Skocz do zawartości
ennius

Kognitywistyka

Rekomendowane odpowiedzi

Dostałam się na kognitywistykę, zaś na japonistyce jestem pierwszą oczekującą i już wiem, że jedna osoba na pewno zrezygnowała, przez co też zajęłabym jej miejsce. Oba kierunki wpisują się mocno w moje pasje i chcę je studiować. Problem w tym, że na japonistykę mogę się za rok nie dostać, zaś z kognitywistyką nie byłoby takiego problemu.  Waszym zdaniem lepiej pójść na filologię, nie stracić podstaw i dopiero w następnych latach zacząć kognitywistykę na zasadzie IOS, czy na odwrót?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lepiej chyba wybrac japonistyke, skoro wiesz ze za rok mozesz sie nie dostać. I ewentualnie studiowac rownolegle kongwistyke.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zdecydowanie lepiej iść na japonistykę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A przy okazji rekrutacji - mam zamiar złożyć papiery na kognitywistykę, gdyby jednak II tura na japonistyce nie miała miejsca. 

Czy jeśli złożę papiery na kognitywistykę (co jest chyba tożsame z przyjęciem na studia?), jestem brana pod uwagę w II rekrutacji na japonistykę? Czy to się nie wyklucza i w każdej chwili będę mogła z drugiego kierunku zrezygnować?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli złożysz papiery na kognitywistykę to oznacza, że zostaniesz przyjęta na te studia. Cały czas będziesz mogła czekać na przesunięcie listy na innym kierunku. Zdecydowanie lepiej złożyć teraz dokumenty na kognitywistykę, żebyś nie została na lodzie w razie gdyby ta osoba jednak nie zrezygnowała. Potem możesz je przenieść. 

Tak jak osoby wyżej, uważam, że japonistyka byłaby lepszym wyborem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oficjalnie zostałam studentką japonistyki, dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Jestem jednak ciekawa, co uważacie o samej kognitywistyce i czy warto łączyć ją z filologią? Patrząc po waszych uwagach, nie jest ona jednak jakoś pochlebnie odbierana. Za trudna, za łatwa czy zbyt interdyscyplinarna, by w ogóle się za nią brać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właściwie to nikt nie wie co to za kierunek. Studia humanistyczne, trochę filozofii, i co dalej? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"I co dalej" można powiedzieć chyba o każdym kierunki studiów, bez wyjątku. Osobiście uznaję je za genialne poszerzenie horyzontów i liźnięcie po trochę z wszystkiego.

A już tak całkiem na poważnie, myślę, że rozwijałabym się w kierunku User Experience Design.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można. Ale ja mówię o wyborach maturzystów. Kierunek brzmi świetnie, tak jak wiele osób marzy o filozofii, a później spotyka się to z brutalną rzeczywistością. Moim zdaniem lepiej wybrać medycynę lub psychologię i w zależności od kierunku pod tym kątem badać mózg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, ennius napisał:

Oficjalnie zostałam studentką japonistyki, dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Jestem jednak ciekawa, co uważacie o samej kognitywistyce i czy warto łączyć ją z filologią? Patrząc po waszych uwagach, nie jest ona jednak jakoś pochlebnie odbierana. Za trudna, za łatwa czy zbyt interdyscyplinarna, by w ogóle się za nią brać?

Musisz sama spróbować, żeby się przekonać, czy Cię zainteresuje. Z mojego doświadczenia wynika, że dużo osób jest rozczarowanych takimi nowymi i interdyscyplinarnymi kierunkami, bo często okazuje się, że po prostu zabrakło na nie pomysłu i to tylko zbiór przypadkowych przedmiotów. Oczywiście nie musi tak być w tym przypadku i zwłaszcza jako taki drugi kierunek do poszerzania zainteresowań może się to okazać całkiem trafnym wyborem. Zobaczysz, jak będziesz stała z czasem na japonistyce, jeśli będziesz miała go dość, nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś zapisała się też na kognitywistykę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
41 minut temu, Łukasz napisał:

Można. Ale ja mówię o wyborach maturzystów. Kierunek brzmi świetnie, tak jak wiele osób marzy o filozofii, a później spotyka się to z brutalną rzeczywistością. Moim zdaniem lepiej wybrać medycynę lub psychologię i w zależności od kierunku pod tym kątem badać mózg.

