Skocz do zawartości
oliwia0909

Na jakie studia się zdecydować by zostać ilustratorem?

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć, z góry przepraszam jeśli nie odpowiednio dobrałam kategorie itp. 

Za rok zdaje maturę, jestem na profilu mat-inf-ang i już od dawna mniej więcej wiem co bym chciała robić i gdzie iść na studia jednak napotkałam jeden problem. Otóż chciałabym zostać ilustratorem okładek, plakatów itp.(wiem, że może się jeszcze dużo zmienić więc nie ograniczam się tylko do ilustratora)  Interesują mnie również animacje i ogólnie rzecz biorąc grafika komputerowa. Dużo czytałam o studiach i przeglądam kierunki na uczelniach. I z tego co widzę albo wybieram stronę artystyczna alba informatykę. W tym problem, że nie chce iść na informatykę bo zwyczajnie jej nie rozumiem i z matematyka też sobie nie radzę(wiem profil mat inf może wydawać się głupi w tym przypadku ale tylko tu był przedmiot grafika komputerowa)  A wszystkie ASP i podobne szkole wymagają teczki prac a o sobie nie mogę powiedzieć, że jestem jakoś szczególnie uzdolniona. Na pewno prędzej zabrałabym się za rysunek niż informatykę. Mimo wszystko uważam, że nie dam rady stworzyć tych pięknych prac, które widzę w przykładowych teczkach. I tu moje pytanie czy ktoś miał podobna sytuację? Jakie studia mam wybrać? czy dam radę popracować nad rysunkiem i dostać się na jakieś artystyczne studia? Czy uda mi się zostać grafikiem? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie za bardzo widzę, jak sobie wyobrażasz pracę artysty, jeśli, jak sama napisałaś, nie jesteś zbyt uzdolniona. Na sztukach pięknych są przedmioty związane z grafiką, jest też wiele innych. Oczywiście, talent to nie wszystko, bardzo dużo zależy od ćwiczeń ręki (co trwa często wiele lat) oraz od wyobraźni i łatwości znajdowania oryginalnych rozwiązań. W tej dziedzinie konkurencja jest tak duża, że podstawa to oryginalny pomysł oraz doskonały warsztat. 

Jeśli uważasz, że brak zdolności jesteś w stanie nadrobić ćwiczeniami, to radziłabym uderzać w sztuki i tam kierunek lub specjalizację z grafiki (zależy, co proponuje uczelnia). Nie trzeba tam być wybitnym malarzem, żeby się wybić. Liczy się pomysł i znalezienie swojej niszy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Twoim przypadku to zdecydowanie rysunek lub kierunek grafika. Jednak rysować trzeba i to na wysokim poziomie. Możesz iść na grafikę komputerową na uczelni prywatnej. Powinni Cię przyjąć. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Kawauważam, że nie jestem wybitną artystka ale powiedzmy osobą, która potrafi coś namalować. Wiem, że to za mało do szkół takich jak ASP i też nie zależy mi na tym żeby koniecznie tam się  znaleźć. Szukam po prostu rozwiązania bo zależy mi na tym żeby tworzyć w programach na komputerze a nie na kartce chociaż wiem, że praca grafika komputerowego  także opiera się na rysunku. Tylko nie wiem czy mam jakieś inne wyjście? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pisałem Ci o wyjściu. Grafika na uczelni niepublicznej rozwiązuje Twoje problemy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym to rozwiązał w inny sposób. Poszedł na studia niestacjonarne i do pracy. Same zalety

