Skocz do zawartości
Gajewka

Studia chemiczne, co po studiach?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

mój problem polega na tym, że inżyniera z chemii skończyłam 2 lata temu. Pracy w zawodzie jak nie było tak nie ma, związku z tym chciałabym się jakoś dokształcić. Chciałam iść na analitykę medyczną, ale nieszczęśliwie w tym roku nie otwierają. Interesują mnie tylko studia zaoczne (za coś żyć trzeba). Związku z tym się pytam czy może znacie jakieś dobre podyplomówki, po których łatwiej jest znaleźć pracę albo jakieś studia 2 stopnia. Niestety chemii nie ma zaocznie. Jeśli chodzi o lokalizacje to Katowice- Gliwice coś w tych okolicach.

Patrzyłam tez na "chemie w szkole" ale teraz jak jest jedna chemie w tygodniu to chyba nie ma sensu iść do szkoły oraz patrzyłam na "Kryminalistyka i toksykologia sądowa" kierunek brzmi fajnie, ale znowu bardzo wąska grupa odbiorców i odkąd szukam pracy nie spotkałam się z ofertami pracy z tego zakresu.

Jestem otwarta na propozycje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś z pomiarami dźwięku? Dużo laboratoriów potrzebuje takich osób do pomiarów, do rysunków, do rozmieszczenia ekranów dzwiekoszczelnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Farmacja - studia jednolite magisterskie, niestacjonarne

PRACE MASZ NA 100%

ah 2 stopnia . w takim razie nie pomogę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A szukałeś pracy w przemyśle albo chociaż jakichś staży? Chemików zatrudniają firmy farmaceutyczne, kosmetyczne, zakłady produkujące farby albo polimery. Mieszkasz na Śląsku, jeśli gdzieś szukać przemysłu w tym kraju, to właśnie tam.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chemików zatrudniają na stanowiskach technologów w firmach produkcyjnych i to masowo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szukałam, wysyłałam. Udało mi się dostać na 3 rozmowy rekrutacyjne, niestety żadna nie skończyła się dla mnie uzyskaniem pracy. Chyba wysłałam w okolicy już wszystkim takim firmą moje CV.  Staży też szukałam, ale tu było zero odezwu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Strasznie trudno o pracę po studiach chemicznych i pokrewnych, bo analityka i przemysł chemiczny/biotechnologiczny/farmaceutyczny są bardzo mocno zautomatyzowane, więc zapotrzebowanie na osoby z takimi kwalifikacjami jest znikome. Chyba jedyna opcja w tym przypadku to praca przedstawiciela handlowego, ewentualnie dowolna niezwiązana z wykształceniem praca biurowa. Dlatego dalsze kształcenie się, jeżeli nie ma się w planach doktoratu, raczej nie poprawi sytuacji zawodowej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez polli
      Witajcie,
      Jestem obecnie po licencjacie z marketingu internetowego. Wiem na chwilę obecną, że chcę swoją przyszłość związać z branżą kreatywną (marketing, media, startupy). Chcę zamieszkać w Warszawie, podjąć pierwszą prace na cały etat i teraz mam dylemat: rozpocząć studia magisterskie zaoczne na Dziennikarstwie i Komunikacji Społecznej czy zrobić roczną podyplomówkę (z tworzenia startupów) i podszkolić angielski na kursie (jest bardzo słaby)? Kusi mnie zamiast DiKS, zarządzanie ale jestem bardzo słaba z matematyki i tylko na uczelni o niskim poziomie poradziłabym sobie z mikro/makroekonomią, finansami itp. (A to chyba mija się z celem). Poradźcie mądrzy ludzie :)! 
    • Przez herbatka
      Cześć, mam pytanie, czy ktoś studiuje bądź ukończył już studia na kierunku chemia medyczna? Jakie są perspektywy pracy po tym kierunku i czy jest problem z jej znalezieniem? Jak same studia wyglądają? Ciężkie czy raczej do przejścia? Pytam, bo mam zamiar wybrać się na ten kierunek i mam więcej pytań niż odpowiedzi 
    • Przez rubella19
      Cześć! Postanowilam tu napisac, poniewaz przejrzałam juz wszystkie mozliwe fora dotyczace chemi i biochemi i nadal nie wiem który kierunek wybrac. Prosze mi nie pisac ze powinnam isc na to co mnie bardziej interesuje bo oba kierunki sa dla mnie tak samo atrakcujne. Chciałabym poznac opnie osob ktore byly na tych kierunkach. Nie ukrywam ze wole isc na taki po ktorym znajde lepiej płatną pracę dodam że planuje wyjechac po studiach za granice. Jeszcze co chcialabym dodac to pytanie na ktorym kierunku łatwiej sie utrzymać poniewaz łacznie ze studiowaniem będe kontynuowala szkole muzyczną.
    • Przez xanaxx
      Hej, bardzo interesuje się chemią i biologią jednak ta pierwsza skradła moje serce Dostałam się na dwa kierunki studiów i nie potrafię się zdecydować, na który złożyć papiery. Pierwszym z nich jest technologia chemiczna na AGH (wydział ceramiki), a drugim chemia na UJ - obydwa w Krakowie. Bardzo proszę o jakieś informacje czy opinie na temat kształcenia na tych uczelniach i może informacje na temat perspektyw zawodowych po tych kierunkach, bo naprawdę bardzo mi to pomoże przy wyborze studiów i z góry dziękuję !
    • Przez pelek210499
      Hejka! mam problem przy wyborze studiów. Zastanawiam się pomiędzy bioinformatyka a samą chemią. Co myślicie? 


