Skocz do zawartości
francaismonamour

Filologia romańska od podstaw czy od poziomu zawaansowanego?

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry,

planuję się jeszcze w tym roku rekrutować na filologię romańską na UW i potrzebuję porady co do tego, czy lepiej wybrać studia z językiem od podstaw czy od poziomu zaawansowanego. Już nakreślam swoją sytuację: uczyłam się francuskiego tylko w liceum (wcześniej mieszkałam w małej miejscowości, gdzie ten język nie był nauczany w żadnej szkole), ale odkryłam w sobie prawdziwą pasję :) Przez ten rok po liceum nadal miałam kontakt z językiem, m.in. na lektoracie+ oczywiście samodzielna nauka. Z matury rozszerzonej uzyskałam 78 %.  Wiem, że nie jest to może rewelacyjny wynik, ale po pierwsze krótko uczyłam się tego języka, po drugie już w momencie zdawania matury byłam przekonana, że pójdę na inne, jak to mówią "bardziej praktyczne" studia. Romanistyka miałaby być moim drugim kierunkiem.  

Mam obawy co do tego, czy zrozumiem wykłady po francusku i zwyczajnie, czy dam sobie radę. Z jednej strony rozumiem teksty piosenek czy np. filmy po francusku, tzn. rozumiem zdecydowaną większość, ale przyznaję szczerze, że zdarzają się zdania/frazy itd., których nie mogę wyłapać, podobnie bywa też z akcentem niektórych osób. Jeśli się dostanę, do października planuję powtórzyć sobie gramatykę i oczywiście nadal ćwiczyć rozumienie ze słuchu. Zresztą i tak w zasadzie codziennie staram się robić coś związanego z językiem, chyba że już naprawdę nie mam czasu.

Z drugiej strony, czy pójście na studia od podstaw ma sens? Wiem, że grupa podstawowa ostatecznie musi zrównać się z zaawansowaną, ale jak długo to trwa? I czy rozpoczęcie nauki od podstaw oznacza, że zaczynamy od "Bonjour" i "Je t'aime" :)? Nie wiem, co ew. lepiej byłoby wybrać. 

Uprzedzając wszystkie pytania: wiem, że filologia to nie tylko nauka o języku, ale też nauka historii, kultury, literatury danego kraju. Moja siostra także ukończyła filologię (innego języka), więc orientuję się, jak to u niej wyglądało. Oczywiście biorę pod uwagę to, że mogę się nie dostać na studia, ale w ubiegłym roku, mimo że wybrałam ostatecznie inny kierunek, składałam też na romanistykę i się udało, więc może w tym roku byłoby podobnie :) Dodam, że pomimo ustawy mówiącej o 13 osobach na nauczyciela akademickiego, akurat na ten kierunek limit miejsc się nie zmniejszył. 

Może jest tu ktoś, kto studiuje ten kierunek i mógłby coś podpowiedzieć? Wiem oczywiście, że mogą istnieć duże różnice między uczelniami, ale nawet w takim przypadku każda podpowiedź będzie na wagę złota! Jeśli studiujecie od podstaw, czy macie w swoich grupach osoby, które mają napisaną maturę na poziomie rozszerzonym z francuskiego? Czy raczej każdy faktycznie zaczyna od zera?  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem: idź od poziomu zaawansowanego. Dużo więcej się nauczysz i szybko zaczniesz rozumieć wykłady