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli jesteś w pełni przekonania do grafiki komputerowej, to myślę, że rozwiązanie, jakie podał Łukasz, będzie dla Ciebie idealne :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Robert323
      Witajcie,
      jestem Robert i uczęszczam na pierwszy semestr filologii angielskiej. Miałem kilka lat przerwy od nauki, obecnie jestem w wieku 25 lat. Nigdy nie sądziłem że to napiszę ale mam potworne trudności z nauką i to swojego ulubionego przedmiotu. Dodatkowo wdarła się nerwica, której korzeni będę szukał z pomocą psychologa. Nerwica spowodowała też problemy rodzinne oraz skutecznie uniemożliwiła mi naukę upragnionego kierunku. Strasznie żałuję, bo strasznie starałem się aby dostać się na ten kierunek (rodzice też postawili ultimatum, abym się wreszcie ruszył :p ). Jest już koniec semestru a ja jestem daleko w tyle z przedmiotami, bo nie potrafiłem się ich kompletnie uczyć. Chodzę do psychologa i to pomaga, jednak nadal mam duże problemy w nauce. Jak się czuję dobrze, to śmigam z nauką, gdy mam nawroty (dosyć często) wtedy nawet powtórka nowych słówek staje się górą nie do przebycia. W tym poście nie chodzi o moje wypłakanie się czy coś w ten deseń, tylko zapytanie, co byście zrobili w moim przypadku. Mając 25 lat, zaczęte ulubione studia i chorobę, która to przekreśliła...
      Paru znajomych pisało abym wziął się w garść, bo ludzie z nie takimi problemami zdawali studia, lecz ja bardzo to przeżywam. Czuję że trochę wali mi się życie. :/
    • Przez MartynaF
      Hej. Mój dylemat dręczy mnie od dłuższego czasu. Opiszę w miarę krótko na czym on polega. Liczę na zrozumienie i dobra radę 
      W 2009 świetnie zdałam maturę. Dostałam się na SGGW na Technologię żywności. Czar jednak prysl ponieważ zaszłam w ciążę.. Zostawiłam studia. Po urodzeniu dziecka w 2010 poszłam na Zarządzanie i inż.produkcji zaocznie. Tych studiów również nie skończyłam z przyczyn osobistych. Dałam sobie spokój ze szkola na kilka lat. Przez te wszystkie lata czynnie pracowałam i pracuje. Obecnie księgowość. W 2017r postanowiłam szybko zrealizować plan zdobycia wyższego wykształcenia i tak oto pisze właśnie prace licencjacka, jestem na 3roku zarządzania. To co mnie boli to to, że nie realizuje się w tym co lubiłam - biologia, chemia i pokrewne dziedziny. Nie wiem co robić dalej, gdzie iść na tą magisterkę? Czuję że to zarządzanie i ta praca papierkowa to jakaś wypadkowa mojej skomplikowanej przeszłości. Mam 28 lat. Czy nie za późno na zmianę branży? Zastanawiam się nad następującym rozwiazaniem: wrócić na mgr z Inż.produkcji lub z ochrony środowiska (Wseiz) i iść na podyplomowke z bezp.zywnosci na SGGW lub na PW na Technologie chem. Wiem że nie mam startu z licencjatem z zarządzania na zaoczne studia typu technologia żywności czy chemia lub pokrewne. Ale czy gdybym po moim licencjacie poszła najpierw na podyplomowke np z żywności to miałabym później większe szanse na przyjęcie na zaoczne studia mgr z tej dziedziny? Czy może jednak trzymać się już tych finansów skoro pracuje w tym kilka lat? A może da się to jakoś połączyć? Po maturze było jakoś prościej z tym wyborem.. Sam fakt że ja-klasowy kujon nie osiągnęłam nic w swojej specjalności również boli.. Może ktoś mnie oświeci bo zaczynam popadać w paranoje. Pozdrawiam 
    • Przez clobeus
      Witam! 
       
