Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Jestem w drugiej klasie liceum i za około pół roku będę musiał zadecydować z czego będę chciał pisać mature. Moim marzeniem jest dostanie się na prawo. Jednymi z upatrzonych uniwersytetów są UW , UJ , UWr. Oczywiście są one opcją gdybym dobrze napisał mature. I mam pytanie. W liceum rozszerzem matematyke , geografie oraz angielski. Zastanawiam się nad zdawaniem (poza rozszerzeniami oczywiście) wosu. Czy się opłaca? Troche już się z niego sam ucze w domu a też matura z tego przedmiotu nie wydaje mi się trudna. Czy z takimi rozszerzeniami na maturze mam szanse dostać się na wyżej wymienione uniwersytety? Zdaje sobie sprawę że bardzo często na uczelnie potrzebny jest rozszerzony polski którego jestem pewien że nie będę zdawał. A może jesteście w stanie zaproponować mi jeszcze inne w których kadra jest przyjemna oraz da się żyć poza nauką?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem zdecydowanie lepiej zdawać historię. Przyda Ci się bardziej na studiach, chociaż Historia XX wieku jest bardzo ważna. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
55 minut temu, Łukasz napisał:

Moim zdaniem zdecydowanie lepiej zdawać historię. Przyda Ci się bardziej na studiach, chociaż Historia XX wieku jest bardzo ważna. 

W gimnazjum oraz pierwszej klasie liceum całkiem interesowałem się właśnie historią oraz wosem i wydaje mi się że mam nawet sporą wiedzę z tych przedmiotów. Jednak obawiam się że te 1,5 roku będzie za krótkim czasem na przerobienie tematów z historii do matury w przeciwieństwie do wosu który po części jest przedmiotem polegającym na podstawowej wiedzy i wywnioskowywanie z niej odpowiedzi na wiele pytań. Kolejną sprawą jest też to czy nie lepiej po prostu skupić sie na tych przedmiotach rozszerzonych by napisać je jeszcze lepiej zamiast zaprzątać sobie głowe dodatkowymi rozszerzeniami?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żartujesz? Przygotowanie do matury z historii trwa kilka miesięcy. Wiem bo zdawałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W takim razie poprzeglądam wymagania do matury z historii i nad nią też sie zastanowie. A jeżeli chodzi o szkołę to bez rozszerzonego polskiego jestem w stanie dostać się na UW? Nie będę ukrywał, że najbardziej zależy mi właśnie na tej szkole. W wymaganiach punkty są przyznawane zarówno z matematyki jak i z polskiego a wątpie żeby wiele osób zdawało oba te przedmioty jako rozszerzone.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wejdź na stronę rekrutacji UW i zobacz. Zadzwoń do Dziekanatu i zapytaj ile trzeba mieć punktów i sobie oblicz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez 14Anon
      Witam wszystkich.
       
      Słowem wstępu wspomnę, że  z matematyki (raczej przez lenistwo) nigdy nie byłem za bardzo dobry, natomiast angielski zawsze przychodził mi bardzo łatwo i nawet bez żadnej nauki dostawalem po 5 ze spr.
      Jestem obecnie w 2 klasie technikum i zastanawiam się nad studiowaniem "finances and international investment" na UW głównie przez możliwości jakie daje na miedzynarodowym rynku pracy. Jest to kierunek prowadzony w jęz. Angielskim, płatny. Zauważylem że próg na ten kierunek wynosi od 33 do 40 pkt (inne kierunki >80) dzięki czemu jest szansa abym się na na niego dostał (pewnie dostanę okolo 40). 
      W zwiazku z czym chciałbym się zapytać:
       
      Czy jest sens się tam pchać gdy matematyka mi slabo idzie?
      Czy kierunek jest dobry a próg jest tak niski ze wzgledu na angielski i czesne?
      Czy ktoś może chodził na ekonomię i opowie jak to jest i jak można się wczesniej przygotowaćna studiowanie?
    • Przez linuxa
      Cześć  jestem na drugim roku studiów licencjackich (fil. germańska) i od zeszłego semestru uczęszczam na kurs pedagogiczny. Zaliczyłam już psychologię; co za tym idzie część kursu już za mną  w tym semestrze ma odbyć się pedagogika i dydaktyka, z których również będą dwa dodatkowe egzaminy w sesji. Z tego, co wiem sporo osób zrezygnowało z kursu w tym semestrze ze względu na jakieś zmiany w przepisach (nie potrafię znaleźć nigdzie takiej informacji), gdzie rzekomo mówione jest, że po ukończeniu licencjatu obecnie kurs pedagogiczny jest bezużyteczny, jeśli nie zamierza się kontynuować studiów i zrobić magisterki. Ja osobiście nie jestem pewna, czy chciałabym kontynuować te studia na szczeblu wyżej; planowałam raczej wziąć drugi kierunek i tam starać się o tytuł magistra  stąd też moje pytanie; czy warto kontynuować ten kurs, czy przerwać go i w przyszłości zrobić go jakoś inaczej? 
    • Przez toom16
      Witam, rozpocząłem studia magisterskie na Politechnice Wrocławskiej. Na pierwszym semestrze studiów dokonujemy wyboru specjalności. Z tym konkretnym procederem przychodzę do Państwa. Mianowicie po rozmowie z kolegami studentami okazuje się, iż są przesłanki do losowo przydzielonych specjalizacji. (Wewnętrzna rekrutacja na podstawie oceny z dyplomu I stopnia oraz ocen końcowych).
       
