Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Chciałbym dostać się na studia :Uniwersytet Rzeszowski(Turystyka i rekreacja) oraz UJK (Kielce) Logistyka

Mam pytanie  czy z taką maturą mam szanse się wgl załapać na listę: Polski -40%,Ang podst: 60%, geografia(rozsz):30%,matematyka:55%?

Może wiecie na co bez problemu bym się dostał? 

 

 

Pozdrawiam :) 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A skąd ktoś ma wiedzieć? Przelicz punkty. Zobacz jakie były progi i porównaj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Andrzejek
      Witam. Mam pytanie jak przepisać oceny z jednego kierunku na drugi? Wiem, że to wola prowadzącego. Na usosie obecnej uczelni jest coś takiego jak "Karta przebiegu studiów" możliwa do druku. To jest ten dokument który potem pokazuję prowadzącemu zajęcia z których chciałbym ubiegać się o przepisanie oceny czy jak to wygląda?
    • Przez kuba251
      Cześć wszystkim moja sytuacja jest trochę skomplikowana, ale liczę na waszą pomoc.

      Jestem studentem 2 roku i pracuje w branży, dotychczas dzięki nauce zdalnej oaz IOS mogłem pracować pełnoetatowo, dodam, że studiuje na co dzień w Opolu, a pracuje w Poznańskiej korporacji, na moim kierunku nie ma możliwości przejścia na zaoczne, wracamy w październiku mury uczelni, ale pomyślałem o kilku wyjściach:

      Studia eksternistyczne, zwłaszcza że u rodziców krucho z pieniędzmi i wspomagam ich, jak tylko mogę.

      Przeniesienie do Poznania na studia, ale nie wiem, jak miałoby to wyglądać pod kątem logistycznym, zaliczenia egzaminów itp.

      Rozpoczęcie studiów od nowa w Poznaniu-strata roku, nie wiem, czy można to jakoś "nadgonić" ?

      Rezygnacja z pracy i powrót na studia -mam dostać awans i podwyżkę w ciągu kilku miesięcy więc trochę mi szkoda odpuścić.

      Poczekać na następny lockdown i zdalne studia-trochę pół żartem pół serio, ale różnie może być.

      Inne rozwiązania, o których nie pomyślałem ?
       
       
    • Przez Hejoo
      Hej wszystkim, kilka lat temu zdawałem maturę , od 2 lat mieszkam i pracuje(agencja reklamowa) w Poznaniu, chciałbym rozpocząć w tym roku studia zaoczne w moim mieście, interesuje mnie szczególnie marketing/biznes/reklama. Widziałem na kilku forach wzmianki o kierunku zarządzanie i prawo w biznesie na UAMie, patrząc po sylabusie ciężko stwierdzić co to są za studia (zajęcia z ekonomii, prawa, psychologii, socjologii, zarządzania) więc może przynajmniej będzie to dobre miejsce do networkingu ?.
      Dodam także że bardzo poważnie myślę o starcie własnej firmy w ciągu najbliższych kilku lat i fajnie byłoby studiować coś co będę mógł zastosować w praktycznym działaniu.
    • Przez dora110
      Jakie są wszystkie plusy i minusy studiów dziennych (stacjonarnych) i zaocznych (niestacjonarnych), o których musimy wiedzieć?
    • Przez kuba251
      Hej wszystkim, miałbym pytanie co sądzicie o wyżej wymienionej uczelni pod kątem edukacji?, interesuje mnie tu szczególnie kierunek Data Science


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • @Marika9718, autorzy artykułów czasem wydają minimalnie zmienione prace w języku polskim i obcym lub na odwrót, więc przynajmniej teoretycznie istnieje jakaś szansa na powodzenie poszukiwań czegoś sensownego po polsku. Oprócz tego, poza wspomaganiem się tłumaczeniem maszynowym, pozostaje tylko obyć się z językiem przez lekturę tekstów. Może nie po pierwszym czy drugim przestudiowanym artykule, ale w końcu będzie Ci coraz łatwiej zrozumieć tekst w języku obcym. Zlecenie do przetłumaczenia to raczej droga zabawa i, wbrew pozorom, niekoniecznie gwarantująca oczekiwane efekty. Za tłumaczenie tego typu tekstów bez korekty native speakera zwykle płaci się ok. 50 zł za 1800 znaków (nie słów!) ze spacjami, więc zdecydowanie nie opłaca się iść w tę stronę.
    • Dziękuję. Moje środowisko (oprócz niderlandzkiego chłopaka) nie wspiera mnie. Zdaje sobie sprawę, że internet to ostateczne miejsce na tego typu pytania (w moim przypadku), ale chciałam usłyszeć opinię kogoś, kto stoi z boku/ ma inną perspektywę niż ja.  Niemniej, masz rację. 
    • Myślę sobie, żebyś nie szukała porady w internecie, ponieważ to zbyt poważna sprawa.  Twój pomysł - moim zdaniem jest bardzo dobry. Weź rok wolnego od studiów i idź do pracy. Zmień otoczenie z młodzieży na nieco starsze środowisko. Powinno pomóc, ale Ty potrzebujesz profesjonalnej porady a nie internetu.  Nie czytaj tutaj głupot bo za ekranem jest każdy mądry. 
    • Dzień dobry.    Przychodzę po poradę, ponieważ sama nie umiem już sobie dać rady.    Poszłam na studia w wieku 20 lat, rok po ukończeniu liceum (w międzyczasie uczęszczałem do szkoły policealnej na kierunek dwuletni). W lutym, tego roku, miałam załamanie nerwowe, z powodu gwałtu, który zdarzył się 6 lat temu (w 2015 roku). Zaliczyłam ostatkiem sił większość przedmiotów, poszłam do psychiatry i wzięłam urlop zdrowotny.  Zostałam też skierowana na psychoterapię, niestety na NFZ.  Mam złą sytuację finansową i obecnie utrzymuję się tylko z renty po zmarłym tacie.  Powinnam być na trzecim roku (a właściwie na czwartym, zgodnie z moim rocznikiem.), teraz od 2 tygodni nie wychodzę z domu, nadal jestem na drugim roku (studia stacjonarne, jednolite magisterskie).    Nie pokazuję się na uczelni, mam okropne flashbacki i koszmary i myśli samobójcze. Czuję się jak kompletna porażka.  Dziś będę szukać psychoterapeuty, który pomoże mi się uporać z traumą.  Nie jestem w stanie się już uczyć. Moja mama mówi żebym wzięła się w garść i, że wszyscy są zmęczeni.    Myślę nad urlopem dziekańskim, żeby zachować rentę, uczęszczać na terapię i iść do pracy (w miarę możliwości - pochodzę z małego miasteczka) albo wyjazdem za granicę (mam chłopaka pochodzenia niderlandzkiego.)    Mam okropny mętlik w głowie, proszę o jakąś poradę. Nie jestem w stanie teraz racjonalnie myśleć. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.