      Nie wiem czy powinienem tutaj pisać ale dobra. Obecnie jestem w Technikum Elektronicznym w 2 klasie Technik Elektronik, wiem że chce już wiązac przyszłość z IT, elektroniką itd. Ale moje pytanie ,,Jakie studia wybrać'' (Mieszkam w Rzeszowie więc bardziej licze na Politechnike Rzeszowską). Co się bardziej opłaca (Wiem nie powinienem pytać ,,co się bardziej opłaca'' bo pewnie napiszecie ,,Rob to co kochasz'', ale skoro ja bardzo lubie każdą z tych dziedzin, to która się bardziej opłaca, po czym łatwiej znaleźć pracę) Automatyka i Robotyka, Informatyka a może Elektronika i Telekomunikacja ? Liczę na waszą opinie w tej sprawie
       
      Pozdrawiam   
    • Przez Klaudia167
      Hej, jestem pierwszoklasista na studiach zaocznych. Wypadło mi wesele w jedna sobotę października i nie wiem co mam zeobic. Proszę o rade. Czy jeśli nie pojawię się na zajęciach będę mieć kłopoty?
    • Przez sandara17
      Witajcie,
      mam nadzieję że są tu osoby które studiują bądź studiowały w Niemczech i są w stanie mi pomóc i odpowiedzieć na kilka pytań. Obecnie studiuję ekonomię w Polsce, jednak czuję, że nie jest to coś co mnie interesuję. Aplikowałam po raz drugi na hispanistykę jednak nie udało się dostać i zaczęłam rozmyślać nad studiami w Niemczech za namową mieszkającej tam cioci. Języka nie umiem ale podobno kursy niemieckiego pomogą mi się przygotować do testu potwierdzającego znajomość języka. Myślę nad uczelnią w Mannheim i Frankfurcie. Czy ktoś może studiował tam filologię hiszpańską i wie jak to wygląda tam ? Z tego co wiem to na uczelni Mannheim nie jest wymagana znajomość hiszpańskiego idąc na takie studia można zacząć od zera, ale nie wiem jak to wygląda na uniwerku we Frankfurcie (Uniwersytet Goethego). Jak wygląda rekrutacja na tych uczelniach i jak ogólnie wyglądają tam studia? Czy zaliczenia przedmiotów polegają na zdaniu egzaminu czy może też napisaniu jakiejś pracy? Mam także pytanie do osób, które uczęszczały na kurs językowy w Niemczech. Jak wygląda nauka na takim kursie?


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • O Automatyce i Robotyce czy Biotechnologii rzeczywiście można trochę  się dowiedzieć na forum,lecz o inżynierii biomedycznej jest strasznie mało informacji.
    • Też trudno przewidzieć co będzie za kilka lat. Są to nauki bardzo przyszłościowe, w bogatszych krajach widać, że się to rozwija w szybkim tempie, może i Polska w końcu zacznie rozwijać bardziej przyszłościowe gałęzie gospodarki i znajdzie się praca i w biotechnologii czy inżynierii biomedycznej. Stąd też taki dylemat, trudno przewidzieć co będzie się działo w przyszłości, wiem, że powinno się wybierać studia z pasji, i tak, te kierunki wydają mi się ciekawe, tylko wybór może być jeden i chciałbym wybrać jak najlepiej. Najwięcej osób poleca mi właśnie AiR, studia te wydają się bardzo interesujące, lecz nie wiem czy praca w utrzymaniu ruchu jest dla mnie, a z tego co słyszałem, w Polsce to "jedyna" możliwość po AiR.
    • Dobrze przeczytałeś. Po biotechnologii i inżynierii biomedycznej jest mało miejsc pracy w zawodzie, czyli wybór tych kierunków wiąże się ze sporym ryzykiem. AiR otwiera zdecydowanie więcej drzwi i to w całym kraju. Jeśli nadal masz wątpliwości, możesz poszukać sobie w Internecie rządowej stronki o ekonomicznych losach absolwentów i zapoznać się ze statystykami z ostatnich lat.
    • Na forum jest bardzo dużo tematów o tych kierunkach. Od lat nic się nie zmienia.  Ogólnie kierunki bardzo ciekawe. Wydaje się że najbardziej uniwersalnym jest automatyka. Dzięki temu masz możliwość dostosować się do rynku pracy. Branża rozwojowa w medycynie u nas leży.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.