Skocz do zawartości
Liriell

Co byście zrobili na moim miejscu?

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć Wam :) 

Jak większość osób tutaj mam duży problem... Mianowicie interesują mnie dwie dziedziny wiedzy: psychologia i biologia. Zacznę od tego, że lubię trudne przypadki ludzi. Chciałabym móc im pomagać, sprowadzać na właściwą drogę - dlatego zapisałam się na pedagogikę resocjalizacyjną. Wydaje mi się, że byłabym dobra w tym zawodzie. Moi bliscy mówią, że to nie jest kierunek dla mnie, ponieważ jestem zbyt łagodna (oraz byłam lekko prześladowana w liceum, prawie miałam depresję). Mój chłopak mówi, że nie poradzę sobie ze względu na łagodny charakter, że nie wiem jacy są ci ludzie (on wie bo obracał się wcześniej w takim towarzystwie) i finalnie stwierdził, że nie widzi mnie w tej pracy. Z kolei przyjaciółka mówi, że tacy łagodni ludzie są tam bardzo potrzebni. Od dziecka interesuję się psychologią, kocham czytać na ten temat, wykorzystywać swoją wiedzę. 

Jednak studia na kierunku typowo "psychologia" są dla mnie zbyt... no nie wiem. Po prostu odpada. Tylko pedagogika resocjalizacyjna.

W gimnazjum narodziła się nowa "miłość" - biologia. Zdałam dobrze maturę. Bardzo interesuje mnie praca z roślinami. Interesują mnie zjawiska pogodowe, katastrofy, susze, powodzie. Chciałabym dbać o Ziemię, przyczynić się do zmniejszenia zanieczyszczeń. Lubię ekologię. Ale... mam fobię na punkcie owadów (baaardzo boję się i brzydzę chrabąszczy, bąków, much, ciem, karaluchów i trochę pająków). Jedni mówią, że się zafascynuję na studiach, że pokonam fobię, a później pójdę w kierunku botaniki i będzie spoko. Inni mówią, że nie dam rady, bo będę musiała brać takie owady na ręce i że nie obejdzie się bez rezygnacji ze studiów. Powiem tak... Mam wrażenie, że ta fobia mi powoli znika. Oczywiście ogólnie nie lubię owadów... ale sama nie wiem. Cholernie boję się, że źle wybiorę. A tylko te kierunki mnie interesują. Niestety jestem dwa lata w plecy i muszę na 100% wybrać dobry kierunek aby nie zrezygnować.  

Myślałam o jakiejś inżynierii bezpieczeństwa, zarządzanie w warunkach kryzysowych.... Ale niestety w gimnazjum i liceum ślizgałam się na matematyce. Byłam bardzo słaba (chociaż maturę podstawową napisałam na około 50%). Z fizyki już też nic nie mówię (słabiutko, ale nie przykładałam się nigdy jakoś specjalnie). A chemia mnie interesuje :) i jestem nawet dobra. 

Nie interesują mnie zarobki. Chcę tylko wstawać z uśmiechem do pracy. Najchętniej studiowałabym te dwa kierunki, ale wiem, że nie podołam...

Co byście zrobili na moim miejscu? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możesz studiować 1 kierunek a z drugiego po 1 stopniu zrobić sobie studia podyplomowe. 

Nie ma sensu aż tak studiować 2 kierunki studiów w jednym czasie. Rozumiem, że psychologia to może trudna dla Ciebie studia z wielu względów, więc wybierz sobie je na studia podyplomowe. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Twoje predyspozycje do wykonywania zawodu nie mają tu wielkiego znaczenia, bo najpewniej nigdy nie będziesz pracować w zawodzie. Jakieś 99% absolwentów resocjalizacji nigdy nie pracuje w zawodzie. To jest po prostu fizycznie niemożliwe. Resocjalizację ma każda wyższa szkoła nawet w najmniejszej miejscowości (studia pedagogiczne dość łatwo i tani się organizuje), a zakładów karnych i poprawczych jest w tym kraju może kilkadziesiąt. Gdyby chcieć te rzesze absolwentów zatrudnić w zawodzie, najpewniej przekroczyliby liczbę więźniów. Absolwenci resocjalizacji są w dużo gorszej sytuacji zawodowej niż absolwenci innych kierunków społecznych, ponieważ są w zasadzie skazani na budżetówkę. (Może jakieś ngo ewentualnie). A jak w budżetówce wakatów nie ma, to nie ma. Absolwent resocjalizacji nie będzie wykonywał zawodu z sektorze prywatnym ani nie założy własnej firmy. Dlatego znani mi absolwenci resocjalizacji pracują głównie w supermarketach i sklepach odzieżowych (i dlatego wielu robi sobie z tego kierunku żarty). Jedyne, co sensownego można po tym zrobić, to próbować dostać się na aplikację kuratorską. Jeśli ją skończysz, najpewniej gdzieś Cię przydzielą. Z tym że jest to słabo płatna i nieprzyjemna praca polegająca głównie na chodzeniu po melinach i odbieraniu dzieci żulom. Teoretycznie mogłabyś też spróbować skończyć specjalistyczne kursy i zostać terapeutą uzależnień, ale tu tak naprawdę preferuje się psychologów. Poza tym te kursy kosztują, Tobie może nie zależeć na pieniądzach (rozumiem, że możesz do śmierci mieszkać w wynajętym pokoju i nie planujesz zakładać rodziny czy mieć dzieci), ale instytucjom prowadzącym takie kursy zależy na opłatach. ;) 

