Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam

Niedługo będę musiał podjąć decyzję jakie studia wybrać. Interesuje mnie Automatyka i robotyka na AGH, jednak zauważyłem, że ten kierunek istnieje na dwóch wydziałach mianowicie WIMiR oraz EAIiIB. Na syllabusie widzę, że są tam różne przedmioty jednak chciałbym się dowiedzieć czy te różnice mają duże znaczenie i czy te dwa kierunki mimo tej samej nazwy bardzo się różnią? Również chętnie chciałbym dowiedzieć się czegoś o kierunkach takich jak Mechanika i budowa maszyn, Elektronika czy Elektrotechnika, czy również są godne polecenia i warto wziąć je pd uwagę?

Z góry dziękuje za pomoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

było wiele razy na forum. Wystarczy poszukać. 2 takie same kierunki, na tej samej uczelni ale różnych wydziałach będą się różnić profilem kształcenia, czyli specjalnościami. 

Każdy kierunek warto wziąć pod uwagę, jeśli jest zgodny z Twoimi zainteresowaniami. Nie do końca rozumiem pytanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam, zapomniałem w sumie przejrzeć forum. No właśnie mam taki ból głowy co do wyboru, że już sam nie wiem co brać pod uwagę bo wszystkie z tych kierunków mnie interesują jednak AiR najbardziej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez xnataliax
      Witam ,jestem tu nowa i jeszcze nigdy nie pisałam na żadnym forum, więc nie wiem co i jak. Nie znalazłam jednak do tej pory wątku, który pasuje do mojego problemu.
      Studiowałam na UMCS'ie w Lublinie (studia dzienne) od października 2019, a po przerwie świątecznej w styczniu już nie wróciłam na zajęcia. Nie czułam się tam dobrze, dlatego zrezygnowałam, po prostu przestając tam chodzić. Dopiero teraz doczytałam w internecie, że trzeba pójść po dokumenty, zwłaszcza że planuję iść na inne studia, w innym mieście od października tego roku. Jednak nie mieszkam aktualnie pod podanym na uczelni adresem zameldowania, a podobno przychodzi jakiś list o skreśleniu z listy studentów? Niestety dziś jest sobota i za późno, więc nie mam jak pójść do dziekanatu i dopytać o wszystko. Stąd moje pytania, czy wie ktoś może jak ta procedura wygląda na UMCS'ie? Czy wysyłają ten list i po jakim czasie? Czy mogę zmienić adres korespondencji w dziekanacie? Czy list jest polecony, wprost do rąk odbiorcy czy normalnie wrzucany do skrzynki? Oraz czy jak pójdę tam w poniedziałek i złożę podanie o skreślenie z listy studentów osobiście, to czy nadal mam oczekiwać listu, czy już nie? Bardzo proszę o pomoc, bo chciałabym to wszystko jak najszybciej i dobrze ogarnąć
    • Przez Macronim
      Witam. 
      Mam pytanie związane z różnicami pomiędzy profilem ogólnoakademickim, a praktycznym profilem studiów. Jestem zainteresowany studiowaniem Automatyki i Robotyka na Politechnice Śląskiej (AEI), lecz sprawdzając sylabusy natknąłem się na kierunek Automatyka i Informatyka Przemysłowa, też na Politechnice Śląskiej tylko na innym wydziale. Po zapoznaniu się z planem studiów, zajęcia wyglądają dużo bardziej interesująco. Kolejną różnicą jest właśnie sam profil studiów, który jest praktyczny. Po przejrzeniu forum dowiedziałem się, że często wiąże się to z niewykwalifikowaną kadrą nauczycielską. Stąd moje pytanie, który kierunek wybrać i jakie są jeszcze różnice pomiędzy profilami (oprócz dłuższych praktyk)?
       
