Skocz do zawartości
Antek37

Poprawianie matury, aby dostać się na infromatykę-czy warto?

Rekomendowane odpowiedzi

 Dzień dobry!

     Na wstępie-jestem w liceum na profilu mat-fiz-inf. W pierwszym roku mieliśmy informatykę z dobrym nauczycielem, dzięki któremu informatyka  zainteresowała mnie. Jednak nauczyciel ten przeszedł na roczny urlop, przez co do końca liceum miałem innego nauczyciela, który kompletnie nie znał się na przedmiocie, którego miał nas nauczyć. Nauczycielka fizyki również nie potrafiła uczyć, niemniej jednak nauczyciel matematyki znał się na rzeczy.

     W tym roku piszę maturę z rozszerzonego angielskiego i rozszerzonej matematyki.I choć lubię matematykę, wiem, że nie osiągnę z niej wystarczająco wysokiego poziomu na maturze,żeby dostać się na wybraną uczelnię. Głównym powodem jest to,że nie mam głowy do figur geometrycznych, a tym bardziej do brył. Nie widzę zależności, bez których nie można rozwiązać danego zadania, przez co tracę cenne punkty.

      Z racji tego posprawdzałem wszystkie interesujące mnie uczelnie (Uj,UMK,PKr,Politechnika Śląska) i zauważyłem,że informatyka liczy się tam jako główny przedmiot w rekrutacji. Zastanawiam się więc czy nie podchodzić do matury z informatyki za rok.
      Chciałbym zapytać Was o kilka rzeczy:

-czy przez ten rok, solidnie pracując i chodząc na korki z informatyki jestem w stanie bardzo dobrze napisać z niej maturę?

-czy matematyki, takiej jak na studiach informatycznych , dam radę sam się nauczyć lub na korkach, również w trakcie tego roku?*

*czytałem różne wątki na tym forum.Wiem,że potrafienie policzenia czegoś nie zawsze musi znaczyć,że coś się rozumie. Chodzi mi o naukę na takim poziomie,żeby mnie nie wyrzucili z pierwszego roku studiów,a nie żebym został najlepszym studentem roku ;)

-czy matematyka ta w dużym stopniu bazuje na zdolnych do wyuczenia schematach?

-czy jest w niej geometria przestrzenna i płaska?

PS.Nie chcę iść na studia wyspecjalizowane w programowaniu np. gier, gdzie bez fizyki i zaawansowanej matematyki ciężko o napisanie kodu odpowiadającego za działanie naturalnych fizycznych zjawisk.Bardziej interesuje mnie pisanie aplikacji lub zarządzanie bazami danych.

 

 

Prośba do administratora-jeżeli napisałem ten post w złym wątku, to proszę o przeniesienie go do właściwego.Z góry przepraszam,jestem tu nowy i jeszcze nie znam się "na rzeczy" :)


 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. tak

2. tak

To co jest na matematyce na studiach - może wypowie się ktoś inny. Czy bazuje na schematach? Raczej nie. 

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Antek37 napisał:

Głównym powodem jest to,że nie mam głowy do figur geometrycznych,

Generalnie na studiach przerabia się głównie analizę, a nie geometrię. Nie oznacza to jednak, że nie będzie żadnej styczności z szeroko pojętą geometrią. Każdego studenta kierunku ścisłego i technicznego w 2. sem. czeka m.in. starcie z całkami podwójnymi i potrójnymi, za pomocą których wyznacza się pola i objętości figur:P No i najważniejsze - geometria jest potrzebna, żeby dobrze zdać maturę.

Godzinę temu, Antek37 napisał:

Z racji tego posprawdzałem wszystkie interesujące mnie uczelnie (Uj,UMK,PKr,Politechnika Śląska) 

Na uniwerku możesz spodziewać się dużo bardziej "matematycznej" informatyki, niż na polibudzie, gdzie inżyniera zwykle dostaje się z elektrycznych i/lub elektronicznych zapychaczy.