      I tutaj pierwsze pytanie, w jaki sposób można i czy można wystąpić do władz wydziału w sprawie ujawnienia list rankingowych poszczególnych specjalizacji wraz z wskaźnikiem punktowym rekrutacji?
       
       
      A druga sprawa tyczy się konkretnie sposobu wybierania specjalizacji. Otóż w ogłoszeniu informującym o złożeniu deklaracji widnieje:
       
      "Nie złożenie przez studenta w/w deklaracji będzie skutkować przydzieleniem z urzędu do jednej ze specjalności na kierunku. Warunkiem uruchomienia specjalności jest minimum 30 osób"
       
      Natomiast na dokumencie deklaracji widnieje:
       
      "Zgłoszenie deklaracji preferencji musi zawierać wszystkie 4 specjalności wymienione w kolejności preferencyjnej ustalonej przez studenta pod rygorem nieważności"
       
      I tu nasuwa się pytanie czy takie wymuszanie na studentach wyboru wszystkich specjalizacji co chroni uczelnie przed nieuruchomieniem jakiej specjalizacji jest zgodne z prawem? Czy to nie jest
      ograniczanie "praw studenta do zdobywania wiedzy i rozwijania własnych zainteresowań"? (Jedno z praw studenta zamieszczone w regulaminie uczelni).
       
       
      Dodatkowo dodam, iż w regulaminie uczelni nie jest wspomniane nic na temat wyboru specjalizacji.
       
       
      Ponadto nasuwa się pytanie, czy uczelnia w razie złożenia odwołania ma obowiązek przesłania dokumentu zawierającego rozstrzygnięcie złożonego pisma? Składałem odwołanie a w odpowiedzi na nie dostałem tylko krótkiego maila bez argumentacji.
       
      Ściana tekstu wiem, ale są to dla mnie ważne sprawy na dzień dzisiejszy :)
       
       
      Pozdrawiam!
    • Przez majowychlopak
      Cześć! Mam pytanko odnośnie planu zajęć na kierunku, który umieściłem w temacie. Z tego co widzę w planach to zjazdy są co dwa tygodnie, ale w piątek co tydzień. Czy ktoś może mi powiedzieć jak to wygląda? Bo w sumie jestem trochę zdziwiony tym piątkiem. Z góry dzięki!
    • Przez scorsesed
      Cześć! Nie znalazłam w szukajce odpowiedzi na nurtujące mnie pytania, więc postanowiłam założyć nowy temat. Skończyłam studia filologiczne pierwszego stopnia i bardzo zależy mi, aby rozpocząć Lingwistykę stosowaną na UW. Wiem, że jest wymagany egzamin. I tyle. Na tym moja wiedza się kończy. Zresztą, na IRK też niewiele piszą na temat rekrutacji. Chciałabym jednak się dowiedzieć, jak dokładnie wygląda egzamin z tłumaczenia. Słyszałam tylko, że jest to tłumaczenie tekstu z danego języka (w moim przypadku z hiszpańskiego) na polski i trwa 90 minut. Jedni mówili mi, że jest to tłumaczenie artykułu i, że można mieć ze sobą słownik. Nadal mam wrażenie, że to wiedza, która niezbyt wiele mi daje. Może jest tu ktoś na forum, kto miał do czynienia z tym kierunkiem na Uniwersytecie Warszawskim i podzieli się ze mną jakimikolwiek informacjami, nie tylko na temat egzaminu. Byłabym bardzo wdzięczna!


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Może jeszcze warto zmienić deklarację (za "moich czasów" była taka możliwość do początków lutego, nie wiem, jak jest teraz). Rozszerzony polski to naprawdę łatwa matura, nie przygotowywałam się do niej tak naprawdę (podobnie jak większość znanych mi osób), a wpadło mi 78 %  Poważniejszych przygotowań potrzebują tak naprawdę tylko osoby, które muszą mieć 90%+, bo idą na sinologię czy skandynawistykę. Żeby nie było- uważam, że warto mieć ogólną wiedzę także z zakresu ojczystego języka, bo przydaje się to potem na studiach  
    • Tutaj masz wszystkie uczelnie prowadzące filologię angielską w Warszawie i okolicach https://warszawa.studia.net/anglistyka Na pewno na każdej prywatnej uczelni rekrutacją nie będzie tak restrykcyjne.  Pojedź jeszcze na targi edukacyjne i popytaj. Przejrzyj strony rekrutacyjne  
    • Hej, jestem Kinga. Od gimnazjum chcę zostać nauczycielką języka obcego.  Chciałabym studiować anglistykę, lub anglistykę z językiem obcym (niemieckim - gdyż z niego też maturę zdaje) Jednakże mam jeden problem, nie zdaje rozszerzonego polskiego, tylko samą podstawę z której będę miała około 80%. Z angielskiego rozszerzonego >90%. Moim celem jest kolegium nauczycielskie UW, ale szukam jeszcze innej alternatywy. Czy jest uczelnia na której język polski się nie liczy na filologię?   Pozdrawiam!   P.S Mieszkam blisko Warszawy.
    • Zawsze możesz spróbować biotechnologii. Może warto zrezygnować zrobić sobie rok przerwy, iść do pracy i wówczas przemyśleć pewne sprawy? Pierwsze słyszę że filolodzy angielscy szukają pracy. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.