Skocz do zawartości
Kuba35

Kierunek ekonomiczny (powiązany z prawem), wybór uczelni

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

Chodzę do 3 gimnazjum i może dość wcześnie, ale intensywnie zastanawiam się nad kierunkiem studiów. Najbardziej interesuje się matematyką (na pewno będę szedł na mat-fiz w liceum, o rekrutację nie muszę się martwić, ponieważ mam już laureata konkursu przedmiotowego z drugiej klasy, właśnie z matematyki). Już od pierwszej klasy gimnazjum mam do czynienia z zadaniami olimpijskimi poprzez udział w OMJ, w tym roku biorę udział również w OM i z bardzo dużym prawdopodobieństwem dostanę się do drugiego etapu. Jest więc spora szansa, że w ciągu najbliższych 4 lat, przynajmniej raz, uda mi się zdobyć tytuł finalisty OM, co dawałoby duże ulgi w postepowaniu rekrutacyjnym (bo na kierunku, który wybiorę matematyka będzie musiała odgrywać istotną rolę). Zawsze trochę interesowało mnie prawo i chciałbym, w miarę możliwości, żeby studia były w jakimś stopniu z nim pozwiązane. Dodam, że przedmioty typu geografia, biologia, chemia, historia zdecydowanie nie należą do moich ulubionych, ponieważ wymagają one w dużej mierze uczenia się na pamięć informacji, które w znikomym stopniu pokrywają się z moimi zainteresowaniami. Natomiast Wosu już do tej grupy nie zaliczę, gdyż tematyka tego przedmiotu zawsze budziła moją ciekawość. Moją piętą achillesową są natomiast języki obce, w gimnazjum uczę się angielskiego i niemieckiego. Tego drugiego nie wyobrażam sobie kontynuować w liceum, zamienię go na francuski w liecum, który wybieram jedynie z przymusu nauki drugiego języka obecgo. Natomiast do angielskiego, mam zamiar się przyłożyć, bo brak jego znajomości zamyka wiele furtek i wiem, że muszę go opanować na przyzwoitym poziomie, mimo trudności w nauce języków. Przedmioty jakie planuje pisać na maturze to: podstawa z polskiego, podstawa z angielskiego, rozszerzenie z matematyki (o ile nie będę zwolniony), w grę wchodziłyby jeszcze ewentualnie rozszerzenie z fizyki i rozszerzenie z Wosu. Wracając do wyboru uczelni, jestem z Olsztyna i studiować na pewno tutaj nie będę. Rozważam różne możliwości i prosiłbym o porównanie pod kątem powyższych kryteriów uczelni: we Wrocławiu, Warszawie (tu raczej UW wygrywa z SGH, bo z tego co czytałem na forum UW kładzie większy nacisk na matematykę, a SGH na języki, a jeżeli chodzi o inne w tym mieście to nie wiem czy warto brać je pod uwagę), Krakowie, Poznaniu, może Toruniu, albo Gdańsku. Będę wdzięczny za każdą informację, która będzie pomocna przy wyborze uczelni za 4 lata, a teraz zaspokoi moją ciekawość w tym temacie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę że na tym etapie wiedzą która jest już zgromadzona na forum powinna zaspokoić Twoja ciekawość. W ciągu 4 lat zmienia się tak wiele, że rozmawiania na tym etapie o studiach jest trochę strzelaniem slepakami. Poczytaj forum i ewentualnie zadaj konkretne pytania. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Meg1712
      Witam. Jestem studentem 1 roku ekonomii. Bardzo się cieszę z wyboru tego kierunku. Na drugim roku będę musiał wybrać specjalność (wybiorę na 99% ekonometrię/statystykę). Jedną z karier jaką rozważam jest data analyst. Po ukończeniu studiów licencjackich będę chciał iść na studia drugiego stopnia, i tu pojawia się moje pytanie. Myślę nad dwoma kierunkami:
      Analityka gospodarczą( ekonometria, matematyka, statystyka, big data i BI, pogramy informatyczne typu SQL i R itd)
      Informatyka w biznesie( wprowadzenie do języków R i Python, bazy danych, big data, HTML, tworzenie aplikacji)
      Który z tych dwóch kierunków byłby lepszy.
      Mogę dosłać więcej szczegółów (plan lekcji, prezentację kierunki, opis itd.)
      Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
       
       
       
       
    • Przez Licealista520)
      Cześć, kończę liceum i mam indeks na różne uczelnie, między innymi na SGH. Zastanawiam się czy warto, oraz mam parę pytań. Czy faktycznie są takie dobre perspektywy (np. po fir)? Jakie są zarobki po studiach? Czy łatwo wyjechać na erasmusa np. do Azji? 