      Z góry, dzięki za pomoc
    • Przez Robert323
      Witajcie,
      jestem Robert i uczęszczam na pierwszy semestr filologii angielskiej. Miałem kilka lat przerwy od nauki, obecnie jestem w wieku 25 lat. Nigdy nie sądziłem że to napiszę ale mam potworne trudności z nauką i to swojego ulubionego przedmiotu. Dodatkowo wdarła się nerwica, której korzeni będę szukał z pomocą psychologa. Nerwica spowodowała też problemy rodzinne oraz skutecznie uniemożliwiła mi naukę upragnionego kierunku. Strasznie żałuję, bo strasznie starałem się aby dostać się na ten kierunek (rodzice też postawili ultimatum, abym się wreszcie ruszył :p ). Jest już koniec semestru a ja jestem daleko w tyle z przedmiotami, bo nie potrafiłem się ich kompletnie uczyć. Chodzę do psychologa i to pomaga, jednak nadal mam duże problemy w nauce. Jak się czuję dobrze, to śmigam z nauką, gdy mam nawroty (dosyć często) wtedy nawet powtórka nowych słówek staje się górą nie do przebycia. W tym poście nie chodzi o moje wypłakanie się czy coś w ten deseń, tylko zapytanie, co byście zrobili w moim przypadku. Mając 25 lat, zaczęte ulubione studia i chorobę, która to przekreśliła...
      Paru znajomych pisało abym wziął się w garść, bo ludzie z nie takimi problemami zdawali studia, lecz ja bardzo to przeżywam. Czuję że trochę wali mi się życie. :/
    • Przez MartynaF
      Hej. Mój dylemat dręczy mnie od dłuższego czasu. Opiszę w miarę krótko na czym on polega. Liczę na zrozumienie i dobra radę 
      W 2009 świetnie zdałam maturę. Dostałam się na SGGW na Technologię żywności. Czar jednak prysl ponieważ zaszłam w ciążę.. Zostawiłam studia. Po urodzeniu dziecka w 2010 poszłam na Zarządzanie i inż.produkcji zaocznie. Tych studiów również nie skończyłam z przyczyn osobistych. Dałam sobie spokój ze szkola na kilka lat. Przez te wszystkie lata czynnie pracowałam i pracuje. Obecnie księgowość. W 2017r postanowiłam szybko zrealizować plan zdobycia wyższego wykształcenia i tak oto pisze właśnie prace licencjacka, jestem na 3roku zarządzania. To co mnie boli to to, że nie realizuje się w tym co lubiłam - biologia, chemia i pokrewne dziedziny. Nie wiem co robić dalej, gdzie iść na tą magisterkę? Czuję że to zarządzanie i ta praca papierkowa to jakaś wypadkowa mojej skomplikowanej przeszłości. Mam 28 lat. Czy nie za późno na zmianę branży? Zastanawiam się nad następującym rozwiazaniem: wrócić na mgr z Inż.produkcji lub z ochrony środowiska (Wseiz) i iść na podyplomowke z bezp.zywnosci na SGGW lub na PW na Technologie chem. Wiem że nie mam startu z licencjatem z zarządzania na zaoczne studia typu technologia żywności czy chemia lub pokrewne. Ale czy gdybym po moim licencjacie poszła najpierw na podyplomowke np z żywności to miałabym później większe szanse na przyjęcie na zaoczne studia mgr z tej dziedziny? Czy może jednak trzymać się już tych finansów skoro pracuje w tym kilka lat? A może da się to jakoś połączyć? Po maturze było jakoś prościej z tym wyborem.. Sam fakt że ja-klasowy kujon nie osiągnęłam nic w swojej specjalności również boli.. Może ktoś mnie oświeci bo zaczynam popadać w paranoje. Pozdrawiam 
    • Przez clobeus
      Witam! 
       
      Nie wiem czy powinienem tutaj pisać ale dobra. Obecnie jestem w Technikum Elektronicznym w 2 klasie Technik Elektronik, wiem że chce już wiązac przyszłość z IT, elektroniką itd. Ale moje pytanie ,,Jakie studia wybrać'' (Mieszkam w Rzeszowie więc bardziej licze na Politechnike Rzeszowską). Co się bardziej opłaca (Wiem nie powinienem pytać ,,co się bardziej opłaca'' bo pewnie napiszecie ,,Rob to co kochasz'', ale skoro ja bardzo lubie każdą z tych dziedzin, to która się bardziej opłaca, po czym łatwiej znaleźć pracę) Automatyka i Robotyka, Informatyka a może Elektronika i Telekomunikacja ? Liczę na waszą opinie w tej sprawie
       
      Pozdrawiam   


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • To studia z pogranicza nauk humanistycznych i informatycznych. Opłacalność? Nie ma takiego pojęcia jeśli chodzi o kierunek studiów.  Raczej bym po prostu myślał o informatyce, a z wiedzy humanistycznej zrobił studia podyplomowe. 
    • Cześć, interesują mnie wszelkie informacje na temat tego kierunku, opłacalność, może ktoś akurat jest, jakieś opinie, cokolwiek, zastanawiam się dość poważnie nad wyborem tych studiów, jednak mam lekkie wątpliwości
    • Nie 5 a 3 lata.  Inna kwestia jest taka, że studia pracy nie dają i nigdy nie dawały. Dają wykształcenie. To tyle i aż tyle. Na studiach uczy się wielu rzeczy, które nie są wykorzystywane nigdzie. Wręcz trudno znaleźć wykorzystanie nauki w życiu.  Wybierając studia kierując się zarobkami można nieźle wtopić, dlatego tylu informatyków nie kończy tych studiów. 
    • Myślę, że tutaj trzeba dodać pewną adnotacje.  Bo słuchając takich rad, jakiś procent licealistów wybiera potem takie kierunki jak "polonistyka", "historia", "filologia polska", "kulturoznawstwo", "politologia" "europeistyka" i po 5 latach się dziwi dlaczegóż to jego tytuł nie robi na nikim wrażenia i nie może znaleść pracy  ...    Trzeba dodać, że równie dobrze można rozwijać zainteresowania dot. historii na własną ręke, a studiować kierunek, który ułatwi podjęcie pracy (np. ekonomia) i zapewni stabilne życie. Np. Jeśli interesuje cię polityka, to nie odrazu to oznacza, że musisz studiować politologie. Wielu polityków to prawnicy, informatycy, przedsiębiorcy, nauczyciele, historycy, ekonomiści itd. Prawdę mówiąc rzeczywiście mało jest polityków "politologów".    Mając pracę i pieniądze można spokojnie czytać książki i spełniać swoje marzenia niż żyć od pierwszego do pierwszego w Mcdonaldzie z tytułem magistra dyplomacji europejskiej... No cóż, można wybierać kierunek zgodny z własnymi zainteresowaniami ale trzeba się zastanowić czy naprawdę warto poświęcać 5 lat na coś co w dłuższej perspektywie może nie dać tobie nic poza wyższym wykszałceniem w dziedzinie, która nie jest nikomu potrzebna na rynku pracy.    
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.