Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Hej,

 

jestem bardzo ciekawa opinii studentów na temat kierunku logistyka na UE w Katowicach. Ogólnie jestem zielona w tym temacie. Chciałam iść na Polibudę w Zabrzu, jednak po przeczytaniu opinii muszę się jeszcze raz zastanowić. Wszystkie rady będą mile widziane. Jak już jest taki temat na forum to przepraszam, to mój debiut :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tematów o logistyce masz bardzo dużo. Poczytaj najpierw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Xkatex1919
      Gospodarka przestrzenna na politechnice krakowskiej czy zarządzanie zasobami ludzkimi na uniwersytecie ekonomicznym?
      Który kierunek daje lepsze perspektywy? Lubię rysować, projektować itd a z drugiej strony chciałabym mieć jednak ekonomiczne wykształcenie. Dodam że przejrzałam wiele wątków, programy studiów i nie potrafię się zdecydować. Początkowo chciałam podjąć oba kierunki, jednak już teraz wiem że muszę z któregoś zrezygnować i chcę zasięgnąć opinii. 
    • Przez Zurix11
      Hej,
      Od października idę na drugi rok studiów logistycznych na Politechnice Lubelskiej. Jestem aktualnie na praktykach, udało mi się załapać do dość renomowanej firmy do działy zarządzania łańcuchem dostaw. Niestety, po dwóch tygodniach praktyk zdałam sobie sprawę, że ten kierunek/ praca ( na tym stanowisku) kompletnie mnie nie interesuję. W stresujących sytuacjach nie umiem sobie poradzić, a wszystkie te cyferki są dla mnie po prostu nudne. Natomiast zostałam oprowadzona po hali produkcyjnej i szczerze byłam naprawdę zaciekawiona procesem produkcji. Nie mam stricte wyznaczonych zainteresowań, kierowałam się logistyką, ponieważ lubię języki obce, geografię, matematykę. Zastanawiam się nad zmianą studiów, mam teraz mały wybór (za późno zareagowałam). Jestem w rozsypce bo nie wiem czy warto, skoro zostało mi jeszcze 2,5 roku. Często płacze bo boję się o swoją przyszłość. Jestem czesto zazdrosna o to, jak moi znajomi z różnych kierunków opowiadają na temat swoich praktyk z satysfakcją. Nawet nie wiem dokładnie co można robić po tym kierunku  . Zastanawiałam się nad budownictwem (dziecięce marzenie), inżynierią środków transportu lub mechaniką i budową maszyn na Politechnice Krakowskiej. Ponad to w głowie mam również pomysł na turkologię (interesuję się kulturą Turcji). Nie wiem co robić. Bardzo proszę o pomoc. 
    • Przez Zurix11
      Hej,
      Mój brat zdecydował się studiować budownictwo, logistykę lub inżynierie i analize danych. Mam pytanie, który kierunek jest najbardziej opłacalny? Jeśli chodzi o miasto logistykę na politechnice lubelskiej a inzynierie i analize danych oraz budownictwo na politechnice rzeszowskiej.  Dodam, że wszystkie kierunki go interesują. 
    • Przez Zurix11
      Hej, mój brat napisał w tym roku maturę, pisze w jego imieniu. Jego pasją jest motoryzacja, transport i policja, jednak nie wie dokładnie co chce robić w życiu. Zastanawia się nad Inżynierią środków transportu na PK w Krakowie, jednak rodzice mówią, że po transporcie jest ciężko o pracę, ponad to Kraków jest najdalej od naszego domu. Szukałam w Krakowie logistyki, jednak jest tylko na Uniwersytecie Rolniczym i Ueku. Podrzuciłam mu pomysł studiowania logistyki, wybraliśmy Politechnikę Lubelską i  Rzeszowską, jednak on martwi się, że w takich miastach nie znajdzie później pracy oraz uważa, że jest niski poziom. Kolejnym jego pomysłem jest bezpieczeństwo narodowe na UJ, wiadomo, że mniej przyszłościowe, jednak raczej to go najbardziej interesuje. Dlatego teraz chciałabym się Państwa dopytać, czy Inżynieria Srodków Transportu na PK to trudny kierunek? Czy może warto bardziej wybrać logistykę, ponieważ jest bardziej przyszłościowa? Która Politechnika z wyżej wymienionych jest najlepsza? Które miasto daje lepsze perspektywy Lublin czy Rzeszów? Czy po kierunku Bezpieczeństwo narodowe trudno o pracę i czy można później pracować po tym kierunku w służbach mundurowych? Byłabym wdzięczna za odpowiedzi.