      Proszę, piszcie tutaj albo na adres: 

      Dzięki za odpowiedzi
    • Przez Licealista520)
      Cześć, kończę liceum i mam indeks na różne uczelnie, między innymi na SGH i na UW, np. na prawo, które także mnie interesuje. Czy da się połączyć te dwa kierunki? Czy jest to możliwe? Czy jest dogodny dojazd z budynku SGH na stare miasto? Czy takie połączenie może realnie zwiększyć zarobki w przyszłości?

      Jeżeli ktoś ma jakieś informacje, albo sam tak studiuje to proszę, piszcie tutaj albo na adres: 

      Dzięki za odpowiedzi 
    • Przez dejott23
      Jestem tegorocznym maturzysta i wybieram się do Warszawy na ekonomie do sggw. Szukałem w internecie ale nie mogłem znaleźć progów z 2021, może ktoś z was je zna j chciałby pomoc? Bo chciałbym mniej więcej wiedzieć na ile procent musiałbym napisać maturę 
    • Przez Dorka515
      Na Uniwersytecie Opolskim otwarto nowy kierunek Finanse i rachunkowość. Zastanawiam się teraz co wybrać ekonomię czy finanse? Dodam, że idę na studia magisterskie. Na którym kierunku będzie łatwiej? Zdaje sobie z tego sprawę, że wszędzie będzie dużo nauki, ale może któryś z nich jest mniej wymagający? 


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Lepiej wybrać psychologie - bez ograniczania się do neuropsychologii. A neuropsychologie zrobić na studiach podyplomowych. Wówczas wybór jest szeroki.
    • Witam,   obecnie jestem w ostatniej klasie technikum i rozważam pójście na studia niestacjonarne. Najlepiej by było wybrać ścieżkę, która doprowadzi mnie do specjalności neuropsychologa. Czy są w Polsce takie uczelnie? Jedyne, co znalazłam, to Collegium Humanum z siedzibą w Warszawie. Czy warto? Jak myślicie?  
    • Nie warto, nie w chemii. Jeśli nie jesteś wybitną jednostką, to z całym szacunkiem ale życia Ci zabraknie, żeby te studia skończyć i zdobyć na tyle dużo doświadczenia żeby być atrakcyjny na bardzo wąskim i brutalnym rynku pracy. Mało tego, ilość czasu i pracy potrzebna żeby skończyć te studia jest gigatyczna i może właśnie tego czasu zabraknąć chociażby na pracę. Serio, są inne studia które dadzą ci dużo więcej, dużo mniejszym kosztem.
    • Co prawda temat odkopany, ale może ktoś tu jeszcze zajrzy.  Absolutnie unikaj wydziału chemicznego PG, mam szczerą nadzieję że tam nie trafiłeś. Rok spędziłem w wojsku i przez ten rok nigdy nie spotkałem się z takim brakiem szacunku, czasem nawet z pogardą wobec siebie jak w tym cyrku. Spora cześć kadry, zwłaszcza tej starszej i z katedr bardziej teorytycznych ( tj. Chemia nieorg., org. fiz. itd. ) jest definicją ludzkiej mendy. Jeśli myślisz że będziesz miał możliwość rozwoju ukierunkowanego na swoją przyszłą pracę to zapomnij, jedyne czego się nauczysz to liczyć kropelki na sprzęcie laboratoryjnym, który pamięta towarzysza Gierka. Jeśli pomyślałeś że to znaczy że będzie przez to prosto, no to klops. Nie jesteś sobie w stanie wyobrazić jak bardzo można utrudnić życie sprawdzając studenckie sprawozdania. Będą się przyczepiać do absolutnie wszystkiego, od tego że zielone podkreślenie danych im nie pasuje, po przez chamskie skreślanie czegoś bez żadnego wyjaśnienia co masz poprawić. Oprócz tego uczenie się tygodniowo łącznie 100 stron skryptów na te laby to norma ( pamiętaj o innych przedmiotach na które też się trzeba przygotować i wcale nie jest łatwiej ), i to nie gwarantuje że na te laby wejdziesz, bo przed wejściem pisze się kartkówkę, która determinuje to czy możesz rozpocząć ćwiczenie czy nie. Tu też jest zabawnie, jak proawdzący bierze ową kartkówkę i po 3s mówi że nie zdałeś, mimo że wszystko napisałeś. A ktoś kto połowy nie ma dostaje 4+ ( też po kilku s ). Ilość pracy którą trzeba włożyć żeby skończyć TCh. I Ch jest tak ogromna, że nie jesteś sobie w stanie tego wyobrazić najprawdopodobniej, a o pracę ciężko, więc jest szansa spora że efekt twojej katorgi będzie mocno nie współmierny do efektów. Odradzam w pełni, pomyśl nad inną drogą życiową.  
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.