Skocz do zawartości
sabuliga

czy warto studiować na uwm ekonomię?

Rekomendowane odpowiedzi

Czy warto studiowac ekonomie na uwm? A na studiach II stopnia przenieść się na fir czy logistykę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jest topowa uczelnia a już na pewno nie ten wydział. Czy warto? Jeśli Cię to interesuje to tam. Kortowo jest super.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uczelnia to średniaczek, a warmińsko-mazurskie ma słaby rynek pracy. Z drugiej strony w dzisiejszych czasach zapotrzebowanie na różnych spec. od finansów jest tak duże, że to nie powinno być przeszkodą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale z Olsztyna jest blisko do Warszawy czy do Gdańska, więc zawsze można się przeprowadzić

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po studiach planuje wrócić do miasta przasnysz. I znależć pracę w tym mieście lub w ciechanowie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To UWM to dobra uczelnia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właśnie większość ludzi na różnych forach piszą, że ekonomia to bez przyszłości kierunek i czeka po nim bezrobocie. Ale właśnie chciałbym pojść w kierunku matematyki bo z maty bede mial około 90 procent. Na licencjat poszedłbym na ekonomię a na magisterkę na finanse i rachunkowośc. Chciałbym się poradzić czy to dobry pomysł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak. To bardzo dobry pomysł. Wiedzą ekonomiczną przydaje się przez całe życie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, sabuliga napisał:

Właśnie większość ludzi na różnych forach piszą, że ekonomia to bez przyszłości kierunek i czeka po nim bezrobocie. Ale właśnie chciałbym pojść w kierunku matematyki bo z maty bede mial około 90 procent. Na licencjat poszedłbym na ekonomię a na magisterkę na finanse i rachunkowośc. Chciałbym się poradzić czy to dobry pomysł

Taa po ekonomii bezrobocie, a we wszelkich statystykach piszą, że brakuje spec. od finansów. No to po czym niby są ci specjaliści? po psychologii? :D Ale Przasnysz i Ciechanów to już trochę z grubej rury. Nawet w bardzo poszukiwanym zawodzie może być w takich miejscach trudno. Tak serio, to ludzie wracający w dzisiejszych czasach do swoich małych miasteczek zakrawają mi na wariatów. Dobrowolnie godzić się na tak słabe perspektywy... Strzał w stopę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niektórzy z własnej woli wyjeżdżają do małych miasteczek, bo brak miejscowych kandydatów przekłada się na wyższy niż w dużym mieście standard życia. Często dotyczy to m.in. farmaceutów i inżynierów. Natomiast ekonomista może mieć problem, bo na prowincji raczej trudno o miejsca pracy poza samorządem (znajomości) albo placówką banku, gdzie wykształcenie nie ma większego znaczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez matejbztek
      Cześć.
      Zastanawiam się nad wyborem studiów na ALK. Czy ktoś podpowie jak wygląda sprawa z matematyką na FiR? Cisną mocno, czy idzie ogarnąć? Nie spodziewam się, że to łatwizna, ale zastanawiam się czy dam radę.
      Pozostaje również wybór - czy lepiej ekonomia czy FiR? Przedmioty są podobne, dlatego ciężko mi wybrać. Pozdrawiam
    • Przez Kacper0
      Cześć! Obecnie jestem w połowie nauki w szkole średniej, jednak od ponad roku zastanawiam sie nad wyborem kierunku studiów. Myślę głównie o ekonomii (najpewniej UE w Poznaniu) i paru kierunkach filologicznych, (filologia węgierska, niderlandzka, turecka, arabska, hebrajska). 
      Jeśli ktoś z was kończył powyższe kierunki to proszę o jakieś opinie, porady, perspektywy po ukończeniu studiów i tym podobne. Z góry dzieki za wszystkie odp.
    • Przez smbh
      Witam wszystkich serdecznie, 
       
      Czy mógłby ktoś podzielić się opinią na temat samej Sopockiej Szkoły Wyższej jak i kierunku Finanse i Rachunkowość ACCA II stopień niestacjonarne bądź podyplomowe, jeśli ktoś miał z nimi styczność. Na papierze studia wyglądają super:
      - angielski jako język wykładowy i ten w którym zdaje się egzaminy, 
      - akredytacja ACCA - zwolnienie z 9 egzaminów.
      https://www.ssw-sopot.pl/rachunkowosc-i-finanse-acca-2st/
       
      Martwi mnie jednak mała ilość opinii na temat tej uczelni i kierunku.
       
