Skocz do zawartości
jankowalski456

2 stopień

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim. Docelowo chce zrobić studia magisterskie z danego kierunku, bez robienia tego samego kierunku 1 stopnia (są to inżynierskie). I teraz pytanie czy jak zrobię jeszcze inny licencjat to czy idąc na te docelowe studia magisterskie mogą wystąpić jakieś przeszkody z tego powodu że nie posiadam 1 stopnia inż ? Czy wtedy trzeba uzupełniać kwalifikacje inżynierskie, a może wystarczy sam licencjat ? 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie pójdziesz na 1.5 roczne studia magisterskie dla inżynierów po licencjacie. Przynajmniej nic mi nie wiadomo. Studia mgr robi się z dziedziny pokrewne do studiów I stopnia. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trudno cokolwiek stwierdzić, bo nie podałeś żadnych szczegółów. Jednak coś takiego jest jak najbardziej możliwe, ale tylko w przypadku kierunków, które inżynierskie są jedynie z nazwy. Jeśli masz lic. powiedzmy z chemii, biotechnologii, fizyki, informatyki lub ewentualnie zarządzania, to istnieje spora szansa, że wezmą Cię na 2. stopień na studia kończące się tytułem mgr inż., chociaż dostaniesz pewne różnice programowe do nadrobienia. Natomiast jeżeli kierunek docelowy jest typowo inżynierski i nie ma swoich licencjackich odpowiedników, to raczej nie ma co liczyć na przyjęcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Tak, siedzę w książkach cały czas, ale nie tylko w podręcznikach akademickich.  Piszę dla czytamwszedzie.pl, prowadzę blog, robię zdjęcia. Nie można cały czas się uczyć.
    • Właśnie, w sumie to nawet ten przykładowy analityk finansowy by mi pasował. Mam naprawdę wiele cech, które powinien posiadać taki pracownik.  I nie przeszkadzałaby mi ta praca, odnalazłbym się w tym. No może nie konkretnie tę pracę bym chciał, jednak ogólnie mówię.  Zastanawiam się: czy nie lepiej już pójść w tym kierunku, a farmakologie itp. potraktować jako jakiegoś rodzaju hobby?
    • Zawód analityka finansowego czy jest atrakcyjny jednak moim zdaniem powinieneś podążać za marzeniami. Maturę masz za pół roku, możesz jeszcze zmienić przedmioty maturalne. Dodatkowo możesz maturę zdawać w 2020 roku - a konkretnie ją poprawiać. Moim zdaniem warto, żeby później całe życie nie żałować, że mogło robić się coś innego 
    • Możesz iść studiować samą matematykę, ale potem pasowałoby mieć pomysł, co z tym zawodowo zrobić (bo przecież nie uczyć w szkole z psie pieniądze). Z ekonomią jest ten problem, że... no w finansach jest po prostu praca i to jedna z lepiej płatnych na rynku. Matematyczna strona ekonomii brzmi po prostu dochodowo. Nie myślałeś o pracy analityka? Tu jest dużo symulacji matematycznych, ale tę wiedzę z ekonomii jednak też trzeba mieć. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.