Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Szukałem już zastosowania punktów ECTS, ale jedyne sensowne przeze mnie znalezione to zaliczenie przedmiotów. Jestem dopiero na 1 roku informatyki, ale sądziłem, że łączna liczba punktów ECTS jest zależna od iloczynów ocen i ich wag. Tymczasem mam maksymalną sumę punktów, co nie oznacza najwyższych z możliwych ocen.  Jak rekrutowani są w takim razie studenci na studia 2. stopnia? Przez egzamin, rozmowę? Jak w przypadku informatyki w szkole bardziej prestiżowej niż ta, do której uczęszczam? Czemu w takim razie służą oceny? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na studia II stopnia rekrutuje się osoby na podstawie wyniku na dyplomie, średniej ocen z toku studiów, czasami jest również egzamin wstępny. ECTS są potrzebne do uzyskania odpowiedniej liczby punktów do zaliczenia semestru i roku. Ujednolica to również system w UE. Tak, że jak pojedziesz na erasmusa i zaliczasz przedmiot to wiadomo jaka jest jego wartość. Dzięki temu, że sam decydujesz na jakie przedmioty się decydujesz na studiach poza zakonem to masz wiedzę ile punktów musisz jeszcze uzbierać żeby zaliczyć rok. Dodatkowo jesli nie zaliczysz jakiegos przedmiotu i masz z niego warunek lub repete to oplacasz go zgodnie z iloscia punktow ects. Nie jest lepszy ten kto więcej punktów uzbiera - to nie  pokemony ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Lucyjka
      Cześć. Wielkimi krokami zbliża się rekrutacja do liceum na rok 2021/22, a ja nie wiem jaki profil wybrać. 
       
      Pytanie brzmi: Mat-inf-ang czy Mat-fiz-inf? 
      Chodzi o liceum. Technikum nie wchodzi w grę.
      Koniecznie chcę matmę.
       
      Mój stosunek do przedmiotów rozszerzonych:
      Matematyka - nawet dobrze sobie radzę
      Informatyka - nigdy nie miałam problemów
      Fizyka - nic nie rozumiem, wszystko liczę z wzorów, ale mam świadomość, że to też da mi przyszłość
      Angielski - rozumiem proste filmy na youtube, znam w miarę zasady gramatyki, mam trochę blokadę językową, znam bardzo nieprzydatne wyrazy jak "dagger" (sztylet), "axe" (chyba topór), "pistol" (pistolet), "gun" (broń palna) i wiele innych. 
       
      Generalnie lubię rzeczy techniczne, komputery nie są mi obce (jeśli myślicie, że chodzi mi o programowanie, to się mylicie. Miałam do czynienia tylko z html i Pixblocks), lubię rzeczy kreatywno-techniczno-informatyczne (zawsze mnie bawiło np. gdy z mojego kodu powstało coś), lubię też rysować (ale odpada liceum plastyczne).
      Może pójdę na polibudę, informatykę lub na grafikę komputerową.
       
      Na mat-inf, na który chcę iść jest bardzo dużo programowania.
       
      Jest coś innego, co mi otworzy drogę na m.in Politechnikę, a nie zaleje mnie fizyką? Czy mat-inf pozwoli mi iść na cos związanego stricte z fizyką?
      Proszę, nie piszcie "Liceum niczego nie determinuje, idziesz na biolchem, a potem na informatykę!", dobrze wiem, że tak jest, ale liceum jest po to, by przygotować nas do studiów.
      Proszę o pomoc. Jestem ten gatunek osoby, który martwi i stresuję się zawczasu.
       