Medycyna kompletnie mi nie leży (znaczy leży, ale wszyscy wiemy jak trudno o specjalności i czas wolny), a na psychologię jest istny boom, co mnie chyba ostatecznie od tego kierunku odciągnęło.

Mówisz o filozofii, a moim zdaniem więcej ludzi jest zawiedzionych, bo kojarzą kognitywistykę z okrojoną psychologią albo prostym humanem, a tu bum, matematyka i programowanie z laborkami.

 

36 minut temu, aguagu napisał:

Musisz sama spróbować, żeby się przekonać, czy Cię zainteresuje. Z mojego doświadczenia wynika, że dużo osób jest rozczarowanych takimi nowymi i interdyscyplinarnymi kierunkami, bo często okazuje się, że po prostu zabrakło na nie pomysłu i to tylko zbiór przypadkowych przedmiotów. Oczywiście nie musi tak być w tym przypadku i zwłaszcza jako taki drugi kierunek do poszerzania zainteresowań może się to okazać całkiem trafnym wyborem. Zobaczysz, jak będziesz stała z czasem na japonistyce, jeśli będziesz miała go dość, nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś zapisała się też na kognitywistykę. 

Kognitywistykę rozpatruję już od kilku lat i im bardziej zagłębiam się w temat, tym bardziej mnie ona ciekawi. Zauważyłam jednak że studenci dzielą się na trzy obozy - pasjonaci, ludzie którzy nie dostali się na psychologię, a wyczytali, że kogni o nią zahacza oraz na kompletnie ciemnych, którzy poszli, bo musieli. (Autentycznie widziałam wpis, gdzie osoba dopiero po przyjęciu sprawdziła kierunek w google.)

Faktycznie nic nie stoi na przeszkodzie, by spróbować, w końcu ludzie nawet trudniejsze dwa kierunki są w stanie pogodzić, czasem nawet z pracą.

A jak się nie powiedzie to zawsze zostają studia podyplomowe z UX.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Osobiście kognitywistykę uważam za bardzo ciekawy i rozwijający kierunek, fajnie że taki interdyscyplinarny, poszerza horyzonty. Teraz idę na biologię, ale być może w przyszłości się bardziej zainteresuję tą dziedziną nauki. Myślę, że warto spróbować. ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 21.07.2018 o 01:25, Rabbit Heart napisał:

Osobiście kognitywistykę uważam za bardzo ciekawy i rozwijający kierunek, fajnie że taki interdyscyplinarny, poszerza horyzonty. Teraz idę na biologię, ale być może w przyszłości się bardziej zainteresuję tą dziedziną nauki. Myślę, że warto spróbować. ;) 

Postanowiłam dać jej za rok szansę, może jak nie zapomnę, podzielę się tu spostrzeżeniami. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nikt nie wie co to kognitywistyka (Łukasz nie nabijaj sobie komentarzy) Wystarczyło wpisać w GOOGLE hasełko i wyskoczyło:

 

Kognitywistyka – dziedzina nauki zajmująca się obserwacją i analizą działania zmysłów, mózgu i umysłu, w szczególności ich modelowaniem. Na jej określenie używane są też pojęcia: nauki kognitywne (ang. Cognitive Sciences) bądź nauki o poznaniu.

 

Wystarczy się chwilę zastanowić z czym mamy doczynienia.

 

Osobiście poznałem niedawno koleżankę, którą studiuje ten kierunek na 5/6 semestrze i z tego co mi powiedziała wynika, iż fajnie jest czytać o tym kierunku, ale niekoniecznie już studiować. :P 

 

Według mnie, (od razu zaznaczę, że tego nie studiuję, ani nie myślałem żeby to studiować) taki kierunek jest poniekąd interesujący. Nauka, badanie i poznawanie ludzkiego umysłu brzmi ciekawie... Tylko tak jak mówię czytać o czymś i sobie to wyobrażać jakie to fajne i w ogóle jest przyjemne, a nie do końca wiadomo jak wygląda ten kierunek od punktu widzenia studenta. Taa~... Ciekawe, czy można wierzyć na słowo tej koleżance. :D

 