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Znaleźć native speakera?
    • Doświadczenie zawsze było priorytetem tylko, że nie rozumiesz jednej rzeczy. Żeby go zdobyć trzeba przejść przez studia, innej drogi nie ma. No chyba, że masz wujka, ciotkę, mame, tatę ,którzy siedzą w danej branży od dziecka oraz posiadają własne firmy to wtedy możesz się od nich uczyć ale jeśli nie to niestety musisz iść tą długą ściężką o nazwie "studia wyższe w PL". Inaczej się nie nauczysz. Zresztą na studia idą ludzie, którzy nie mają finansowego zaplecza w postaci rodziców. Często dla takich osób wykształcenie jest przepustką do lepszej przyszłości finansowej. Często osoby w internecie rzucają żółcią i komentują "Studia powinny być dla elit a nie dla wszystkich", z tym się zgodzę ale tacy ludzie nie rozumieją przyczyny "najazdu na wykształcenie". Teraz możliwości normalnego kowalskiego, który wychował się na wsi a jego rodzicie znajdują się w hierarchii klasy biednej/średniej jest tylko pójście na PL uniwersytet. Wiele razy się spotkałem z buractwem i mentalną zapadłością ludzi po wielkich pseudo "prestiżowych uczelniach Polskich". Potrafią zwyzywać człowieka bez wykształcenia, tak jakby to oni byli kimś. Polskie uczelnie na tle światowym to płotki, nigdy nie będziemy w pierwszej 10, dopóki państwo płaci za edukację a państwo płaci tyle na ile jest bogate. Harvard to biznes edukacyjny, na szkolnictwie się zarabia a nie daje się możliwości zdobycia lepszych perspektyw finansowych klasie biednej. Nie wiem czemu ale to jest takie polskie, to ciągłe porównanie się do zachodu, ciągłe narzekanie, że tam jest lepiej. Tak jest lepiej ale to wynika z pewnych przyczyn gospodarko-ekonomicznych. Wystarczy porównać płacę PL inżynierów a zachodnich i od razu widać różnicę. Niestety nadal musimy nadrabiać stracone 123 lata, zniszczenia wojenne. Jeśli ktoś ma bogatych rodziców i chce iść na studia to wyjeżdża zza granicę Londyn między innymi bo tamtejsze uczelnie oferują więcej. Teraz na polskich uczelniach w dużej mierze to ludzi ze wsi, którzy nie mają innego wyjścia jak tylko się uczyć. Zresztą PL nie należy do krajów bogatych w Europie, jesteśmy średniakiem, który próbuje nadrabiać straty.  
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.