1 godzinę temu, Antek37 napisał:

czy matematyki, takiej jak na studiach informatycznych , dam radę sam się nauczyć lub na korkach, również w trakcie tego roku?*

Informatyka ma szerszy od większości kierunków zakres matematyki, więc jeżeli nie jest u Ciebie z nią najlepiej, to warto zająć się nią jak najszybciej. Na studiach nie zaczyna się jej od podstaw, więc trudno iść do przodu, jeśli ma się braki (zwłaszcza z funkcji). Nie dotyczy to tylko informatyki.

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedzi. Gutek, a jak wygląda taka matematyka na studiach?Wiem,że mało precyzyjne pytanie, ale cóż, sam prawie nic o niej nie wiem. W szkole miałem podstawy analizy matematycznej, tj. badanie przebiegu  zmienności funkcji, wyszukiwanie ekstremów,asymptoty, granice. W ciągach natomiast szukanie granic, sprawdzanie kiedy szereg jest zbieżny itp. Czy ta analiza na studiach jest do tego podobna? Czy dostaje się funkcje i należy je np zbadać czy coś innego? Czy to np są matematyczne przykłady do rozwiązania czy rozbudowane zadania tekstowe itd?

 Pytam o to, bo zależy mi na tych studiach. Mogę ciężko pracować cały rok,żeby ogarnąć tę matematykę. Tylko czy można się wykuć sposobów na liczenie tego , czy raczej jest to tylko kwestia talentu i ciężka praca bez niego nie da rezultatów? W skrócie: czy jest o co walczyć, czy raczej głową muru nie przebijesz? :p

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko można wykryć. Bez przesady

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Antek37 napisał:

Gutek, a jak wygląda taka matematyka na studiach?

Dla rozeznania wolną chwilą zajrzyj do całkiem już wiekowych podręczników "Analiza matematyczna w zadaniach" autorstwa Krysickiego i Włodarskiego. Bez problemu znajdziesz je nawet w necie - łącznie z rozwiązanymi zadaniami w formie filmików:D Można powiedzieć, że to taki starter o najniższym poziomie trudności (zahaczający o wybrane zagadnienia z rozszerzonej matematyki w LO), z którego korzystało wielu studentów politechnik. Jeśli dojdziesz do wniosku, że ten materiał jest przerażający, to możesz spodziewać się poważniejszych problemów z przedmiotem:huh:

 

Do analizy dochodzą jeszcze prawdopodobieństwo, statystyka i optymalizacja, ale one na ogół sprawiają dużo mniej trudności. Informatycy mają jeszcze dodatkowo np. matematykę dyskretną, z którą jako mechanik nie miałem do czynienia.

1 godzinę temu, Antek37 napisał:

W skrócie: czy jest o co walczyć, czy raczej głową muru nie przebijesz? :p

Zdarza się, że osoby, które dostały się dzięki maturze z chemii/fizyki/informatyki, na początku mają pod górkę. W sumie wszystko do ogarnięcia, jeśli nie ma się ogromnych braków i włoży w to sporo pracy.

 