    • Przez KolorowyKot
      Dzień dobry. Szukałam już trochę informacji na ten temat, ale większość jest nieakualna, albo nie rozumiem ich do końca. Od przyszłego semestru (od IV) muszę przenieść się na zaoczne. Problemem jest to, że na dziennych będę miała więcej ECTS niż zdobyli na zaocznych, różnica jest o 5. Nie wiem skąd wynika różnica między dziennymi a zaocznymi, skoro to przecież ten sam kierunek, no nieważne. Chodzi o to, że jeśli zdam ten semestr to będę miała nadwyżkę punktów. Dzwoniłam do dziekanatu ale nikt nie odbiera. Czytałam, że można je wykorzystać, żeby zwolnić się z zajęć. Tylko, że u mnie na studiach nie ma czegoś takiego jak zajęcia do wyboru, wszystko jest narzucone z góry i muszę na nie chodzić i mieć zaliczone. W takim razie co mogę z nimi zrobić? A jeśli bym na przykład nie zdała jakiegoś przedmiotu na dziennych w III semestrze np za 5 ECTS to te dodatkowe punkty by mi się wyzerowały i nie musiałabym nadrabiać potem tego przedmiotu na zaocznych skoro bym miała już tyle co oni? Oczywiście będę jeszcze dzwonić do sekretariatu, ale chciałabym być mniej więcej zorientowana o co mogę pytać, bo póki co mam mętlik w głowie.
    • Przez Maciej778
      Witam, sytuacja wygląda tak, że zaniosłem na Politechnikę Białostocką wszystkie niezbędne dokumenty razem z oryginałem świadectwa maturalnego. W międzyczasie, dostałem się do Warszawy i chciałbym zabrać świadectwo z Białegostoku, aby móc przekazać je do Stolicy.
      I tutaj nasuwa się pytanie czy odebranie dokumentów załatwiane jest od ręki (to znaczy: przyjeżdzam, proszę o wydanie dokumentów i je dostaję), czy trzeba składać rezygnację pisemnie?
      Na stronie Politechniki Białostockiej widziałem dokument rezygnacji ze studiów, ale dotyczy ona STUDENTÓW, a ja jeszcze nie jestem STUDENTEM, tylko kandyduje na takiego.
      Czy mieliście podobne doświadczenia? Jeśli tak to jak to załatwiliście?
      Z góry dziękuję za każdą odpowiedź.
    • Przez maciejkuczynski
      Dobry wieczór :))

      Z góry prosiłbym o przeniesienie, jeżeli zły dział. Sprawa jest ważna i ma na celu ostrzec innych studentów, więc nie chciałbym, żeby temat został usunięty.
       
      Chciałbym Was poinformować o ważnym błędzie w IRK Politechniki Częstochowskiej, który powoduje, że system wylicza zły wynik punktowy (u mnie zbyt niski), co może spowodować, że ktoś się nie dostanie na studia, chociaż jego wyniki na to pozwalają.
      Ale po kolei.

      Politechnika Częstochowska uwzględnia przy rekrutacji cztery przedmioty: MATEMATYKĘ, POLSKI, JĘZYK OBCY  i PRZEDMIOT DODATKOWY. Jako przykład będę wykorzystywać kierunek, na który ja się rekrutuję, czyli informatykę. Dodam, że przedwczoraj ogłoszono listę zakwalifikowanych (co nie oznacza pierwszej listy przyjętych), wczoraj zawiozłem dokumenty, a dopiero dzisiaj odkryłem ten błąd.

      MATEMATYKA:
      Przelicznik: podstawa * 1 lub rozszerzenie * 2, waga 1
      Mam 100 z podstawy i 60 z rozszerzenia, więc 100 vs 120, wybieramy wynik korzystniejszy, zatem MATEMATYKA 120.
       
      POLSKI:
      Przelicznik: podstawa * 1 lub rozszerzenie * 1 (bez dodatkowych punktów), waga 0,8
      Mam 93 z podstawy, więc 93 * 0,8, czyli POLSKI 74,4.
       
      JĘZYK OBCY (angielski):
      Przelicznik taki sam jak dla polskiego: podstawa * 1 lub rozszerzenie * 1, waga 0,8
      Mam 100 z podstawy i 96 z rozszerzenia, więc wybieramy podstawę (100 vs 96), 100 * 0,8, ANGIELSKI 80.
       
      PRZEDMIOT DODATKOWY - dla informatyki są to: informatyka, fizyka lub chemia. Ja wybieram chemię:
      Przelicznik jak matematyka: podstawa * 1, rozszerzenie * 2, waga 1
      Mam 78 z chemii rozszerzonej, więc CHEMIA 156.
       
      Po zsumowaniu powinno być 430,4. A mam tylko 294,4. Dlaczego?
      System z jakiegoś powodu nie policzył chemii. Polski + matematyka + angielski daje 274,4. Zgodnie z regulaminem rekrutacji "w przypadku braku przedmiotu dodatkowego, przyznaje się za niego 20 pkt.". To się zgadza, bo 274,4 + 20 daje 294,4, czyli mój wynik według IRK. Sprawdziłem jeszcze raz poprawność wpisanych przeze mnie wyników, ale niczego nie pominąłem.