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Skoro nie chcesz nic zmienić to czego oczekujesz? Tak konkretnie, napisz.  Nie wiem jakie jest inne rozwiązanie. Możesz iść do pracy i zacząć studia od nowa. Rozwiązanie braku pieniędzy jest właściwie na wyciągnięcie ręki.
    • Powiedzmy że nie mam też pieniędzy, a jednak chcę te studia ukończyć, z powodów czysto pobudek elektronicznych.  I wiem że studnia nie trzeba ukończyć, ale i tak jednak czułbym się jak totalny przegryw gdybym nawet tego nie osiągnął.  Jestem po prostu przytłoczony ilością przedmiotów oraz brakiem czasu by móc takie przedmioty poukładać i nie myśleć że mnie wywalą po 1 semestrze, gdyż takie myśli mnie tylko dręczą od wielu dni oraz presja związana z nadchodzącymi kolokwiami i brakiem czasu na powtórzenie wszystkiego by mieć to  przysłowiowe "3".  Jeszcze od niedawna się przeprowadziłem i kolejna przeprowadzka wiąże się z kosztami, po prostu nie dam rady. 
    • Nigdzie nie jest napisane że każdy musi mieć ukończone studia. I rok bywa najtrudniejszy.  Możesz spokojnie te studia zrobić również na uczelni niepublicznej co pozwoliłoby Ci mieć trochę łatwiej.
    • Witam!   Mam dosyć spory problem ... Bo mam dosyć studiowania ... Ogółem to studiuję elektronikę na PW, pierwszy semestr. I nie wytrzymuję presji studiów. Dostałem na samym starcie 2 projekty oraz wiele przedmiotów które wymagają sporej uwagi bo jak człowiek nie uczy się przynajmniej 1 dzień to już nie wie co ma robić.  Mój cykl dnia to jakiś żart : wstaję o 6, potem lecę na uczelnię i siedzę do 16, powrót do domu to kolejna godzina z hakiem czyli 17:15, potem jakiś obiad lub prysznic 18, i nauka do 24. I reset i tak w kółko, nie wytrzymuję takiej monotonii gdzie nie mam chwili wytchnienia dla siebie. Kolokwia się zbierają, koniec semestru się zbliża, matematyka strasznie zatruwa mi życie, bo jest przerabiana zbyt szybko a przykładów jest za mało. Do tego kolokwia są przesadnie utrudniane w porównaniu do tych zadań z ćwiczeń. Wydaję dużo pieniędzy na korepetycje które na końcu mi nic nie dają.  Nie chcę też rzucać tych studiów bo zawsze chciałem zajmować się elektroniką, bo w technikum zajmowałem się mechatroniką i była to dla mnie świetna sprawa, wręcz się tym pasjonowałem.  Z matematyką jest jak mówiłem kiepsko ... Dostałem się jakimś cudem na te studia z moją maturą ale matematyka sprawia mi niesamowite problemy. Za mało ćwiczeń a kolosów mam za dużo nawalonych. Chciałbym przerabiać więcej zadań lecz nie mam po prostu na to czasu, i nie wiem co mam ze sobą zrobić.  Mam ochotę po prostu się poddać. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.