Skocz do zawartości
Gość milosz

Studia na uczelniach wojskowych

Rekomendowane odpowiedzi

Gość milosz

Wiele miejsca poświęca się w mediach na promocję uczelni i kierunków technicznych. Dlaczego tak ciężko znaleźć informacje na temat oferty uczelni wojskowych? Czasy kiedy kształcili się tam wyłącznie przyszli oficerowie już dawno minęły. Informacji o programach studiów, kierunkach dostępnych na naszych, rodzimych uczelniach próżno szukać w mediach. Jak sądzicie – dlaczego tak się dzieje? Dlaczego studia na uczelniach wojskowych są tak mało popularne w społeczeństwie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiele miejsca poświęca się w mediach na promocję uczelni i kierunków technicznych. Dlaczego tak ciężko znaleźć informacje na temat oferty uczelni wojskowych? Czasy kiedy kształcili się tam wyłącznie przyszli oficerowie już dawno minęły. Informacji o programach studiów, kierunkach dostępnych na naszych, rodzimych uczelniach próżno szukać w mediach. Jak sądzicie – dlaczego tak się dzieje? Dlaczego studia na uczelniach wojskowych są tak mało popularne w społeczeństwie?

Są mało popularne, bo jest na nie mało miejsc w odniesieniu do miejsc na studiach cywilnych ;) A robienie od razu studiów nie jest jedyną opcją, bo można też skończyć je cywilnie i później udać się na studium oficerskie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak się dostaną, to są :D Mają nawet trochę inne testy sprawnościowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Patrząc z innej strony: po co ograniczać się do studiów wojskowych, gdy można mówić o mundurowych?

SP też ma swoją uczelnię wyższą: http://www.sgsp.edu.pl/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość milosz

Są mało popularne, bo jest na nie mało miejsc w odniesieniu do miejsc na studiach cywilnych ;) A robienie od razu studiów nie jest jedyną opcją, bo można też skończyć je cywilnie i później udać się na studium oficerskie.

W temacie "Studia na uczelniach wojskowych" został poruszony również wątek studium oficerskiego. Niestety studium nie jest przeznaczone dla każdego - wyłącznie dla absolwentów medycyny (studium 3 miesięczne), informatyki, elektrotechniki, automatyki i robotyki oraz elektroniki i telekomunikacji. W związku z tym skończenie jednego z tych kierunków (w ramach studiów cywilnych) umożliwia późniejsze odbycie studium oficerskiego. Absolwenci innych kierunków studiów nie mogą skorzystać z tej możliwości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W temacie "Studia na uczelniach wojskowych" został poruszony również wątek studium oficerskiego. Niestety studium nie jest przeznaczone dla każdego - wyłącznie dla absolwentów medycyny (studium 3 miesięczne), informatyki, elektrotechniki, automatyki i robotyki oraz elektroniki i telekomunikacji. W związku z tym skończenie jednego z tych kierunków (w ramach studiów cywilnych) umożliwia późniejsze odbycie studium oficerskiego. Absolwenci innych kierunków studiów nie mogą skorzystać z tej możliwości.

Te kierunki mogą się zmieniać w kolejnych rekrutacjach, zależnie od zapotrzebowania. Spójrz np. tutaj:

http://www.wso.wroc.pl/images/rekrutacja/so_3_2012_2013/uchwala_so_3_msc.pdf

Na liście jest też niewymienione przez Ciebie pielęgniarstwo.

Bezpieczniej jest się dostać na 'zwykłe' studia wojskowe - jednak studium może być rozwiązaniem dla osób, które w trakcie nauki nie chcą brać od nowa udziału w rekrutacji, albo jeszcze są niezdecydowane na co najmniej pięć lat w wojsku ;) Za jakiś czas po skończeniu nauki może akurat ich kierunek się zakwalifikuje pod zapotrzebowania wojska.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość milosz

Te kierunki mogą się zmieniać w kolejnych rekrutacjach, zależnie od zapotrzebowania. Spójrz np. tutaj:

http://www.wso.wroc....la_so_3_msc.pdf

Na liście jest też niewymienione przez Ciebie pielęgniarstwo.

