Skocz do zawartości
masseur

Czy mogę prosić firmę o czas do namysłu zanim podejmę decyzję o pracy u nich?

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć. Złożyłem CV do dwóch firm na staż w dziale controllingu - finanse. Z pierwszą firmą miałem już rozmowę kwalifikacyjną i czekam na ich decyzję o przyjęciu mnie. W drugiej firmie jeszcze nie miałem rozmowy - czekam na zaproszenie na rozmowę. Czy jeśli zadzwonią do mnie z pierwszej firmy i powiedzą, że się dostałem, a w drugiej firmie jeszcze nie byłem na rozmowie kwalifikacyjnej, a chciałbym poznać też jej ofertę, to jeśli powiem pierwszej firmie, że czekam jeszcze na rozmowę w drugiej firmie, bo chcę zobaczyć co mi zaoferują i poproszę o chwilę do namysłu, zanim podejmę decyzję o współpracy, to nie będzie to chamskie albo nie zmieni to decyzji pracodawcy, który zaakceptował moje zgłoszenie? Myślicie, że jak poproszę tak o tydzień czasu do podjęcia decyzji, to będzie ok? Pracy i tak nie zacząłbym w kwietniu, a w maju.

 

Wiem, że to pewnie zależy od konkretnej firmy i pracodawcy, ale jak wam się wydaje?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Różnie. Zależy czy firma potrzebuje kogoś na szybko ale często czekają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardziej mi chodzi o to, czy sama prośba o wstrzymanie się z decyzją przez tydzień jest na miejscu. Jednak z komentarza, który napisałeś wnioskuję, że tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podczas rozmów kwalifikacyjnych często kandydaci mówią, że wysłali wiele CV i mają zaplanowane kolejne rozmowy. To normalne, że człowiek chce wybrać sobie najlepsze miejsce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • To studia z pogranicza nauk humanistycznych i informatycznych. Opłacalność? Nie ma takiego pojęcia jeśli chodzi o kierunek studiów.  Raczej bym po prostu myślał o informatyce, a z wiedzy humanistycznej zrobił studia podyplomowe. 
    • Cześć, interesują mnie wszelkie informacje na temat tego kierunku, opłacalność, może ktoś akurat jest, jakieś opinie, cokolwiek, zastanawiam się dość poważnie nad wyborem tych studiów, jednak mam lekkie wątpliwości
    • Nie 5 a 3 lata.  Inna kwestia jest taka, że studia pracy nie dają i nigdy nie dawały. Dają wykształcenie. To tyle i aż tyle. Na studiach uczy się wielu rzeczy, które nie są wykorzystywane nigdzie. Wręcz trudno znaleźć wykorzystanie nauki w życiu.  Wybierając studia kierując się zarobkami można nieźle wtopić, dlatego tylu informatyków nie kończy tych studiów. 
    • Myślę, że tutaj trzeba dodać pewną adnotacje.  Bo słuchając takich rad, jakiś procent licealistów wybiera potem takie kierunki jak "polonistyka", "historia", "filologia polska", "kulturoznawstwo", "politologia" "europeistyka" i po 5 latach się dziwi dlaczegóż to jego tytuł nie robi na nikim wrażenia i nie może znaleść pracy  ...    Trzeba dodać, że równie dobrze można rozwijać zainteresowania dot. historii na własną ręke, a studiować kierunek, który ułatwi podjęcie pracy (np. ekonomia) i zapewni stabilne życie. Np. Jeśli interesuje cię polityka, to nie odrazu to oznacza, że musisz studiować politologie. Wielu polityków to prawnicy, informatycy, przedsiębiorcy, nauczyciele, historycy, ekonomiści itd. Prawdę mówiąc rzeczywiście mało jest polityków "politologów".    Mając pracę i pieniądze można spokojnie czytać książki i spełniać swoje marzenia niż żyć od pierwszego do pierwszego w Mcdonaldzie z tytułem magistra dyplomacji europejskiej... No cóż, można wybierać kierunek zgodny z własnymi zainteresowaniami ale trzeba się zastanowić czy naprawdę warto poświęcać 5 lat na coś co w dłuższej perspektywie może nie dać tobie nic poza wyższym wykszałceniem w dziedzinie, która nie jest nikomu potrzebna na rynku pracy.    
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.