Skocz do zawartości
licealna

Jak to jest?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, od jakiegoś czasu zastanawiam się, co wybrać. Nauczyciel przedszkola czy logopeda? Co się bardziej opłaca? Na jakie studia się wybrać? W tych sprawach jestem zielona, ale dodotąd myślałam, że muszę iść najpierw  na studia pedagogiczne, czy potem wybiera się te wyżej wymienione specjalizacje? Jeśli ktoś może coś opowiedzieć, byłabym wdzięczna 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem lepiej iść pedagogikę a ewentualnie logopedię zrobisz sobie na studiach podyplomowych

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co myślicie na ten temat. Moja siostrzenica w tym roku zdaje maturę i wybiera się na studia Pedagogiczne. Szczególnie interesuje ją pedagogika resocjalizacyjna. W przyszłości chciałaby pracować z trudną młodzieżą. Czy pedagogika w Wyższej Szkole Bankowej to dobry pomysł? Trochę obawiam się że po tym kierunku studiów będzie jej ciężko znaleźć pracę. Chociaż z drugiej strony nie ma chyba takiego kierunku studiów po skończeniu której mamy pewną pracę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uczelnia solidna, sieciowka. Na tym etapie dajaca pewnosc ukończenia studiów. Ma swoje wady. W dobie walki o pieniądze utrzymuje się studentów kosztem poziomu chociaż wykładowców ma dobrych. 

Kierunek studiów. Tutaj trzeba to lubić. O pracę w branży bardzo trudno że względu na mnogość absolwentów w stosunku do popytu na rynku. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Żeby mieć uprawnienia do uczenia w przedszkolu, trzeba skończyć pedagogikę przedszkolną i wczesnoszkolną. Ale to niepewny interes, bo dzieci rodzi się coraz mniej. Może w kilku największych miastach Polski, gdzie są jakieś prywatne przedszkola, ale generalnie w większości naszego kraju dostanie tej pracy prawie graniczy z cudem. A do tego zarobi niewiele większe od najniższej krajowej bez szans na podwyżkę. Niby można założyć własne prywatne przedszkole, ale to duża inwestycja, trzeba mieć lokal, przystosować go do wymogów Sanepidu. 

 

Pedagogika resocjalizacyjna to już niemal temat żartów ze względu na bardzo wysoki odsetek osób niemających po tym szans na pracę. To jest po prostu niemożliwe, każda szkółka w Pszczynie Dolnej wypluwa co roku tabuny absolwentów, a zakładów karnych i poprawczych mamy może kilkadziesiąt w kraju. Jakąś opcją jest aplikacja kuratorska, ale najpierw trzeba się tam dostać, skończyć ją, a potem to i tak praca w budżetówce za bardzo marne pieniądze i chodzenie po melinach. 

 

Po logopedii sytuacja przedstawia się najlepiej, ale też logopedia logopedii nierówna. Logopedię można studiować na uczelni medycznej i wtedy siłą rzeczy sporo tam przedmiotów medycznych. Można na uniwersytecie na wydziale polonistyki, co też ma swoje plusy, bo kładzie się tam nacisk na kwestie językowe, poprawność językową, co też jest bardzo ważne dla logopedy. On nie leczy w końcu tylko wad wymowy, lecz także dysleksję. Poza tym chyba nikt nie wziąłby na poważnie logopedy mówiącego "wzionść" i "poszłem". Można też studiować logopedię na wydziale pedagogiki, ale to moim zdaniem najsłabsza opcja, bo nie daje tej dodatkowej wiedzy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.