PS: Dużo zależy też od prowadzącego. Jedni przerobią i wytłumaczą większość, a inni prawie nic i pozostaje tylko uczyć się wszystkiego samemu, ale na to nie mamy już wpływuB)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za poświęcony czas na odpowiedzi :). Jeżeli jest coś jeszcze, czym możecie się podzielić, a co warto wiedzieć będąc w takiej sytuacji jak ja, to grzecznie namawiam na napisanie tego:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry! W tym roku matura okazała się prosta i dostałem się na informatykę na PK, wydział informatyki i telekomunikacji. Mam nadzieję, że ten post pomoże też komuś innemu :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gratulacje i powodzenia na studiach:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez AgataKudlata
      Witam serdecznie 
      Dwa lata temu pisałam maturę,ale w tym roku postanowiłam, że napiszę dodatkowo mature z historii sztuki i moje pytanie brzmi jak przenieść się ze szkoły macierzystej(w której zdawałam maturę) do innej szkoły, bliżej mnie? Dzieli mnie jakieś 300km i nie opłaca mi się wracać tylko na maturę. Jakie dokumenty są potrzebne? Czy mogę sama wybrać sobie szkole w jakiej będę pisała maturę?
      Pozdrawiam
    • Przez Malwinka1289
      Witam. Na maturze zamierzam zdawać polski, matematyki i angielski na podstawie oraz historie i angielski na rozszerzeniu. Czy mam szanse dostać się na prawo na Uniwersytecie Warszawskim?
    • Przez MartynaF
      Hej. Mój dylemat dręczy mnie od dłuższego czasu. Opiszę w miarę krótko na czym on polega. Liczę na zrozumienie i dobra radę 
      W 2009 świetnie zdałam maturę. Dostałam się na SGGW na Technologię żywności. Czar jednak prysl ponieważ zaszłam w ciążę.. Zostawiłam studia. Po urodzeniu dziecka w 2010 poszłam na Zarządzanie i inż.produkcji zaocznie. Tych studiów również nie skończyłam z przyczyn osobistych. Dałam sobie spokój ze szkola na kilka lat. Przez te wszystkie lata czynnie pracowałam i pracuje. Obecnie księgowość. W 2017r postanowiłam szybko zrealizować plan zdobycia wyższego wykształcenia i tak oto pisze właśnie prace licencjacka, jestem na 3roku zarządzania. To co mnie boli to to, że nie realizuje się w tym co lubiłam - biologia, chemia i pokrewne dziedziny. Nie wiem co robić dalej, gdzie iść na tą magisterkę? Czuję że to zarządzanie i ta praca papierkowa to jakaś wypadkowa mojej skomplikowanej przeszłości. Mam 28 lat. Czy nie za późno na zmianę branży? Zastanawiam się nad następującym rozwiazaniem: wrócić na mgr z Inż.produkcji lub z ochrony środowiska (Wseiz) i iść na podyplomowke z bezp.zywnosci na SGGW lub na PW na Technologie chem. Wiem że nie mam startu z licencjatem z zarządzania na zaoczne studia typu technologia żywności czy chemia lub pokrewne. Ale czy gdybym po moim licencjacie poszła najpierw na podyplomowke np z żywności to miałabym później większe szanse na przyjęcie na zaoczne studia mgr z tej dziedziny? Czy może jednak trzymać się już tych finansów skoro pracuje w tym kilka lat? A może da się to jakoś połączyć? Po maturze było jakoś prościej z tym wyborem.. Sam fakt że ja-klasowy kujon nie osiągnęłam nic w swojej specjalności również boli.. Może ktoś mnie oświeci bo zaczynam popadać w paranoje. Pozdrawiam 
    • Przez clobeus
      Witam! 
       
      Nie wiem czy powinienem tutaj pisać ale dobra. Obecnie jestem w Technikum Elektronicznym w 2 klasie Technik Elektronik, wiem że chce już wiązac przyszłość z IT, elektroniką itd. Ale moje pytanie ,,Jakie studia wybrać'' (Mieszkam w Rzeszowie więc bardziej licze na Politechnike Rzeszowską). Co się bardziej opłaca (Wiem nie powinienem pytać ,,co się bardziej opłaca'' bo pewnie napiszecie ,,Rob to co kochasz'', ale skoro ja bardzo lubie każdą z tych dziedzin, to która się bardziej opłaca, po czym łatwiej znaleźć pracę) Automatyka i Robotyka, Informatyka a może Elektronika i Telekomunikacja ? Liczę na waszą opinie w tej sprawie
       
      Pozdrawiam   
    • Przez Aikoocioq
      Cześć. Jestem aktualnie w 3 klasie technikum na profilu informatyk i stwierdziłam, że to odpowiedni moment na szukanie uczelni. Uwielbiam projektowanie sieci i grafikę komputerową, z kolei nie przepadam za programowaniem. Jestem świadoma, że jest to nieodłączna część informatyki i jestem w stanie to przeboleć. Na jaki kierunek powinnam się udać? I która uczelnia będzie najodpowiedniejsza?


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.