Skocz do zawartości
sabuliga

Co studiowac

Rekomendowane odpowiedzi

Nie wiem jakie studia lub kierunek dobre wybrac w olsztynie. Dodam ze moje wyniki z matury matematyka podstawowa 90-100% rosyjski podstawowy 80-90% polski powyzej 30% geografia rozszerzona 30-40%.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sprecyzuj czego oczekujesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chcialbym dowiedziec sie jaki kierunek wybrac na uwm przy takich wynikach matury. Kierunek po ktorym mozna znalezc prace

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żaden. Załóż własny biznes. Studia pracy nie dają. Kierunek wybierasz zgodnie z zainteresowaniami by się rozwijać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Studia to nie zawodówka, nie dają pracy. Lepiej idź na kurs zawodowy. W Olsztynie szukają betoniarzy, zbrojarzy, magazynierów, fryzjerów, tynkarzy, ślusarzy, spawaczy. Wybór jest duży i spore szanse na pracę. Na studia idzie się, kiedy jest to konieczne do wykonywania dane zawodu (a to się zdarza rzadko, głównie lekarzom i prawnikom) algo kiedy interesuje Cię jakaś dziedzina i chcesz się w niej rozwijać, a przy okazji masz pomysł, kim chcesz być i jak wykorzystać wiedzę w pracy zawodowej. Bo studia dają wiedzę z jakiejś dziedziny, a nie zawód. Poza tym zwykle wybiera się je przed maturą i zdaje pod nie przedmioty. Pomysł pójścia na cokolwiek, na co Cię przyjmą z Twoimi wynikami, to akurat prosta droga do bezrobocia. Bez pomysłu na siebie przebimbasz 3 lub 5 lat na jakimś kierunku, potem zarejestrujesz się w UP i będziesz płakać, że nie ma pracy dla absolwentów. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

spadaj na drzewo wiekszosc idzie na studia dla papierka. Zreszta kto chodzi na studia żeby się rozwijać Przecież większosc studentów to leserzy byle zaliczyć. Praca jakaś się tam znajdzie. Pytanie kto lubi się uczyć. Chyba nikt.

w liceum miałem czerwony pasek.

Poza tym i tak jak sie nauczysz to za miesiąc zapomnisz. Wiedza jest zupełnie nieprzydatna. Zreszta tak mowi wieksza połowa ludzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam nadzieję, że jesteś trollem. Jeśli nie, to bardzo współczuję poziomu intelektualnego. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Akurat mój poziom intelektualny jest na dosyć wysokim poziomie. Zawsze miałem ze wszystkiego same piątki nie chodząc wogóle na korepetycje w przeciweństwie do innych Zresztą mój brat skończył geodezję i pracuję w zawodzie i sam mówił że ta cała wiedza wogóle mu się nie przydaje i studia są dla papierka bo większośc pracodawców ma takie wymagania jak wykształcenie wyższe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

studia nie są dla papierka. Niestety w Polsce wiele osób tak myśli, a później płaczą. Studia są po to by zdobyć konkretną wiedzą. Teraz po reformie może się to zmieni. Dotychczas kasa szła za studentem dlatego uczelnie nabierały jak najwięcej i utrzymywały słabych studentów bo mieli z tego kasę. 

Teraz może tak nie być, studia może znowu zyskają na wartości. Zobaczymy. 

idea słuszna zobaczymy jak wykonanie. 

Wybierz kierunek zgodny z zainteresowaniami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na świadectwie piątki, a matura słabiutka, na żadne sensowne studia z takimi wynikami nie wpuszczą. Same podstawy, rozszerzenie ledwo zdane. To raczej nie świadczy o sukcesach w edukacji. Raczej o tym, że byłeś w słabej szkole średniej, w której łatwo dostawało się piątki. Takie braki dałoby się jeszcze nadrobić, ale trzeba by mieć mniejsze ego i świadomość własnych ułomności. A tu jest wręcz przeciwnie. Miejmy nadzieję, że ta reforma się uda i ograniczy dostęp takim papierkowcom do studiowania, bo takie osoby tylko utrudniają życie studentom, którzy wiedzą po co idą na studia i chcą się czegoś nauczyć. A do tego psują statystyki. Potem człowiek się dziwi: jakim cudem wszyscy moi znajomi nie mają żadnych problemów na rynku pracy i nigdy nie byli bezrobotni, a tu w statystykach piszą, że takie bezrobocie wśród absolwentów? A potem się człowiek loguje na forum i już wie. (Tak swoją droga to na UW mieliśmy pod tym względem jednak luksus, bo wysokie progi odsiewały taki element). 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, sabuliga napisał:

Poza tym i tak jak sie nauczysz to za miesiąc zapomnisz. Wiedza jest zupełnie nieprzydatna. Zreszta tak mowi wieksza połowa ludzi

No nie wiem, jak jesteś na filologii i zapomnisz gramatyki albo leksyki to słaby z Ciebie będzie filolog i tłumacz ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Tcheinava napisał:

No nie wiem, jak jesteś na filologii i zapomnisz gramatyki albo leksyki to słaby z Ciebie będzie filolog i tłumacz ;)

Z tym absurdem można daleko zajechać. Księgowa, która zapomniała, po której stronie coś zaksięgować, lekarz, który zapomniał, gdzie pacjent ma wyrostek i szuka dopiero podczas zabiegu, prawnik, który zapomniał przepisów, tłumacz, który zapomniał czasowników w czasie przeszłym, inż. budownictwa, który zapomniał, jak obliczyć obciążenie mostu, chemik, który zapomniał, czego nie należy ze sobą łączyć i przypadkiem wysadził laboratorium. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 godzin temu, aguagu napisał:

lekarz, który zapomniał, gdzie pacjent ma wyrostek i szuka dopiero podczas zabiegu,

