Skocz do zawartości
Marzyciel12

Studia farmaceutyczne

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, jestem tegorocznym maturzystą i mam pewien problem. Jestem absolwentem klasy matematycznej i z tegoż przedmiotu pisałem maturę. Ale jakiś czas temu zdałem sobie sprawę, że popełniłem błąd przy wyborze klasy. Marzy mi się farmacja. Ale moja edukacja z biologią i chemią skończyła się w gimnazjum na dostatecznych ocenach. Nie bardzo wiem co teraz ze sobą zrobić. Sama matura rozszerzona z matematyki poszła mi bardzo dobrze ale nie interesują mnie kierunki matematyczne, bo czuję, że to nie to, co chcę robić. Czy jest możliwość opanowania w rok materiału z chemii i biologii od gimnazjum ? Nie bardzo mam na siebie pomysł. Może ktoś również kiedyś przeżywał podobny problem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie że jest taka możliwość. Znam dziewczynę która nigdy nie uczyła się angielskiego w szkole i poszła na filologię angielską ucząc się samodzielnie w domu. A chemia czy biologia to żaden problem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tylko też wiadomo, że jednak języka można się nauczyć w domu od podstaw, a z chemią może być ciężko, zwłaszcza, że musiałbym nauczyć się materiału od gimnazjum. Czy na farmacje jest wymagana biologia ? Czy wystarczy mi tylko chemia + matematyka?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wg mnie prościej nauczyć się samemu maturalnej chemii, gdzie masz kucie teorii + klepanie zadań, niż języka, gdzie musisz rozmawiać. 
A biologia na maturze to nie wiem, czy musi być, ale podstawy musisz znać, bo są przedmioty biologiczne na pierwszych latach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • To zależy od tego, ile osób się zgłosi. Jeśli mniej, niż jest miejsc, przyjmą wszystkich*, jeśli więcej, kogoś odrzucą i to będą osoby z najsłabszymi wynikami. Tylko weź pod uwagę, że na UW od tego roku, żeby w ogóle móc wziąć udział w rekrutacji, musisz mieć wszystkie wymagane przedmioty, czyli w przypadku wieczorowego prawa polski, matematykę i język obcy.    *większość uczelni ma też ustalony jakiś próg minimalny, poniżej którego nie przyjmują. 
    • Ubiegaj się o warunkowe zaliczenie roku. Wówczas płacisz tylko za poprawkę egzaminu. W przypadku repety cały rok nic nie robisz tylko poprawiasz 1 przedmiot z rokiem niżej. 
    • Dzień dobry! Zacznę od tego, że pisałam już jakiś czas temu do uczelni z moim problemem, ale niestety przez obecną sytuację i zamieszanie organizacyjne do tej pory nie otrzymałam od nich odpowiedzi, a chciałabym już jakoś działać w tej kwestii. Otóż jestem studentką studiów licencjackich. Od października powinnam iść na 3 rok. Na drugim roku zaliczyłam cały semestr zimowy, problem pojawia się z letnim. Mam niezaliczenie z tylko jednego przedmiotu, natomiast cała reszta ładnie zdana. Jako, że u nas nie ma w tym przypadku sesji poprawkowej automatycznie nie zaliczyłam semestru. Profesor twierdzi, że warunek mi nie przysługuje (nigdy żadnego nie brałam, to mój pierwszy raz jak nie zdałam). Nie wiem na jakiej zasadzie przysługuje się warunki, czytałam regulamin uczelni i niestety nie znalazłam tam nic przydatnego. Przez tę całą sytuację czuję się kompletnie zagubiona i nie mam pojęcia jak to wszystko zorganizować. Usłyszałam, że mogę wziąć powtórkę na cały 2 rok lub na ten jeden semestr letni. I tu pojawia się moje pytanie. Nie wiem jak to wygląda od strony praktycznej. Czy opcja z powtórką semestru letniego oznacza, że przez całe półrocze będę wisiała w czasoprzestrzeni i dopiero od marca będę uczęszczać tylko na ten jeden przedmiot? (Dostałam informację, że oceny z reszty przedmiotów zostaną mi przepisane) Czy może normalnie pójdę od października, a potem od marca będę musiała kontynuować trzeci rok robiąc normalnie dyplom, jednocześnie robiąc zadania zaliczające ten przedmiot? Trochę się boję, że jak pójdę na jeden semestr to nie poradzę sobie z ilością pracy, a wzięcie całego roku również jest dość problematyczne.
    • Wiążąca - zobacz ile osób przyjęli rok temu na niestacjonarne i będziesz miał odpowiedz.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.