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem na kierunku ale nie filologii romańskiej, gdzie można było wybrać język od podstaw i od zaawansowania. Od podstaw uczysz się dosłownie wszystkiego, od ogarniania i pisania alfabetu (jak inny alfabet), po przywitania (cześć, do widzenia itp.), lecz potem bardzo szybko trzeba wszystko ogarniać, bo materiału jest sporo i szybko to leci. Osoby, które wcześniej znały trochę język, alfabet, umiały czytać, poszły do grupy zaawansowanej. Sami wykładowcy namawiali osoby z grup "0", na przeniesienie się do grupy zaawansowanej, jeżeli widzieli, że te osoby coś ogarniają . Jeżeli są do wyboru 2 poziomy zaawansowania to wykłady na 1 roku będą w języku polskim, żeby każdy zrozumiał. Podsumowując idź od poziomu zaawansowanego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poziom rozszerzonej matury jest właśnie tym wyjściowym, od którego grupa zaawansowana będzie zaczynała. Jak najbardziej się tam nadajesz. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Elathea
      Hej! Ponieważ najbardzie interesują mnie i pasjonują języki obce, w przyszłym roku zamierzam wybrać się na filologię ( orientalną - japonistyka lub koreanistyka, a do tego być może angielski). Proszę o opinie i spostrzeżenia styudentów:
      - UW - lingwistyka stosowana/japonistyka/koreanistyka
      - UAM - koreanistyka/japonistyka
      - UWr - koreanistyka ----- czy poziom  filologii na uwr jest zadowalający? Notowania ma słabsze niż UW i UAM...Jakie są wasze odczucia?
      Jest ciężko? Trudno się dostać? Ciężko o pracę po studiach? Da radę ciągnąć 2 kierunki? Co myślicie o połączeniu filologii orientalnej z angielskim? Co uważacie za bardziej przyszy kierunek - koreanistykę czy japonistykę? Będę bardzo wdzięczna za wszelkie odpowiedzi.
    • Przez Kamil95
      Wystartowała rekrutacja na studia anno domini 2019. Decyzję podejmujcie z głową z tego prostego powodu, że to ułoży wasze dalsze życie. Na tapet weźmy UW. Jeśli nie czujecie wyjątkowej pasji do kierunków takich jak fizyka, chemia, biologia czy Politologia (poniżej opis) to sobie darujcie. Zainteresowanie tymi tematami to podstawa, inaczej nie ma sensu. Niezmiennie od lat popularne są stosunki międzynarodowe, które za 3 lub 5 lat dadzą wiele możliwości. Omijacje szerokim łukiem Białorustykę (chyba, że bardzo chcecie), to typowe studia bez przyszłości (może tłumacz). Ale również kulturoznawstwo czy Politologię, która jest idealnym kierunkiem jeśli chcecie pracować jako ślusarz, sprzedawca w sieci McD czy kanar. Nie warto tracić waszej dobrze napisanej matury na takie kierunki, nie marnujcie czasu i życia. 
    • Przez magda232
      Witam! Jestem tegoroczną maturzystką i zmagam się z problemem wyboru studiów. Rozważam różne kierunki, jednak zawsze interesowała mnie filologia rosyjska. Bardzo lubię ten język. Wiem, że filologia to nie żaden kurs jezykowy, biorę to wszystko na poważnie. Najbardziej zainteresował mnie ten kierunek na Uniwersytecie Warszawskim oraz na Uniwerytecie Marii Curie - Skłodowskiej. W przyszłości chiałabym pracować, jako tłumacz w firmie utrzymującej kontakty ze Wschodem lub być nauczycielką języka rosyjskiego. W bardzo dalekiej przyszłości, kiedy juz podszkole swój warsztat chciałabym spróbować swoich sił z tłumaczeniem przysięgłym. Problem polega na tym, że nikt nie podtrzymuję mojej wizji. Ciągle słyszę, że po tym kierunku nie znajdę pracy albo będzie to bardzo trudne, dlatego zaczęłam mieć wątpliwości. Nie wykluczam studiowania drugiego kierunku albo zrobienie podyplomówki czy kursu. Jeśli chodzi o studia zawsze coś mi się zmieniało, ale filologia niestety  zawsze powracała, a w ostatniej klasie liceum ze zdwojoną siłą. Do złożenia dokumentów zostało mi jeszcze trochę czasu, jednak kiedy zaczynam myśleć, co mam wybrać mam totalny mętlik w głowie. Często słyszę, że może lepiej iść na studia z jakiejś ścisłej dziedziny, a języka uczyć się na kursach. Tylko po kursie językowym tłumaczem nie zostanę, to nie jest taki żywy kontakt z językiem i jego historią, jak na filologii. Czy może ktoś z Was studiował filologię rosyjską na tych uniwersytetach, jak to wygłąda później z pracą. Czy to dobry kierunek studiów czy totalnie zwariowałam. Proszę o jakieś wskazówki oraz o opinie. Za wszystkie uwagi będę wdzięczna! 
    • Przez klau20
      Witam,
      Czy ktoś może orientuje się jakie były progi na ekonomie, fir na UW w zeszłym roku? 
      NA internecie są tylko progi z 1 tury, po której wiadomo dużo osób rezygnuje. Nie są one wiarygodne, gdyż studiowałam biotechnologie na uw i progi byly na internecie o wiele zawyżone. Planuję teraz zmienić studia jednakże nie podeszłam 2 raz do matury i chciałabym wiedzieć czy z wynikami: polski podstawa 76%, ang podstawa 93%, ang rozsz 86%, matematyka podst 100%, Biologia rozsz 80%, chemia rozsz 72% mam jakieś realne szanse na dostanie się? Ewentualnie czy polecacie UKSW? 
    • Przez Kraks01
      Witam.
      Jestem w drugiej klasie liceum i za około pół roku będę musiał zadecydować z czego będę chciał pisać mature. Moim marzeniem jest dostanie się na prawo. Jednymi z upatrzonych uniwersytetów są UW , UJ , UWr. Oczywiście są one opcją gdybym dobrze napisał mature. I mam pytanie. W liceum rozszerzem matematyke , geografie oraz angielski. Zastanawiam się nad zdawaniem (poza rozszerzeniami oczywiście) wosu. Czy się opłaca? Troche już się z niego sam ucze w domu a też matura z tego przedmiotu nie wydaje mi się trudna. Czy z takimi rozszerzeniami na maturze mam szanse dostać się na wyżej wymienione uniwersytety? Zdaje sobie sprawę że bardzo często na uczelnie potrzebny jest rozszerzony polski którego jestem pewien że nie będę zdawał. A może jesteście w stanie zaproponować mi jeszcze inne w których kadra jest przyjemna oraz da się żyć poza nauką?