      Zwolnienie z 9 egzaminów uzyskuje się też na II stopniu Ekonomii na Uniwersytecie Gdańskim, jednak zajęcia jak i egzaminy są po polsku. Może to być problematyczne po ich ukończeniu, gdyż pozostałe kilka egzaminów trzeba zdać i tak po angielsku. Studia jednak też są akredytowane, a uczelnia jako uczelnia państwowa (przynajmniej na pozór) budzi większe zaufanie. Czy słusznie?
       
      http://ekonom.ug.edu.pl/web/ACCA/index.html?lang=pl&ao=studia_na_specjalnosci_finanse_w_przedsiebiorstwach_akredytowanej_przez_acca
       
      Będę wdzięczny za każdy komentarz.
       
       
    • Przez kerber441
      Witam, dostałem się na Ekonomię na Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu na studia stacjonarne. Z tego co czytam na stronie umk to studia stacjonarne są płatne?  Tutaj link:
      https://serwisy.umk.pl/dzorgan/z/umHvAE/84_w_spr_wys_oplat_za_studia_stacjonarne_i_niestacjonarne.pdf
      Czy to w ogóle jest możliwe? UMK to publiczna uczelnia i myślałem, że studia stacjonarne są darmowe jak na wszystkich publicznych uczelniach. Proszę o pomoc bo już mam mętlik w głowie. Może ktoś jest na studiach stacjonarnych na UMK i mi powie jak to jest?
    • Przez Kalayan
      Co jest bardziej ścisłe przedmiotowo na studiach kierunek zarządzanie czy ekonomia (wiadomo, zależy też od uczelni, ale ogolnie) i dlaczego ? 


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Znaleźć native speakera?
    • Doświadczenie zawsze było priorytetem tylko, że nie rozumiesz jednej rzeczy. Żeby go zdobyć trzeba przejść przez studia, innej drogi nie ma. No chyba, że masz wujka, ciotkę, mame, tatę ,którzy siedzą w danej branży od dziecka oraz posiadają własne firmy to wtedy możesz się od nich uczyć ale jeśli nie to niestety musisz iść tą długą ściężką o nazwie "studia wyższe w PL". Inaczej się nie nauczysz. Zresztą na studia idą ludzie, którzy nie mają finansowego zaplecza w postaci rodziców. Często dla takich osób wykształcenie jest przepustką do lepszej przyszłości finansowej. Często osoby w internecie rzucają żółcią i komentują "Studia powinny być dla elit a nie dla wszystkich", z tym się zgodzę ale tacy ludzie nie rozumieją przyczyny "najazdu na wykształcenie". Teraz możliwości normalnego kowalskiego, który wychował się na wsi a jego rodzicie znajdują się w hierarchii klasy biednej/średniej jest tylko pójście na PL uniwersytet. Wiele razy się spotkałem z buractwem i mentalną zapadłością ludzi po wielkich pseudo "prestiżowych uczelniach Polskich". Potrafią zwyzywać człowieka bez wykształcenia, tak jakby to oni byli kimś. Polskie uczelnie na tle światowym to płotki, nigdy nie będziemy w pierwszej 10, dopóki państwo płaci za edukację a państwo płaci tyle na ile jest bogate. Harvard to biznes edukacyjny, na szkolnictwie się zarabia a nie daje się możliwości zdobycia lepszych perspektyw finansowych klasie biednej. Nie wiem czemu ale to jest takie polskie, to ciągłe porównanie się do zachodu, ciągłe narzekanie, że tam jest lepiej. Tak jest lepiej ale to wynika z pewnych przyczyn gospodarko-ekonomicznych. Wystarczy porównać płacę PL inżynierów a zachodnich i od razu widać różnicę. Niestety nadal musimy nadrabiać stracone 123 lata, zniszczenia wojenne. Jeśli ktoś ma bogatych rodziców i chce iść na studia to wyjeżdża zza granicę Londyn między innymi bo tamtejsze uczelnie oferują więcej. Teraz na polskich uczelniach w dużej mierze to ludzi ze wsi, którzy nie mają innego wyjścia jak tylko się uczyć. Zresztą PL nie należy do krajów bogatych w Europie, jesteśmy średniakiem, który próbuje nadrabiać straty.  
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.