Jeżeli lekarz (zwłaszcza młody), a więc absolwent teoretycznie najbardziej prestiżowego kierunku, nie potrafi nawet odróżnić infekcji wirusowej od bakteryjnej, to kogo należy winić za taki stan rzeczy? Człowieka, który musiał przejść ostrą selekcję, czy może system kształcenia i regulacje zawodowe, które utrzymują taki słaby element? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jeszczecze cię gno.u zaskoczę że mój tata pracuje w banku i mnie zatrudnią po znajomości.. He He. i H.j ci z tego studiowania

Moja siostra też miała po 40% na maturze z podstawowej matematyki polaka angielskiego. Na studiach byle zdać i jest księgową i zarabia 4000

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siostra cioteczna z podstawy miała ze wszystkiego 50% rozszezrzenie 18 z matematyki i jest absolwentka admministracji. Także moje wyniki nie są złe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@sabuliga wyrażaj się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Troll czy troglodyta? Przyjmuję zakłady. ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Także widzisz studia są dla papierka i nic tego nie zmieni. Przykładem są moje siostry. Nie jeden się uczył i robi za marne 1500

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To po co iść na studia, kup sobie papierek. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Adminie, chłopak raczej ewidentnie Cię trolluje. To zapewne jakiś znudzony gimnazjalista. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

raczej nie odnosi się do mnie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez kuba251
      Cześć wszystkim moja sytuacja jest trochę skomplikowana, ale liczę na waszą pomoc.

      Jestem studentem 2 roku i pracuje w branży, dotychczas dzięki nauce zdalnej oaz IOS mogłem pracować pełnoetatowo, dodam, że studiuje na co dzień w Opolu, a pracuje w Poznańskiej korporacji, na moim kierunku nie ma możliwości przejścia na zaoczne, wracamy w październiku mury uczelni, ale pomyślałem o kilku wyjściach:

      Studia eksternistyczne, zwłaszcza że u rodziców krucho z pieniędzmi i wspomagam ich, jak tylko mogę.

      Przeniesienie do Poznania na studia, ale nie wiem, jak miałoby to wyglądać pod kątem logistycznym, zaliczenia egzaminów itp.

      Rozpoczęcie studiów od nowa w Poznaniu-strata roku, nie wiem, czy można to jakoś "nadgonić" ?

      Rezygnacja z pracy i powrót na studia -mam dostać awans i podwyżkę w ciągu kilku miesięcy więc trochę mi szkoda odpuścić.

      Poczekać na następny lockdown i zdalne studia-trochę pół żartem pół serio, ale różnie może być.

      Inne rozwiązania, o których nie pomyślałem ?
       
       
    • Przez Hejoo
      Hej wszystkim, kilka lat temu zdawałem maturę , od 2 lat mieszkam i pracuje(agencja reklamowa) w Poznaniu, chciałbym rozpocząć w tym roku studia zaoczne w moim mieście, interesuje mnie szczególnie marketing/biznes/reklama. Widziałem na kilku forach wzmianki o kierunku zarządzanie i prawo w biznesie na UAMie, patrząc po sylabusie ciężko stwierdzić co to są za studia (zajęcia z ekonomii, prawa, psychologii, socjologii, zarządzania) więc może przynajmniej będzie to dobre miejsce do networkingu ?.
      Dodam także że bardzo poważnie myślę o starcie własnej firmy w ciągu najbliższych kilku lat i fajnie byłoby studiować coś co będę mógł zastosować w praktycznym działaniu.
    • Przez dora110
      Jakie są wszystkie plusy i minusy studiów dziennych (stacjonarnych) i zaocznych (niestacjonarnych), o których musimy wiedzieć?
    • Przez kuba251
      Hej wszystkim, miałbym pytanie co sądzicie o wyżej wymienionej uczelni pod kątem edukacji?, interesuje mnie tu szczególnie kierunek Data Science
    • Przez andrzejeq
      Hej przychodzę z takim niecodziennym problemem. Mianowicie studiuję informatykę (teraz będzie 3 semestr) ale wiem, że na 3 jak i 4 semestrze jest po jednym przedmiocie z których jest bardzo prawdopodobne że obleję (i nawet warunek raczej nie pomoże). Szukałem możliwości przeniesienia się ale niestety musiałbym mieć wszystko zaliczone a mam jeden przedmiot na wrzesień i nie mogę się przez to przenieść. Z tego powodu zapisałem się na słabą uczelnię gdzie w zasadzie przyjmują ze zdaną maturą (chyba 45% podstawowej matury). Kierunkiem też byłaby informatyka i tu mam pytania:
      1) W regulaminie nowej uczelni jest zapis abym dostarczył "oświadczenie o drugim kierunku studiów". Czy nie będzie to dla nich problem iż będzie to ten sam kierunek studiów? Z tego co wyczytałem na internecie jest to po to abym korzystał z ubezpieczenia z "obecnej" uczelni ale nie wiem ile w tym prawdy i czy jeśli to prawda to czy chodzi tylko o to.
      2) Czy drugi kierunek studiów jest aktualnie darmowy? Po wpisaniu takiej frazy w google wyskakuje artykuł, z którego wynika, że płaci się za ectsy (w sensie jest pula 180ects na studia pierwszego stopnia i wszystkie ectsy spoza puli byłyby płatne) ale artykuł jest bez daty i nie wiem czy to aktualnie funkcjonuje czy nie.
      Z góry dzięki za pomoc
       


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.