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Pewnie, że tak.  Nie można po politologii robić mgr z informatyki.  Różnice programowe są ogromne. Na mało popularnych kierunkach takie rzeczy jeszcze przechodzą ale będą rzadkością i będą coraz bardziej niemożliwe. 
    • Wklepałem to w wyszukiwarkę i wyszło, że mowa o historii na UŁ - magisterka z limitem 30 miejsc. Pamiętaj, że w przypadku różnicy pokrewnych kierunków, która nie może przekroczyć określonej liczby ECTS, dostaje się do nadrobienia różnice programowe i tym samym znajduje się niżej na liście rankingowej. Mam w tym temacie pewne doświadczenie jako, że inżynierkę zrobiłem z MiBM, a magisterkę z energetyki. Natomiast drugi stopień dla absolwentów wszystkich kierunków bez żadnych komplikacji jest tylko w słabszych uczelniach prywatnych, bo podpisując się magister kierunku A trzeba mieć kompetencje takiego samego licencjata/inżyniera. To nie tak, że np. licencjat ekonomii pójdzie sobie na wydział elektryczny polibudy robić magistra z informatyki
    • http://informatory.uni.lodz.pl/wydzial-filozoficzno-historyczny/historia-2/ https://irk.umk.pl/2019/katalog.php?op=info&id=11510317&kategoria= https://rekrutacja.uni.wroc.pl/kierunek/filozofia-ii-stopnia-stacjonarne/   Przy okazji, co sądzisz o tym kierunku? http://informatory.uni.lodz.pl/wydzial-ekonomiczno-socjologiczny/informatyka-ekonomiczna/ http://www.kierunek_informatyka.uni.lodz.pl
    • tak, raczej bez problemu. Chyba, że to główne uczelnie w kraju, z badawczych
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.