Skocz do zawartości
Piotr95

Jak się uczyć matematyki aby zdać ją na maturze?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Mam 23 lata. Ogólnie zawsze miałem problem z matematyką. W poprzednim roku próbowałem zdać maturę nie udało się. Będę zdawał jeszcze raz maturę w 2019. Z matmą idzie mi słabo. Polski ok. Angielski zaawansowany. Matma że tak powiem utrudnia dostanie się na studia. Chodzę na korepetycje.Uczę się w domu. Pamięć mam średnią. Jak uczyć się matmy ,aby zdać ją na maturze chociaż w 30%? Wiem że 30% to słabo ale wystarczy zdac ponieważ chcę wybrać taki kierunek na którym nie ma matmy. Więc jak się uczyć tego okroponego przedmiotu? 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez MRG
      Jestem w 4 klasie technikum i stoję przed wyborem przedmiotów rozszerzonych na maturze. Myślę nad pójściem na mechanikę i budowę maszyn na politechnice Warszawskiej. Przejrzałem współczynniki wagowe itd. ale nadal mnie nurtuje kilka zagadnień i najlepiej aby odpowiedział mi na nie ktoś kto zna to z praktyki. Jak na razie myślałem nad wzięciem matematyka i fizyki. Mam parę pytań:
      Który wynik będzie brany pod uwagę z matematyki?
      Czy jeżeli wezmę na rozszerzeniu poza matmą i fizyką również np informatyke to czy wynik z niej będzie miał jakieś znaczenie o czy jest możliwość że na przykład w postępowaniu będą brane pod uwagę wyniki że wszystkich wcześniej wskazanych przedmiotów?
    • Przez Green
      Witam, 
      Nie dostałam się na kryminologię na ug i uwb. Zostałam przyjęta na swój awaryjny kierunek. Czy jest możliwość przeniesienia się na ug lub uwb przed rozpoczęciem roku akademickiego lub na początku pierwszego roku?
    • Przez Maciej 2018
      Cześć Grupowicze. Jestem na forum od dzisiaj. Od września 2 klasa liceum. Niebawem będę musiał wskazać  przedmioty - rozszerzone na maturze. Najlepsze wyniki osiągam z informatyki i angielskiego. Z innych przedmiotów nie jest źle. Moja klasa ma rozszerzenia z geografii wos-u i angielskiego. Jakie kierunki studiów moglibyście polecić ? Jakie uczelnie ? Dzięki. 


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Znaleźć native speakera?
    • Doświadczenie zawsze było priorytetem tylko, że nie rozumiesz jednej rzeczy. Żeby go zdobyć trzeba przejść przez studia, innej drogi nie ma. No chyba, że masz wujka, ciotkę, mame, tatę ,którzy siedzą w danej branży od dziecka oraz posiadają własne firmy to wtedy możesz się od nich uczyć ale jeśli nie to niestety musisz iść tą długą ściężką o nazwie "studia wyższe w PL". Inaczej się nie nauczysz. Zresztą na studia idą ludzie, którzy nie mają finansowego zaplecza w postaci rodziców. Często dla takich osób wykształcenie jest przepustką do lepszej przyszłości finansowej. Często osoby w internecie rzucają żółcią i komentują "Studia powinny być dla elit a nie dla wszystkich", z tym się zgodzę ale tacy ludzie nie rozumieją przyczyny "najazdu na wykształcenie". Teraz możliwości normalnego kowalskiego, który wychował się na wsi a jego rodzicie znajdują się w hierarchii klasy biednej/średniej jest tylko pójście na PL uniwersytet. Wiele razy się spotkałem z buractwem i mentalną zapadłością ludzi po wielkich pseudo "prestiżowych uczelniach Polskich". Potrafią zwyzywać człowieka bez wykształcenia, tak jakby to oni byli kimś. Polskie uczelnie na tle światowym to płotki, nigdy nie będziemy w pierwszej 10, dopóki państwo płaci za edukację a państwo płaci tyle na ile jest bogate. Harvard to biznes edukacyjny, na szkolnictwie się zarabia a nie daje się możliwości zdobycia lepszych perspektyw finansowych klasie biednej. Nie wiem czemu ale to jest takie polskie, to ciągłe porównanie się do zachodu, ciągłe narzekanie, że tam jest lepiej. Tak jest lepiej ale to wynika z pewnych przyczyn gospodarko-ekonomicznych. Wystarczy porównać płacę PL inżynierów a zachodnich i od razu widać różnicę. Niestety nadal musimy nadrabiać stracone 123 lata, zniszczenia wojenne. Jeśli ktoś ma bogatych rodziców i chce iść na studia to wyjeżdża zza granicę Londyn między innymi bo tamtejsze uczelnie oferują więcej. Teraz na polskich uczelniach w dużej mierze to ludzi ze wsi, którzy nie mają innego wyjścia jak tylko się uczyć. Zresztą PL nie należy do krajów bogatych w Europie, jesteśmy średniakiem, który próbuje nadrabiać straty.  
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.