Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

WItam!

Jako, że rekrutacja na Politechnice Warszawskiej ruszyła już jakiś czas temu, postanowiłam zacząć uważniej się przyglądać poszczególnym proponowanym kierunkom i zauważyłam, że interesująca mnie inżynieria biomedyczna jest oferowana przez dwa wydziały : Mechatroniki i Elektroniki i Nauk Informacyjnych. Z tym, że na Mechatronice dostępna jest na pierwszym stopniu specjalizacja ( aparatura medyczna ), natomiast na Elektronice i Naukach Informacyjnych studia są całkowicie bez specjalizacji. No i jestem w kropce, bo właściwie nie wiem, czy to ma jakieś ogromne znaczenie.

I tu proszę Was, forumowiczów o możliwą pomoc. Powiedzcie, a raczej napiszcie, czym się różnią studia na tych kierunkach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej, gdyby udało Ci się też dotrzeć do siatki przedmiotów - szczególnie takiej z opisami. Zwróć też uwagę na to, na czym polega przydział na specjalności i kiedy on następuje - bo może się okazać, że jest stosunkowo późno (np. na ostatni semestr) i nie ma gwarancji, że dostaniesz się na to, na co chcesz iść w tej chwili. To też warto brać pod uwagę przy decyzji. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kierunek ciekawy, aczkolwiek pracy po nim specjalnie nie ma za wiele...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Marcin77
      Cześć,

      Od ponad roku pracuję w handlu, jestem zatrudniony na umowę o pracę. Ze względu na specyfikację tej branży, pracuję również w soboty oraz w niedziele handlowe. W październiku bieżącego roku rozpocząłem naukę na studiach inżynierskich, kierunek logistyka. Mam trzy zjazdy w miesiącu (3 weekendy). Specyfikacja studiów zdalnym w obecnej chwili jest dla mnie wygodna, ponieważ odchodzą kosztowne dojazdy, wczesne wstawania itd.
      Jednak pojawia się problem z wolnym na zjazdy. Czytałem, że niektórzy pracodawcy fundują swoim pracownikom studia w celu podwyższenia ich kwalifikacji, zapewniają im wolne oraz dodatkowy urlop. Ja studia podjąłem z własnej inicjatywy, poniekąd są spójne z moją pracę. Mam namyśli, że można podciągnąć to jako rozwój w dziedzinie, w której pracuje. Czy mam jakieś podstawy, aby ubiegać się o wolne w te weekendy? Czy zależy to tylko i wyłącznie od dobrej woli pracodawcy? Myślicie, że warto jest podjąć negocjacje, aby przekonać kogoś wyżej, aby dał mi te wolne? W tygodniu jak najbardziej jestem w stanie pracować więcej, jakoś nadrobić te godziny z weekendów. Szukanie nowej pracy w obliczu pandemii może być bardzo ciężkie, dlatego zależy mi na pozostaniu u obecnego pracodawcy. Nie chciałbym też rezygnować ze studiów.
      Może ktoś z Was spotkał się z podobną sytuacją i jest w stanie doradzić co robić w takiej sytuacji?
       
       
    • Przez maciejkuczynski
      Dobry wieczór :))

      Z góry prosiłbym o przeniesienie, jeżeli zły dział. Sprawa jest ważna i ma na celu ostrzec innych studentów, więc nie chciałbym, żeby temat został usunięty.
       
      Chciałbym Was poinformować o ważnym błędzie w IRK Politechniki Częstochowskiej, który powoduje, że system wylicza zły wynik punktowy (u mnie zbyt niski), co może spowodować, że ktoś się nie dostanie na studia, chociaż jego wyniki na to pozwalają.
      Ale po kolei.

      Politechnika Częstochowska uwzględnia przy rekrutacji cztery przedmioty: MATEMATYKĘ, POLSKI, JĘZYK OBCY  i PRZEDMIOT DODATKOWY. Jako przykład będę wykorzystywać kierunek, na który ja się rekrutuję, czyli informatykę. Dodam, że przedwczoraj ogłoszono listę zakwalifikowanych (co nie oznacza pierwszej listy przyjętych), wczoraj zawiozłem dokumenty, a dopiero dzisiaj odkryłem ten błąd.

      MATEMATYKA:
      Przelicznik: podstawa * 1 lub rozszerzenie * 2, waga 1
      Mam 100 z podstawy i 60 z rozszerzenia, więc 100 vs 120, wybieramy wynik korzystniejszy, zatem MATEMATYKA 120.
       
      POLSKI:
      Przelicznik: podstawa * 1 lub rozszerzenie * 1 (bez dodatkowych punktów), waga 0,8
      Mam 93 z podstawy, więc 93 * 0,8, czyli POLSKI 74,4.
       
      JĘZYK OBCY (angielski):
      Przelicznik taki sam jak dla polskiego: podstawa * 1 lub rozszerzenie * 1, waga 0,8
      Mam 100 z podstawy i 96 z rozszerzenia, więc wybieramy podstawę (100 vs 96), 100 * 0,8, ANGIELSKI 80.
       
