Skocz do zawartości
Kalayan

Zarządzanie czy ekonomia ?

Rekomendowane odpowiedzi

Zastanawiałam się nad kierunkami zarządzanie, a ekonomia. Z zarządzaniem jest tak, że nie do końca wiem czy chcę wiązać przyszłość z własną firmą, więc nie wiem czy ma sens w takim wypadku studiowanie tego, ekonomia natomiast jest chyba bardziej konkretna ? Natomiast chciałabym coś działać z marketingiem (a to jest chyba powiązane z kierunkiem zarządzanie, chyba że się mylę). Ekonomia wydaję mi się też cięższym kierunkiem.

Czy ktoś ma wiedzę na temat tych kierunków ? Jak to jest z zatrudnieniem w firmach, agencjach reklamowych czy bardziej cenieni są osoby po ekonomii ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marketing jest elementem zarządzania. Zarządzanie jest elementem ekonomii. 

Kiedyś były to specjalności, dzisiaj są to kierunki. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ekonomia jest szerszym i bardziej ogólnym kierunkiem, inne ekonomiczne są takim uszczegółowieniem i skupieniem się na konkretnej części nauk ekonomicznych. Zarządzanie zajmuje się akurat zrządzaniem przedsiębiorstwem. A jak chcesz pracować w agencji reklamowej, to możesz sobie być nawet po weterynarii, w tej branży skończony kierunek mało kogo obchodzi. Tam się raczej liczy doświadczenie. Niektóre kierunki mogą być przydatne na pewnych stanowiskach,ale to też zależy, co chcesz robić. Co innego account czy project manager, co innego copywriter czy content manager, jeszcze co innego brand manager albo po prostu zwykły specjalista ds. marketingu w firmie (o stanowiskach wymagających smykałki artystycznej nawet nie wspominam). Jak chcesz po prostu być marketingowcem, to wystarczy, że umiesz gadać z ludźmi. Idź i pracuj. :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję bardzo za odpowiedzi ;)

aguagu - A jaki ty wybralbys/labyś kierunek ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tych dwóch to pewnie wybrałabym ekonomię, po prostu dlatego, że w razie zmiany planów łatwiej przekwalifikować się na coś innego. Ale to właśnie zależy, o pracy na jakim stanowisku myślisz. Na niektóre pewnie można by przemyśleć jeszcze inne kierunki. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Robert323
      Witajcie,
      jestem Robert i uczęszczam na pierwszy semestr filologii angielskiej. Miałem kilka lat przerwy od nauki, obecnie jestem w wieku 25 lat. Nigdy nie sądziłem że to napiszę ale mam potworne trudności z nauką i to swojego ulubionego przedmiotu. Dodatkowo wdarła się nerwica, której korzeni będę szukał z pomocą psychologa. Nerwica spowodowała też problemy rodzinne oraz skutecznie uniemożliwiła mi naukę upragnionego kierunku. Strasznie żałuję, bo strasznie starałem się aby dostać się na ten kierunek (rodzice też postawili ultimatum, abym się wreszcie ruszył :p ). Jest już koniec semestru a ja jestem daleko w tyle z przedmiotami, bo nie potrafiłem się ich kompletnie uczyć. Chodzę do psychologa i to pomaga, jednak nadal mam duże problemy w nauce. Jak się czuję dobrze, to śmigam z nauką, gdy mam nawroty (dosyć często) wtedy nawet powtórka nowych słówek staje się górą nie do przebycia. W tym poście nie chodzi o moje wypłakanie się czy coś w ten deseń, tylko zapytanie, co byście zrobili w moim przypadku. Mając 25 lat, zaczęte ulubione studia i chorobę, która to przekreśliła...
      Paru znajomych pisało abym wziął się w garść, bo ludzie z nie takimi problemami zdawali studia, lecz ja bardzo to przeżywam. Czuję że trochę wali mi się życie. :/
    • Przez MartynaF
      Hej. Mój dylemat dręczy mnie od dłuższego czasu. Opiszę w miarę krótko na czym on polega. Liczę na zrozumienie i dobra radę 
      W 2009 świetnie zdałam maturę. Dostałam się na SGGW na Technologię żywności. Czar jednak prysl ponieważ zaszłam w ciążę.. Zostawiłam studia. Po urodzeniu dziecka w 2010 poszłam na Zarządzanie i inż.produkcji zaocznie. Tych studiów również nie skończyłam z przyczyn osobistych. Dałam sobie spokój ze szkola na kilka lat. Przez te wszystkie lata czynnie pracowałam i pracuje. Obecnie księgowość. W 2017r postanowiłam szybko zrealizować plan zdobycia wyższego wykształcenia i tak oto pisze właśnie prace licencjacka, jestem na 3roku zarządzania. To co mnie boli to to, że nie realizuje się w tym co lubiłam - biologia, chemia i pokrewne dziedziny. Nie wiem co robić dalej, gdzie iść na tą magisterkę? Czuję że to zarządzanie i ta praca papierkowa to jakaś wypadkowa mojej skomplikowanej przeszłości. Mam 28 lat. Czy nie za późno na zmianę branży? Zastanawiam się nad następującym rozwiazaniem: wrócić na mgr z Inż.produkcji lub z ochrony środowiska (Wseiz) i iść na podyplomowke z bezp.zywnosci na SGGW lub na PW na Technologie chem. Wiem że nie mam startu z licencjatem z zarządzania na zaoczne studia typu technologia żywności czy chemia lub pokrewne. Ale czy gdybym po moim licencjacie poszła najpierw na podyplomowke np z żywności to miałabym później większe szanse na przyjęcie na zaoczne studia mgr z tej dziedziny? Czy może jednak trzymać się już tych finansów skoro pracuje w tym kilka lat? A może da się to jakoś połączyć? Po maturze było jakoś prościej z tym wyborem.. Sam fakt że ja-klasowy kujon nie osiągnęłam nic w swojej specjalności również boli.. Może ktoś mnie oświeci bo zaczynam popadać w paranoje. Pozdrawiam 
    • Przez clobeus
      Witam! 
       
