Skocz do zawartości
piesbobek

Matematyka komputerowa

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim!

Poszukuje kogoś kto studiuje matematykę komputerową na UJ i mógłby podzielić się swoimi wrażeniami. Chodzi mi głównie o to jak mniej więcej wyglądają zajęcia, plan studiów oczywiście przejrzałem jednak chciałbym się dowiedzieć jak to wygląda w praktyce. Ciekawi mnie również to na jakiej zasadzie działają przedmioty do wyboru. Znalazłem informacje o ich minimalnej ilości, ale czy jest jakaś górna granica? W sensie,czy mogę ich sobie wybrać tyle żeby pasowało mi czasowo, czy jest jakiś limit?

Przeczytałem też, że mogą to być dowolne przedmioty oferowane na wydziale. Czyi jeśli przykładowo brakuje mi w planie czegoś o sieciach komputerowych to mogę sobie wybrać te zajęcia i będą one wspólnie z informatyką? Czy tyczy się to tylko przedmiotów obieralnych na innych kierunkach? Słyszałem też, ale to na informatyce na fais, że można sobie tak podobierać zajęcia aby mieć sporo wolnego czasu na własny rozwój lub pracę. Czy na mk jest podobnie? I na koniec czy jesteście zadowoleni z dokonanego wyboru? Przepraszam, że miejscami bez składu ale spodobał mi się ten kierunek, niestety poza krótkimi opiniami ciężko znaleźć jakąś bardziej rozbudowaną i w miarę aktualną wypowiedź. Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę chaotycznie. 

Co do przedmiotów. Masz kanon który musisz zrealizować oraz przedmioty do wyboru. Przedmioty do wyboru są że ściśle określonej listy. Są też przedmioty z innych kierunków, które możesz zrealizować jeśli chcesz ale przeważnie są to fakultety które są mało oblozone i szukają dodatkowych osób. Możesz zrealizować więcej niż minimum

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć! Sam studiuję ten kierunek, więc mogę Ci odpowiedzieć na wszystko, co jest z nim związane. W tamtym roku też byłem zagubiony i nie wiedziałem z czym to się je, ale stwierdziłem że spróbuje. Jeśli jesteś ,,mózgiem" matematycznym bądź informatycznym to może dasz radę przetrwać natomiast jeśli jesteś średni np. w matmie to ten kierunek będzie Ci sprawiał wiele trudności i przykrości. Jeśli nie miałeś informatyki w szkole średniej to również będzie Ci ciężko, niby jest wprowadzana od podstaw, ale z czasem jest coraz trudniej. Tempo "edukowania sie z tego"" jest bardzo szybkie. Na początku roku było nas 50 teraz jest już 23, natomiast na drugim roku jest osób 10 a mgr robi z tego kierunku 3-4 osoby, także kierunek jest  ciężki. Musisz połączyć na nim matematykę i informatykę - raz to idzie Ci gorzej, raz to. Osobiście sam radzę sobie lepiej  na matematycve na tym kierunku natomiast z informatyki mam oblane 2 przedmioty pomimo, iż się starałem i próbowałem, jednak niekotre kolokwia, testerki oprogramowań są barodz cięzkie i one przerosly moja glowe. Tak samo jak pewna osoba( nie bede pisal tu  publicznie - to na priv), która podczas obrony zadawała głupie pytania(np."co sie stanie jak usune kropke" albo "dlaczeog pan sie smieje w tym momencie" i mnie  oblała ( na co miała chrapkę od połowy pierwszego semestru). Sam będę zmieniał kierunek w nastepnym roku. Odnosnie wykładowców niektórzy są  mili, sympatyczni, jednak zdarzają sie tez tacy co uwalą cie na kazdym kroku pomimo, iż oni nie mają sami pojęcia o czym mówią( doświadczyłem tego nie raz u tej osoby). Także jeśli lubisz trudne wyzwania i nie chcesz mieć czasu na nic prócz robienia tzw. BAC(automatyczna testerka programów) i zakuwania róznych twierdzeń i ich dowodów(które czasami są błednie napisane przez profesora) i masz bardzo mądrą i ścisłą głowę plus nie chcesz sie integrować z innymi ludzmi( a uwierz mi ze to na studiach czy tez po jest potrzebne :P ) to możesz podjąć sie tego wyzwania jakim jest ten kierunek ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Studia548
      Witam, jak dostaliście się na Uniwersytet Wrocławski lub na Politechnikę Wrocławska na kierunek informatyka to ile mieliście punktów? Czy mam szanse jak zdaje tylko 1 przedmiot rozszerzony ? 
    • Przez michp7777
      Witam
      Mam pytanie dotyczące przedmiotów na pierwszym roku geologii na UJ. Ogólnie chcę w przyszłości startować na ten kierunek zdając na maturze rozszerzoną geografię i angielski,. Mam jednak pewne obawy dotyczące tych ścisłych przedmiotów w pierwszym semestrze, bo nie mam głowy do matematyki i chemii, ślizgam się teraz na słabych trójach w liceum. Z fizyką jest dobrze.
      Czy osoba taka jak ja, która nie ma predyspozycji do chemii i matematyki jest w stanie to ogarnąć? Jak to wygląda?
       
      Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam
    • Przez Aikoocioq
      Cześć. Jestem aktualnie w 3 klasie technikum na profilu informatyk i stwierdziłam, że to odpowiedni moment na szukanie uczelni. Uwielbiam projektowanie sieci i grafikę komputerową, z kolei nie przepadam za programowaniem. Jestem świadoma, że jest to nieodłączna część informatyki i jestem w stanie to przeboleć. Na jaki kierunek powinnam się udać? I która uczelnia będzie najodpowiedniejsza?
    • Przez Magda225
      Hej, 
      Od tego roku zaczynam studia na wydziale chemicznym. To był mój plan docelowy dlatego też jestem bardzo zadowolona pomimo licznych komentarzy, że to kuźnia bezrobocia 
      O ile z chemią dość się lubimy i nie mam z nią problemów (przynajmniej było tak na poziomie licealnym, wiem że później im dalej tym ciężej), ale matematykę miałam tylko na poziomie podstawowym. Lubię matme ale na profilu biol-chem nigdy nie miałam na nią czasu, dlatego też pisałam tylko podstawę. Moje pytanie brzmi: Czy da się przetrwać na politechnice bez przerobionego materiału z matmy rozszerzonej? Czy znacie moze takie przypadki? Oczywiście zdaje sobie z tego sprawę że ogrom pracy przede mną, ale nie mam z tym problemu. Jestem nastawiona na zajęcia wyrównawcze i na nadrobienie zaległości. Tylko powiedzcie mi czy to jest w ogóle możliwe 
    • Przez Goś
      Hej! Idę w tym roku na studia i zastanawiam się nad Energetyką na PK. Ale obawiam się czy nie jest to kierunek zbyt ogólny, lekki, czy nie będę po nim 'specjalistą od wszystkiego i niczego'? Może ktoś z Was go studiuje/studiował lub słyszał coś od znajomych? 
       
      Dodam jeszcze, że geniuszem nie jestem, ale jestem ambitna i przygotowana na naukę, nie chciałabym się zmarnować na lekkim kierunku, chociaz wiadomo, poza studiami chce mieć też czas na życie towarzyskie. Dla zobrazowania mojej 'wiedzy' maturę z matmy podstawowej napisałam na 100%, a z rozszerzonej na 76%
       
      Co sądzicie o tym kierunku? 


