zgodny z obecnym tokiem studiów. Problemów robić nie powinni.
    • Cześć, trudna sytuacja w moim wykonaniu :(, kilka lat temu (mniej niż 5 w każdym razie) studiowałam pewien kierunek, zdobyłam wszystkie zaliczenia, zdałam egzaminy itp., nie doszła jedynie do skutku moja obrona, więc 3 lata studiów poszły na marne (bez komentarzy, bardzo proszę, sprawy osobiste, wolę się tutaj nie uzewnętrzniać zanadto). Z pewnych względów (miejsce pracy i zamieszkania, ale nie tylko) chciałabym uniknąć powrotu na moją macierzystą uczelnię (zresztą mam niestety sensowne podstawy przypuszczać, że i tak nie podpisaliby mi podania o wznowienie studiów), czy da się tak zrobić?  1) Domyślam się, że jeśli tak, to raczej taki myk jest możliwy na uczelniach prywatnych- ile przykładowo może kosztować wznowienie studiów? Wiem, że to zależy od uczelni, ale jeśli ktoś miał taki przypadek albo skądś o tym słyszał, to proszę powiedzcie. 2) Jeśli jednak nie ma takiej możliwości, żeby wznowić studia na innej uczelni, czy można po prostu zarejestrować się na jakiejś innej w normalnej rekrutacji, a potem przepisywać poszczególne przedmioty+ ew. różnice programowe?  Czy absolutnie wszystko jest różnicą programową (przedmioty typu filozofia, oguny, wf itd. też się wliczają czy tylko kierunkowe mogą być różnicą programową)? Jeśli tak, czy wówczas jest szansa na szybsze uwinięcie się z tym niż normalny tok studiów? Czy istnieje dla mnie choć cień szansy na obronę w przyszłym roku? I coś, czego się najbardziej boję- czy w takiej sytuacji konieczne jest uiszczenie opłaty za całe studia (tak jak od pierwszego do trzeciego roku)? 3) Czy uczelnia, niegdyś macierzysta, może odmówić reaktywacji na zasadzie "bo tak"?  Wiem, że to jest bardzo skomplikowane i obawiam się ogromnie, że z góry skazane na porażkę i zastanawiam się, czy tego nie odpuścić, bo skończyłam też inne studia, ale nie lubię niedokończonych spraw, strasznie zresztą mi ta sytuacja "wisi" w głowie...   
    • ja mam fajne polecenie - Pani Ada, -  taniepisanieonline@wp.pl   Wysłałem kilka zapytań o pracę do różnych firm, z tą Panią lepiej się pisało (bardziej rzeczowo ) ale wybrałem oczywiście najtańszą, wysłali mi kawałek plagiatu, po wpłacie już kontaktu nie było. Zgłosiłem się ponownie do Pani Ady z terminem 2 tygodniowym-60 str praca i dali radę, napisali  to i  w dodatku super, bez plagiatu i w 2 tyg !  Łącznie zapłaciłem jak za zboże ale się obroniłem
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.