      PRZEDMIOT DODATKOWY - dla informatyki są to: informatyka, fizyka lub chemia. Ja wybieram chemię:
      Przelicznik jak matematyka: podstawa * 1, rozszerzenie * 2, waga 1
      Mam 78 z chemii rozszerzonej, więc CHEMIA 156.
       
      Po zsumowaniu powinno być 430,4. A mam tylko 294,4. Dlaczego?
      System z jakiegoś powodu nie policzył chemii. Polski + matematyka + angielski daje 274,4. Zgodnie z regulaminem rekrutacji "w przypadku braku przedmiotu dodatkowego, przyznaje się za niego 20 pkt.". To się zgadza, bo 274,4 + 20 daje 294,4, czyli mój wynik według IRK. Sprawdziłem jeszcze raz poprawność wpisanych przeze mnie wyników, ale niczego nie pominąłem.

      Czy ktoś z Was miał kiedyś podobne doświadczenia? Kochana grupko rekrutująca się na PCz, ale i na inne uczelnie, sprawdźcie Wasze wyniki koniecznie! Zdarzają się różne błędy, jak ten, które mogą zafałszować całą listę kandydatów i uniemożliwić Wam dostanie się na studia. Jutro jadę osobiście do komisji rekrutacyjnej omówić ten problem i zwrócić na niego uwagę.

      https://www.pcz. pl/pl/file/16302/download?token=F4kvMdFS - to jest link do regulaminu rekrutacji (usuń spację po kropce).
       
      Miłego wieczorku <33
    • Przez KieMooN
      Tak. Wiem, że takich tematów jest milion lecz nie byłbym sobą gdybym nie zadał pytania po swojemu!
      A więc tak. Matura poszła słabo. Jedynie gdzie publicznie mam jakieś szansę dostać się na publiczne to SGGW *powtarzam są szanse*. 
      Zakładałem taki scenariusz, dlatego myślałem również o studiach prywatnych. PJATK, WIT, WWSI itp.  A może coś innego?
      Chciałbym, żeby uczelnia nakreśliła mi odpowiedni kierunek nauki, liczę się z tym, że poziom raczej wszędzie jest wysoki (?)
      Czy są tu takie osoby, które rzetelnie mogą napisać coś co mnie nakłoni do wyboru jednych z tych uczelni? Tak, patrzyłem koszta.
      Również, jeśli są tu studenci/absolwenci to też proszę o opinie nt. tychże uczelni.
       
    • Przez Kinga_
      Cześć! Od października zamierzam zacząć studia w Warszawie (kierunek zarządzanie). Biorę pod uwagę 4 uczelnie prywatne: WSB (Wyższa Szkoła Bankowa), UTH (Uczelnia Techniczno-Handlowa), WSM (Wyższa Szkoła Menedżerska) oraz WSZ-SW (Warszawska Szkoła Zarządzania). Jak wiadomo, ile ludzi tyle opinii, ale może macie swoje własne na temat tych szkół lub znacie kogoś, kto tam studiuje. Proszę Was o doradzenie mi, którą z nich wybrać. Może wtedy będzie mi trochę łatwiej podjąć decyzję. Z góry dziękuję za wasze odpowiedzi. 


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Tak, w wyjatkowych sytuacji mozna tak zrobic ale to tylko i wylacznie decyzja dziekana.
    • Dzień dobry Obecnie jestem studentką 2 roku, ale może zacznę od początku jak do tego doszło. W ubiegłym roku akademickim byłam warunkowo na 3 roku, ponieważ nie zaliczyłam jednego egzaminu na 2 roku. Niestety w wyniku różnych zdarzeń losowych, m. in. również pandemii też nie udało mi się zdać tego egzaminu. We wrześniu tego roku złożyłam wniosek o powtarzanie roku, który został zaakceptowany przez dziekana. W wyniku czego zostałam cofnięta na 2 rok studiów i muszę powtórzyć IV semestr (jeden przedmiot). Na szczęście pozostałe egzaminy zarówno z 2 jak i z 3 roku mam zdane. Ale jestem trochę załamana... miałam być na 4 roku a teraz jestem na 2 roku i nie do końca wiem jak to wszystko się potoczy. Chciałam zapytać czy jeśli udałoby mi się w tym roku zdać egzamin z powtarzanego przedmiotu, to istnieje możliwość składania wniosku do dziekana o przywrócenie na 4 rok studiów (VII semestr)? Tak naprawdę ten 3 rok mam zaliczony i po prostu musiałabym go przeczekać po czym wrócić normalnie na studia za rok. Ewentualnie za zgodą dziekana realizować niektóre wybrane przedmioty z 4 roku. Dziękuję za odpowiedź.     
    • Po co te nerwy? Warto prostować pewne zwyczajowe określenia przed osobami niewtajemniczonymi m.in. po to, by nie miały potem przekonania, że taki wybór skutkuje jedynie zobowiązaniami. Przypominam, że nie jest to forum żołnierzy ani kandydatów na nich, a poruszane tutaj kwestie nierzadko należą do wprost trywialnych. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.