Odnośnie japonistyki, to również mam taki plan, aby podjąć się tych studiów, ale wydaje mi się, że będzie to coś w kierunku Filologia ang. spec.: tłumaczeniowa z językiem japońskim, więc ogólnie to będzie bardziej anglistyka, niż taka czysta japonistyka. Chyba że, do momentu wyboru studiów coś się jeszcze zmieni, bądź wyjaśni. ;) Jedna profesorka od anglika na uczelni poleciła mi się również zastanowić nad Stosunkami międzynarodowymi, ponieważ kiedyś wszedłem na ten temat, że chciałbym studiować języki albo jakąś filologię, więc poleciła mi taki kierunek, ale nie wiem, czy Ci się to do czegoś przyda. Haha! :P :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dalszym ciągu nic to nie daje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Kryptonimiczna
      Patrzyłam, szukałam, znaleźć pasującego tematu nie mogłam, to piszę tu.
      Czy ktoś ma jakąkolwiek wiedzę na temat kierunków anglojęzycznych na Wydziale Anglistyki UAM? Chodzi o English Studies: Literature And Culture i English Linguistics: Theories, Interfaces, Technologies. Na dzień dzisiejszy celuję w etnolingwistykę, ale szukam jakiegoś planu B, pomyślałam o tych dwóch kierunkach. 
      W sumie to stosunkowo niedawno zainteresowałam się angielskim, przez pół życia go wyklinałam i miałam po dziurki w nosie (moja rodzina jest w połowie anglofońska, więc czułam dość sporą presję do nauki). Dopiero w liceum zaczęłam go doceniać i uczyć się dla siebie. Nie jest to może moja pasja, ale generalnie ciągnie mnie w świat języków. Planuję po licencjacie wyjechać do Kanady i być może tam zrobić Master's lub kolejny Bachelor. 
      Co sądzicie o dwóch wymienionych wyżej kierunkach? English Linguistics wydaje się bardziej przyszłościowe i trochę ciekawsze (językoznawstwo interesuje mnie nieco bardziej niż literaturoznawstwo, chociaż obie dziedziny są fajne), ale obawiam się tego modułu informatycznego. Na stronie wydziału wśród predyspozycji kandydata wymienia się swobodę w pracy z komputerem, a ja nigdy nie byłam biegła w programach bardziej zaawansowanych niż Office. English Studies ma sporo zajęć praktycznych i zdaje się bardziej rozwijać umiejętności komunikacyjne, co z pewnością mi się przyda.
      Uprzedzając pytania o to, co chcę po tym robić: ostatnio dużo myślę o zrobieniu certyfikatu TESOL i nauczaniu angielskiego i może innych języków. Inne scenariusze to praca w NGO lub po prostu tłumaczenia.
    • Przez Kacper0
      Cześć! Obecnie jestem w połowie nauki w szkole średniej, jednak od ponad roku zastanawiam sie nad wyborem kierunku studiów. Myślę głównie o ekonomii (najpewniej UE w Poznaniu) i paru kierunkach filologicznych, (filologia węgierska, niderlandzka, turecka, arabska, hebrajska). 
      Jeśli ktoś z was kończył powyższe kierunki to proszę o jakieś opinie, porady, perspektywy po ukończeniu studiów i tym podobne. Z góry dzieki za wszystkie odp.
    • Przez minhyune
      Witam. Prosiłbym o poradę w kwestii wyboru kierunku studiów. Jutro muszę złożyć dokumenty, a nadal nie jestem w 100% pewna swojej decyzji. Otóż dostałam się na zarządzanie na uniwersytet ekonomiczny w Poznaniu oraz na filologię koreańską na UAMie. Nie wiem, który by był korzystniejszy. Od lat bylam przekonana, że pójdę na język, ponieważ jest to moja pasja i Koreą interesuje się już od naprawdę bardzo dawna. Jednak ostatnio w wyniku przemyśleń oraz porad niektórych osób stwierdziłam, ze moze lepiej zrobić kierunek ekonomiczny, a koreańskiego uczyc sie na kursie językowym. Ewentualnie dołączyć go jako drugi kierunek w późniejszych latach. Czy takie rozwiązanie jest lepsze, czy może lepiej isc na język, a ż zarządzania zrobić sobie np. kurs podyplomowy? Dodam, ze zarządzanie ma masę absolwentów co roku a po koreanistyce na UAMie wychodzi tylko ok.40 osób. Bardzo proszę o pomoc, czasu mam bardzo mało na decyzję...
    • Przez ccinek1337
      Cześć! krótko i zwięźle zawaliłem maturę z rozszerzonego angielskiego 68% i 90 z podstawy, w takiej sytuacji nie wiem czy sens starać się o przyjęcie na ten kierunek czy odpuścić sobie stresy i poszukać jeszcze czegoś innego. Nigdzie nie mogłem znaleźć progów punktowych, wiem tylko że kierunek jest jednym z bardziej obleganych. Gdyby ktoś miał jakiekolwiek pojęcie czy istnieją w moim przypadku jeszcze jakieś realne szanse na dostanie się?
    • Przez yokq
      Witam
      Poszukuję studiów na kierunku hispanistyka ZAOCZNYCH!. Z tego co już się zorientowałam, hispanistyka zaoczna jest tylko na UG i WSF. Wybrałam WSF tylko ze względu na krótszy i dogodniejszy dojazd. Dlatego też kieruje pytanie do studentów/absolwentów WSF.
      Czy są osoby na forum, które studiują lub ukończyły Wyższą Szkołę Filologiczną we Wrocławiu i mogłyby się wypowiedzieć na temat uczelni, jak i poziomu nauczania.
      Uczelnia ogólnie ma dobre opinie w internecie/facebooku i różnych innych forach, lecz niestety bardzo mało opinii z tego, bądź ubiegłego roku. Martwi mnie również ilość zajęć. Na cały I roku studiów jest TYLKO 8 ZJAZDÓW co wydaje mi się nieco za mało, jak na studia filologiczne, które przecież mają za zadanie nauczyć języka. Nie wiem co już o tym myśleć. Proszę o jakieś rady.