Bezpieczniej jest się dostać na 'zwykłe' studia wojskowe - jednak studium może być rozwiązaniem dla osób, które w trakcie nauki nie chcą brać od nowa udziału w rekrutacji, albo jeszcze są niezdecydowane na co najmniej pięć lat w wojsku ;) Za jakiś czas po skończeniu nauki może akurat ich kierunek się zakwalifikuje pod zapotrzebowania wojska.

Studium oficerskie od zawsze przeznaczone było dla absolwentów medycyny i duszpasterstwa. Niestety limity przyjęć są bardzo niskie - w przypadku absolwentów teologii (specjalność kapłańska) limit ustalony jest na poziomie 5 przyjętych osób. Oficerskie studium medyczne jest dobrym rozwiązaniem od czasu zamknięcia WAM.

Nie sądzę jednak, żeby profil studium oficerskiego uległ znaczącym zmianom w następnych latach. Nadal w wojsku potrzebni będą absolwenci kierunków technicznych, gdyż stanowi to o nowoczesności polskiej armii. W związku z tym mało prawdopodobne jest, żeby znacząco wzrosło zapotrzebowanie na absolwentów innych kierunków. W wojsku oprócz żołnierzy zawodowych zatrudnieni są również pracownicy cywilni, a co za tym idzie wszelkie braki kadrowe w danej jednostce można uzupełnić właśnie wśród cywilów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz, limity studiów wojskowych z roku na rok są mniejsze, a kadra jest więc kształcą na studiach cywilnych. Sens to ma, na pewno warto skończyć kierunek techniczny na uczelni wojskowej, a czasami i takie kierunki jak wojskoznawstwo, czy historia też są godne polecenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co myślicie o kierunkach "cywilnych" prowadzonych na uczelniach wojskowych? ma to sens?

Sens ma, ale program studiów jest związany również z wojskowością :) Czyli też jest przedmiot typu "strzelanie" itd. Tyko po zakończeniu studiów nie masz tam stopnia kapitana czy oficera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tyko po zakończeniu studiów nie masz tam stopnia kapitana czy oficera.

Niestety to "tylko" to aż, stopień oficerski gwarantuje pracę, studia cywilne nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość milosz

Sens ma, ale program studiów jest związany również z wojskowością :) Czyli też jest przedmiot typu "strzelanie" itd. Tyko po zakończeniu studiów nie masz tam stopnia kapitana czy oficera.

Z punktu widzenia przyszłych perspektyw zawodowych raczej nie ma to sensu. Gwarancję zatrudnienia uzyskuje się jedynie po ukończeniu studiów wojskowych. Ukończenie studiów cywilnych na uczelni wojskowej już takich gwarancji nam nie daje.

P.S

Kapitan to oficer;-) Po ukończeniu szkoły oficerskej/studium oficerskiego jesteś mianowany na stopień podporucznika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możliwe, nie znam się na tych wszystkich stopniach bo mnie to nie interesuje zupełnie :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Marcin77
      Cześć,

