Skocz do zawartości
rook96

Czy są jakieś ciekawe opcje zaoczne?

Rekomendowane odpowiedzi

Hej,

zastanawia mnie czy są jakieś ciekawe faktycznie medyczne opcje zaoczne? Ostatnimi czasy, a raczej od kilku lat doszło do mnie, że chciałbym taką pracę mieć jak lekarz. Niestety kwestie finansowe i brak możliwości zaocznych (a wieczorowe w cenie 16 tys za rok) trochę mnie rozczarowały. 

Zastanawia mnie czy znacie coś co jest zaoczne a jest też poniekąd podobne i dające jakieś ciekawe możliwości i ciekawą przydatną wiedzę? 

Generalnie myślałem wziąć zaocznie jako drugie studia albo coś "pod" lekarskie (zawsze mi się marzyła psychiatria, albo internistyczne lub endokrynologiczne) albo jakaś lingwinistyka. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety, nie istnieją żadne pokrewne kierunki prowadzone w trybie zaocznym. Nawet farmację przygotowującą do zawodu kasjera-sprzedawcy w aptece prowadzą wieczorowo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę kijowa sprawa nie sądzisz? 

Takie robienie na siłę studiów dla ludzi, którzy mają rodzinę lekarzy lub biznesową, a nie potrafią się o własnych siłach dostać na studia. 

Nie umiesz na dziennie? Zapłać 8 tys za semestr i idź na wieczorowe, bo przecież nie można powiedzieć, że są one kierowane do ludzi pracujących. Nawet prowadząc własną firmę, nie miałbym czasu by na nie chodzić, nawet mając pracowników nie można sobie pozwolić na takie coś. Przeważnie w godzinach 10-16 to się po klientach jeździ itp. Trochę chore podejście, że pochodząc z biednej rodziny lub mając własną rodzinę człowiek nie może sobie pozwolić na zostanie lekarzem prawda? 

Chyba pomyślę o jakiejś bioinżynierii albo lingwinistyce. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Studia medyczne podlegają pod inne ministerstwo. Są inne limity i inne opłaty. To standard. Nie wszystkim to pasuje. Tworzy się z tego elitarność. Niestety ze wszystkimi negatywnymi konsekwencjami. Jednak naprawdę trudno mi wyobrazić sobie lekarza, który uczył się zaocznie. To nie ten typ studiów. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lekarski chyba mógłby być zaoczny, tylko wątpliwe, by sami zainteresowani chcieli przedłużać i tak długie (i drogie!) 6-letnie studia o kolejne 2 albo 3 ze względu na konieczność wyrobienia tej samej liczby godzin.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę byłoby dziko z lekarskim w weekendy, bo od 3 roku uczą studentów lekarze pracujący na oddziałach i w poradniach, a w weekendy na oddziałach są tylko lekarze dyżurni, a poradnie zamknięte :)
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No powiem szczerze, że ja bym chętnie poświecił nawet i te 9 lat :). 

Po prostu mnie to kręci. Bardzo lubię treningi na siłowni i przykładowo wpływy hormonów, motoryka, zachodzące przemiany pod wpływem ruchu, jednostki motoryczne, odpowiedzi układu na różne bodźce, ogólna odporność, działanie organizmu. Trochę nie ukrywając mnie kręcą te tematy, a wręcz do tego stopnia, że bardzo lubię o tym gadać i odpowiadać ludziom na pytania, jeśli potrafię. A jak nie potrafię to jest jeszcze lepiej, bo mogę się czegoś nowego dowiedzieć, by następnym razem potrafić tej osobie wytłumaczyć konkretne zagadnienie. 

Trochę szkoda, że w Polsce jest właśnie taki podział na elity i hołotę. Stąd też jak jeden lekarz powiedział " no trzeba zaczekać 4 lata na operację lub zapłacić 6 tys... Niestety, ale tak to wygląda bo jesteśmy po dwóch stronach barykady" - jak raczył się zaśmiać straszy mężczyzna w kitlu. 

A co byście ciekawego mogli polecić o podobnej specyfice? Generalnie może jest coś poświęconego ludzkiej motoryce, biologii człowieka i ogólnie organizmowi człowieka? W sumie ciekawa sprawa by była potrafić odnieść technologie (elektronika, mechanika) do ludzkiego organizmu. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz, myślałem o tym nawet, ale nie wiem szczerze czy bym się nadawał. 

Żeby być dobrym trzeba poświęcić życie na to. Kursy, jakieś spotkanie, na pewno dużo trzeba szukać okazji do nauki manualnej. 
A umieć średnio? Można komuś zepsuć zdrowie a nawet i życie. Chociaż hobbystycznie, czemu by nie? Przemyślę to :). 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przecież pisałeś że chciał byś się tym interesować. To jak Ty chciałaś zostać lekarzem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz, gdyby była możliwość to przypuszczam, że bym się temu poświęcił, a jak mi tak średnio zależy - po prostu chciałbym coś nowego to bym pewnie trochę po macoszemu podszedł do tematu. Dlatego też muszę się zastanowić :). 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A te fizjoterapię np. da się robić zaocznie czy też jest ciężko ogarnąć? Pewnie tutaj są praktyki i to dosyć sporo? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

da się w trybie niestacjonarnym

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fizjoterapia to chyba dosyć kiepski wybór, jeżeli by się sugerować ekonomicznymi losami absolwentów -> http://ela.nauka.gov.pl/ Co ciekawe, nawet pielęgniarstwo, wbrew obiegowej opinii o tragicznej sytuacji pielęgniarek, zostawia fizjoterapię w dalekim ogonie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fizjoterapeuci prowadzą w głównej mierze własne działalności - bardzo często nie ujęte w tych statystykach. 

Wielu też mija się z powołaniem i rezygnuje. Sam musi sobie odpowiedzieć czy go to interesuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczerze mówiąc nie za bardzo rozumiem motywację takiej zmiany. Technik z powiedzmy 5-letnim doświadczeniem i zrobionym zaocznie dowolnym inżynierem (nawet z jakiegoś ZIP - tylko dla spełnienia wymogu pracodawcy lub układu zbiorowego) ma sporą szansę objęcia wyższego stanowiska z dobrą kasą, gdy przeciętni przedstawiciele zawodów medycznych, oprócz tych zdominowanych przez państwo (czyt. lekarz i pielęgniarka), nie widzą wielkich perspektyw poprawy losu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.