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Właśnie, w sumie to nawet ten przykładowy analityk finansowy by mi pasował. Mam naprawdę wiele cech, które powinien posiadać taki pracownik.  I nie przeszkadzałaby mi ta praca, odnalazłbym się w tym. No może nie konkretnie tę pracę bym chciał, jednak ogólnie mówię.  Zastanawiam się: czy nie lepiej już pójść w tym kierunku, a farmakologie itp. potraktować jako jakiegoś rodzaju hobby?
    • Zawód analityka finansowego czy jest atrakcyjny jednak moim zdaniem powinieneś podążać za marzeniami. Maturę masz za pół roku, możesz jeszcze zmienić przedmioty maturalne. Dodatkowo możesz maturę zdawać w 2020 roku - a konkretnie ją poprawiać. Moim zdaniem warto, żeby później całe życie nie żałować, że mogło robić się coś innego 
    • Możesz iść studiować samą matematykę, ale potem pasowałoby mieć pomysł, co z tym zawodowo zrobić (bo przecież nie uczyć w szkole z psie pieniądze). Z ekonomią jest ten problem, że... no w finansach jest po prostu praca i to jedna z lepiej płatnych na rynku. Matematyczna strona ekonomii brzmi po prostu dochodowo. Nie myślałeś o pracy analityka? Tu jest dużo symulacji matematycznych, ale tę wiedzę z ekonomii jednak też trzeba mieć. 
    • Kierunki są niewątpliwie ciekawe, choć mnie też bardziej kręciłoby English Linguistics, bo lubię językoznawstwo, a moduły komputerowe zapewne okażą się bardzo przydatne życiowo. Nie jest to novum na UAM, bo oni od lat prowadzą językoznawstwo komputerowe. Z tym że to językoznawstwo komputerowe jest bardzo nastawione na pracę lingwisty na przykład przy komputerowym przetwarzaniu języków albo tworzeniu korpusów. Jeśli marzysz o pracy akademickiej, językoznawczej, w firmach zajmujących się własnie informatycznym przetwarzaniem języków (te naprawdę masowo zatrudniają językoznawców), to są to świetnie studia. Do nauczania i tłumaczeń niekoniecznie. Co prawda prawo wymaga jedynie od nauczycieli szkół publicznych ukończenia grupy przedmiotów zwanych przygotowaniem pedagogicznym, ale one wcale nie są takie głupie. Uczenia też trzeba się nauczyć. Możesz świetnie mówić w danym języku, ale nie potrafić wytłumaczyć komuś, dlaczego jest tak, a nie inaczej. Tę wiedzę też trzeba nabyć, stąd specjalizacje nauczycielskie na filologiach. Nie są to też najlepsze studia pod tłumaczenia i to nie tylko dlatego, że nie ma w programie żadnych poświęconych temu zajęć. Te studia są po prostu jednojęzyczne, a tłumaczenie jest co najmniej dwujęzyczne. Jeśli chcesz tłumaczyć, musisz być trochę filologiem angielskim, ale trochę jednak filologiem polskim. Dlatego na studiach tłumaczeniowych dostajesz zwykle zajęcia z poprawności językowej również w języku ojczystym. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.