      Od ponad roku pracuję w handlu, jestem zatrudniony na umowę o pracę. Ze względu na specyfikację tej branży, pracuję również w soboty oraz w niedziele handlowe. W październiku bieżącego roku rozpocząłem naukę na studiach inżynierskich, kierunek logistyka. Mam trzy zjazdy w miesiącu (3 weekendy). Specyfikacja studiów zdalnym w obecnej chwili jest dla mnie wygodna, ponieważ odchodzą kosztowne dojazdy, wczesne wstawania itd.
      Jednak pojawia się problem z wolnym na zjazdy. Czytałem, że niektórzy pracodawcy fundują swoim pracownikom studia w celu podwyższenia ich kwalifikacji, zapewniają im wolne oraz dodatkowy urlop. Ja studia podjąłem z własnej inicjatywy, poniekąd są spójne z moją pracę. Mam namyśli, że można podciągnąć to jako rozwój w dziedzinie, w której pracuje. Czy mam jakieś podstawy, aby ubiegać się o wolne w te weekendy? Czy zależy to tylko i wyłącznie od dobrej woli pracodawcy? Myślicie, że warto jest podjąć negocjacje, aby przekonać kogoś wyżej, aby dał mi te wolne? W tygodniu jak najbardziej jestem w stanie pracować więcej, jakoś nadrobić te godziny z weekendów. Szukanie nowej pracy w obliczu pandemii może być bardzo ciężkie, dlatego zależy mi na pozostaniu u obecnego pracodawcy. Nie chciałbym też rezygnować ze studiów.
      Może ktoś z Was spotkał się z podobną sytuacją i jest w stanie doradzić co robić w takiej sytuacji?
       
       
    • Przez natilaskowik
      Witam, od kilku dni zastanawiam się nad tym, czy gdybym chciała zmienić uczelnię po pierwszym roku z przykładowo Filologii polskiej: dziennikarstwo i nowe media na inną uczelnię, która mieści się w innym mieście, tyle że w niej dopiero na drugim roku się wybiera specjalizacje w przeciwieństwie do mojej aktualnej. I czy gdybym poszła do tej drugiej, to mogłabym uczyć się dalej (chodzi mi, czy od drugiego roku) czy musiałabym jeszcze raz przechodzić przez pierwszy rok? Bo chciałabym zmienić automatycznie specjalizację.
       
      Dziękuję z góry i pozdrawiam serdecznie Mam nadzieję, że napisałam w miarę zrozumiale.
    • Przez yokq
      Cześć,  
       
      Chciałabym iść na studia podyplomowe z windykacji. Mam do wyboru kilka uczelni:
      - Główna Szkoła Handlowa w Warszawie,
      - Wyższa Szkoła Zarządzania i Bankowości w Poznaniu,
      - Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna w Łodzi (Centrum Kształcenia Zawodowego),
      - Uczelnia Łazarskiego w Warszawie (Centrum Kształcenia Zawodowego),
       
      Która z nich jest warta uwagi i dlaczego? Każda wskazówka jest cenna
      Za każdą odpowiedź z góry dziękuję 
    • Przez nginsx
      Cześć! 
      Jest to mój pierwszy post i nawet nie wiem, czy to jest dobre miejsce na tego typu pytania i problemy, ale po prostu potrzebuję opinii z drugiej ręki (albo i rąk! wielu rąk). 
      Mianowicie wybieram się w tym roku na studia (o ile ich dożyję...) i składając na nie wybrałam pare kierunków, które mnie zarówno interesowały jak i ich ilość była w pewnym stopniu gwarancją, że się na coś dostanę i w końcu... dostałam. Na wszystkie. Ale nie przedłużając, jestem rozchwiana pomiędzy dziennikarstwem, o którym marzyłam od małego a pedagogiką opiekuńczą z profilaktyką uzależnień i socjoterapią i stąd mój problem oraz pytanie. Czy tu na forum znajdują się osoby, które studiują te kierunki i chciałyby mi o nich opowiedzieć, doradzić? Bądź tacy, którzy są w takiej samej sytuacji i po prostu chciałyby o tym z kimś pogadać. Czasu mam mało, bo 19 zaczynają się już zajęcia.
      Z góry wielkie dzięki:)
    • Przez Dreja05
      Siemka, kończę właśnie licencjat z administracji. Tak średnio czuje te studia i wgl i chciałbym trochę się podszkolić w czym i innym. A mianowicie iść na studia podyplomowe z Programowanie aplikacji webowych w środowisku Microsoft. Dobra będzie to opcja? 


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.