      Nie wiem czy powinienem tutaj pisać ale dobra. Obecnie jestem w Technikum Elektronicznym w 2 klasie Technik Elektronik, wiem że chce już wiązac przyszłość z IT, elektroniką itd. Ale moje pytanie ,,Jakie studia wybrać'' (Mieszkam w Rzeszowie więc bardziej licze na Politechnike Rzeszowską). Co się bardziej opłaca (Wiem nie powinienem pytać ,,co się bardziej opłaca'' bo pewnie napiszecie ,,Rob to co kochasz'', ale skoro ja bardzo lubie każdą z tych dziedzin, to która się bardziej opłaca, po czym łatwiej znaleźć pracę) Automatyka i Robotyka, Informatyka a może Elektronika i Telekomunikacja ? Liczę na waszą opinie w tej sprawie
       
      Pozdrawiam   
    • Przez Klaudia167
      Hej, jestem pierwszoklasista na studiach zaocznych. Wypadło mi wesele w jedna sobotę października i nie wiem co mam zeobic. Proszę o rade. Czy jeśli nie pojawię się na zajęciach będę mieć kłopoty?
    • Przez sandara17
      Witajcie,
      mam nadzieję że są tu osoby które studiują bądź studiowały w Niemczech i są w stanie mi pomóc i odpowiedzieć na kilka pytań. Obecnie studiuję ekonomię w Polsce, jednak czuję, że nie jest to coś co mnie interesuję. Aplikowałam po raz drugi na hispanistykę jednak nie udało się dostać i zaczęłam rozmyślać nad studiami w Niemczech za namową mieszkającej tam cioci. Języka nie umiem ale podobno kursy niemieckiego pomogą mi się przygotować do testu potwierdzającego znajomość języka. Myślę nad uczelnią w Mannheim i Frankfurcie. Czy ktoś może studiował tam filologię hiszpańską i wie jak to wygląda tam ? Z tego co wiem to na uczelni Mannheim nie jest wymagana znajomość hiszpańskiego idąc na takie studia można zacząć od zera, ale nie wiem jak to wygląda na uniwerku we Frankfurcie (Uniwersytet Goethego). Jak wygląda rekrutacja na tych uczelniach i jak ogólnie wyglądają tam studia? Czy zaliczenia przedmiotów polegają na zdaniu egzaminu czy może też napisaniu jakiejś pracy? Mam także pytanie do osób, które uczęszczały na kurs językowy w Niemczech. Jak wygląda nauka na takim kursie?


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • O Automatyce i Robotyce czy Biotechnologii rzeczywiście można trochę  się dowiedzieć na forum,lecz o inżynierii biomedycznej jest strasznie mało informacji.
    • Też trudno przewidzieć co będzie za kilka lat. Są to nauki bardzo przyszłościowe, w bogatszych krajach widać, że się to rozwija w szybkim tempie, może i Polska w końcu zacznie rozwijać bardziej przyszłościowe gałęzie gospodarki i znajdzie się praca i w biotechnologii czy inżynierii biomedycznej. Stąd też taki dylemat, trudno przewidzieć co będzie się działo w przyszłości, wiem, że powinno się wybierać studia z pasji, i tak, te kierunki wydają mi się ciekawe, tylko wybór może być jeden i chciałbym wybrać jak najlepiej. Najwięcej osób poleca mi właśnie AiR, studia te wydają się bardzo interesujące, lecz nie wiem czy praca w utrzymaniu ruchu jest dla mnie, a z tego co słyszałem, w Polsce to "jedyna" możliwość po AiR.
    • Dobrze przeczytałeś. Po biotechnologii i inżynierii biomedycznej jest mało miejsc pracy w zawodzie, czyli wybór tych kierunków wiąże się ze sporym ryzykiem. AiR otwiera zdecydowanie więcej drzwi i to w całym kraju. Jeśli nadal masz wątpliwości, możesz poszukać sobie w Internecie rządowej stronki o ekonomicznych losach absolwentów i zapoznać się ze statystykami z ostatnich lat.
    • Na forum jest bardzo dużo tematów o tych kierunkach. Od lat nic się nie zmienia.  Ogólnie kierunki bardzo ciekawe. Wydaje się że najbardziej uniwersalnym jest automatyka. Dzięki temu masz możliwość dostosować się do rynku pracy. Branża rozwojowa w medycynie u nas leży.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.