 

Psycholog ma o wiele szersze pole manewru. Może właśnie zrobić kusy i zostać psychoterapeutą, może zostać pedagogiem szkolnym, może zostać psychologiem sądowym, seksuologiem, ale nawet psychodietetykiem (jak chcesz to jeszcze bardziej połączyć z biologią) i zajmować się poradnictwem dietetycznym lub pomaganiem ludziom z zaburzeniami odżywiania. Poza tym psychologów chętnie zatrudniają firmy prywatne, na przykład agencje reklamowe, agencje badania rynku, ostatnio nową dziedziną, w której dobrze odnajdują się psycholodzy, jest user ecperience design. Poza tym psychologia to w połowie studia społeczne, a w połowie medyczne, więc akurat świetnie połączyłoby to Twoje zainteresowania. Ale nie namawiam. 

 

Co zaś do biologii i Twoje fobii to bez jaj. Na studiach będziesz miała zajęcia o owadach, ale raczej będzie się od Ciebie wymagało znajomości ich systematyki niż tarzania się z karaluchami. Sama biologia to dość ogólny kierunek studiów, więc też trzeba mieć pomysł, co się chce potem robić, i się jakoś ukierunkować. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za odpowiedzi. Zostanę przy biologii :wub:. Faktycznie owady to tylko w zasadzie jeden dział, tak więc poradzę sobie. :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Lutek
      Hej,
      mam pytanie odnośnie zmiany uczelni (kierunek ten sam). Właśnie zaczynam drugi semestr i już teraz wiem, że od trzeciego semestru będę chciał zmienić uczelnię (z lepszej na gorszą). Przedmioty z grubsza się powtarzają na obu uczelniach z tym, że przykładowo jakiś przedmiot x na docelowej uczelni jest na pierwszym a na mojej na drugim semestrze. Na docelowej uczelni jest taki zapis: "Student z innej szkoły wyższej może się przenieść, jeżeli wypełnił wszystkie obowiązki wynikające z przepisów obowiązujących w szkole wyższej, którą opuszcza. Decyzję o przyjęciu podejmuje dziekan i określa warunki, termin i sposób uzupełnienia różnic programowych,z uwzględnieniem efektów uczenia się uzyskanych w innej szkole wyższej, wyrażonych w punktach ECTS przypisanych do przedmiotów w programie studiów. Wniosek o przeniesienie należy złożyć nie później niż w terminie 3 tygodni od rozpoczęcia zajęć w danym semestrze studiów".  I tu mam właśnie pytanie jak to rozgryźć. Dajmy na to dostanę powtórkę przedmiotu który na uczelni docelowej już był to czy nie będę mógł się przenieść z racji na "niedopełnione obowiązki"? Czy może będę mógł się jednak przenieść z tym, że powtórka przedmiotu będzie z rocznikiem niżej na docelowej uczelni (albo jeszcze jakiś inny wariant)?
    • Przez apolla_132
      Cześć  Chciałam zapytać czy jest możliwe zrobienie dwóch ostatnich lat studiów (4 i 5 rok) w rok? Tak naprawdę na 5 roku mam tylko seminarium dyplomowe i praktyki. Czy komuś z Was udało się to zrobić? 
    • Przez Aga1
      Hej!
      Czy są tutaj osoby, które posiadają informacje na temat "Różnice i przyczyny w odbiorze upływu czasu u dziecka i dorosłego w kontekście koncepcji rozwoju psychospołecznego Erika Eriksona"?
      Będę bardzo wdzięczna za każde info 
    • Przez Jaaaa950
      Hej, nie wiem czy posze w dobrym miejscu więc sorki jesli nie.
      W tym roku zdaje mature i chcialabym wiedziec ile mniej więcej musze mieć pkt z biologii aby się dostać. Będę składać na uczelnie w całej Polsce. Fajnie by było gdybyście wy (osoby które studiuja ten kierunek) mogly powiedzieć gdzie studiuja i ile mieli pkt.  
      Również chcialam zapytać czy lepiej jest studiować fizjoterapie na uczelni medycznej czy na awf ? 
       
      Z góry dziekuje za odpowiedzi
    • Przez jarkot99
      Cześć wszystkim forumowiczom, jestem studentem 1 roku poszedłem na studia zgodnie z moimi zainteresowaniem na marketing i pr, na stronie kierunku był on przestawiany jako  "praktyczny", orowadzony przez doświadczonych praktyków, gdzie nabędziemy konkretne umiejętności  pomocne w naszej przyszłej karierze, jak się domyślacie reklama reklamą a życie życiem, Dużo suchej teorii która często jest już nieaktualna,  nie chce zmarnować tych 3 lat życia, dlatego zapytam: czy dobrym pomysłem będzie samodzielna nauka np. reklam na facebooku, prowadzenia social media(nawet wymyślonych), znalezienie stażu w firmie i przejście na studia zaoczne? .


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.