      Czy ktoś z Was miał kiedyś podobne doświadczenia? Kochana grupko rekrutująca się na PCz, ale i na inne uczelnie, sprawdźcie Wasze wyniki koniecznie! Zdarzają się różne błędy, jak ten, które mogą zafałszować całą listę kandydatów i uniemożliwić Wam dostanie się na studia. Jutro jadę osobiście do komisji rekrutacyjnej omówić ten problem i zwrócić na niego uwagę.

      https://www.pcz. pl/pl/file/16302/download?token=F4kvMdFS - to jest link do regulaminu rekrutacji (usuń spację po kropce).
       
      Miłego wieczorku <33
    • Przez Dominika09
      Dzień dobry, 
      chciałam zapytać czy sprawa z punktami ects na studiach zaocznych wygląda tak samo jak na studiach dziennych? Czy jeśli po skończeniu I roku studiów zaocznych chciałabym przenieść się na studia dzienne na inną uczelnie i inny kierunek, będę musiała dopłacać bo wykorzystam te 60 punktów przewidzianych na jeden rok studiów? Czytałam inne wpisy na forum na ten temat, ale nie znalazłam konkretnych odpowiedzi na moje pytania.  
      Z góry dziękuję za odpowiedź.


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • A dlaczego nie? Fizyka na kierunkach technicznych jest mało istotnym zapychaczem. Jeśli dany kierunek ma przewidziane ćwiczenia z fizyki, to jedynym problemem może być to, że prowadzący np. używa już całek, których nie było jeszcze na matmie. Ostrzej zaczyna się dopiero na prowadzonych od podstaw przedmiotach, które niejako wywodzą się z fizyki (zaczynając od elektrotechniki). Oczywiście w tym przypadku łatwiej powinni mieć technicy, którzy przerabiali już co nieco w szkole, ale każdy zna poziom przeciętnego technikum
    • Po mat-inf da się iść na inżyniera? Bo ja nawet nie mam podstaw (w fizyce)  
    • Hmm... Ale właśnie taka prawda. Jesteś jeszcze młoda i Twoje plany w ciągu 4 lat ogólniaka mogą zmienić się kilka razy albo i więcej. Dlatego najbardziej rozsądnym wyborem jest rozszerzona matematyka jako przedmiot, który standardowo liczy się na wszystkie kierunki techniczne, ścisłe, przyrodnicze i ekonomiczne, a czasem także na medyczne, prawne i wiele innych. W ten sposób dajesz sobie największe możliwości wyboru i dobrze przygotowujesz się do studiów, bo na technicznych i ścisłych matematyka jest jedynym przedmiotem w kontynuacji. Całą resztę nauczają od podstaw. Pozostałe rozszerzenia dobierz sobie wg uznania - w rekrutacji będą mieć mniejsze znaczenie, jeśli w ogóle jakieś.
    • Cześć. Wielkimi krokami zbliża się rekrutacja do liceum na rok 2021/22, a ja nie wiem jaki profil wybrać.    Pytanie brzmi: Mat-inf-ang czy Mat-fiz-inf?  Chodzi o liceum. Technikum nie wchodzi w grę. Koniecznie chcę matmę.   Mój stosunek do przedmiotów rozszerzonych: Matematyka - nawet dobrze sobie radzę Informatyka - nigdy nie miałam problemów Fizyka - nic nie rozumiem, wszystko liczę z wzorów, ale mam świadomość, że to też da mi przyszłość Angielski - rozumiem proste filmy na youtube, znam w miarę zasady gramatyki, mam trochę blokadę językową, znam bardzo nieprzydatne wyrazy jak "dagger" (sztylet), "axe" (chyba topór), "pistol" (pistolet), "gun" (broń palna) i wiele innych.    Generalnie lubię rzeczy techniczne, komputery nie są mi obce (jeśli myślicie, że chodzi mi o programowanie, to się mylicie. Miałam do czynienia tylko z html i Pixblocks), lubię rzeczy kreatywno-techniczno-informatyczne (zawsze mnie bawiło np. gdy z mojego kodu powstało coś), lubię też rysować (ale odpada liceum plastyczne). Może pójdę na polibudę, informatykę lub na grafikę komputerową.   Na mat-inf, na który chcę iść jest bardzo dużo programowania.   Jest coś innego, co mi otworzy drogę na m.in Politechnikę, a nie zaleje mnie fizyką? Czy mat-inf pozwoli mi iść na cos związanego stricte z fizyką? Proszę, nie piszcie "Liceum niczego nie determinuje, idziesz na biolchem, a potem na informatykę!", dobrze wiem, że tak jest, ale liceum jest po to, by przygotować nas do studiów. Proszę o pomoc. Jestem ten gatunek osoby, który martwi i stresuję się zawczasu.  
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.