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Super, dzięki za wszystkie informacje
    • Ad. 1) Na każdym kierunku ścisłym i technicznym jest dość sporo nauki i MiBM nie wyróżnia się tutaj niczym. Oczywiście nie tyle, by zamknąć się w książkach i nie widzieć poza nimi świata, ale systematyczność jest niezbędna. Kolokwia (w późniejszych semestrach także projekty) w trakcie semestru są standardem, więc nie da się przebalować semestru, a potem raz przysiąść i mieć to z bani.    Ad. 2) Na PG robiłem magisterkę - wydział oio. Idąc na tę uczelnię warto pamiętać, że ciągle jest mocno betonowa i to student jest dla uczelni (zaczynając od dziekanatu i kończąc na prowadzących), a nie na odwrót, ale z każdym kolejnym semestrem jest się lepiej traktowanym Sam poziom na wspomnianym wydziale to istna sinusoida - jedne przedmioty prowadzą ludzie, którym na niczym nie zależy, a inne naprawdę zaangażowani. Analogicznie z trudnością zaliczenia - od niskiej po spore wyzwanie realnie zagrożone powtarzaniem.    Na marginesie jeszcze dodam, że PG z reguły bierze więcej studentów, niż zamierza utrzymać i m.in. dlatego spora część odpada albo odpłatnie powtarza przedmioty. Poza tym niektóre z nich, pomimo bycia kierunkowymi, są prowadzone w sposób totalnie bezużyteczny. "Hitem" może być rysunek techniczny i PKM tylko na kartce papieru bez wykorzystania żadnego CAD/CAE, których odpłatne kursy organizowane są poza programem studiów. Albo niezbyt częste laboratoria w kilkunastoosobowej grupie, gdzie jeden coś robi, drugi notuje, a reszta stoi i się przygląda. Jednak pomimo tych wszystkich minusów, dyplom PG jest w cenie i dlatego warto się przemęczyć.    PS: Na 1. stopniu energetyki pierwsze 5 semestrów jest wspólne i dopiero potem wybiera się specjalność przypisaną do wydziału. Nie ma więc znaczenia, czy teraz wybierzesz mechaniczny, bo równie dobrze możesz wydądować na eia albo oio i vice versa. 
    • Cześć, piszę tu ponownie. Dalej mam mętlik w głowie i nie wiem jaki kierunek studiów wybrać. Skończyłem liceum o profilu matematycznym. Maturę rozszerzoną zdaję tylko z matematyki. Z tym że przelicznik na np. Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach to 0,7x za podstawę i 1x za rozszerzenie, a wiem że nie napiszę rozszerzonej matematyki na więcej niż 40%, więc korzystniejsza będzie dla mnie podstawa. Widziałem, że piszecie żeby wybrać studia, które nas interesują. Ja takich nie mam - to powinienem według was pójść do pracy. Czytałem, że niektórzy tak zrobili i to im nie pomogło, poza tym gdzie ja niby mam iść pracować, żeby się czegoś nauczyć, co mi pomoże.  Dałem przykład uczelni ekonomicznej, bo rozważam ekonomię jako wybór, ale to taki wybór z braku innego. Podobno ekonomia to dobry kierunek. Nie wiem, czy mnie to zainteresuje, no bo nigdy się ekonomii nie uczyłem. Ale studia typowo ścisłe jak matematyka, fizyka, informatyka to nie dla mnie, bo nie daję rady przy natłoku skomplikowanego materiału. Humanistyczne i artystyczne to też kompletnie nie dla mnie. Myślałem jeszcze o "Mikro i nanotechnologia" na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach, ale chemię miałem tylko przez jeden semestr w liceum, więc nie mam wiedzy podstawowej. I chyba trudno po tym z pracą w Polsce? Najbardziej bym chciał pracę samodzielną, nie w grupie. Myślałem o kierunku który pozwoli mi potem pracować w laboratorium, ale tu znowu - przecież nie umiem chemii ani biologii. A samemu, bo wszelkie prace wymagające ciągłego kontaktu z klientem odpadają (jestem introwertykiem, nawet lekka fobia społeczna, nie że nie potrafię rozmawiać, tylko występować publicznie z projektem jakimś).  Mam nadzieję, że wskażecie który kierunek byłby dla mnie odpowiedni. Będę wdzięczny za pomoc
    • Dzięki! W takim razie spytam jeszcze dwie rzeczy.   Słyszałem że na MiMB jest naprawdę bardzo dużo nauki, czy to prawda? Nie pytam oczywiście czy "trzeba się uczyć" ale jak wygląda to w porównaniu z innymi kierunkami technicznymi, np. tą fizyką techniczną albo energetyką? Czy ma się chociaż trochę czasu dla siebie?   Czy studiowałeś może na Politechnice Gdańskiej? (masz lokalizację Gdańsk) Jeśli tak, to masz może jakieś rady odnośnie tej uczelni? Zwłaszcza jeżeli chodzi właśnie o Energetykę na wydziale mechanicznym, czy też MiBM. Ewentualnie czy jest tam jakiś kierunek którego lepiej się wystrzegać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.