Skocz do zawartości
2013

Studia w UK/Niemczech

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie, jestem w gim. i już zastanawiam się nad wyborem uczelni, w której będę studiował za parę lat. Chodzę do szkoły dwujęzycznej z j. niemieckim wykładowym (hist, matm, geo i fiz). Myślałem o studiach w Anglii na Oxford/Cambridge (j.ang. - podręcznik upper intermediate), lecz gdy poszedlem do gimnazjum z j. niem pomyślałem, że może jednak watro w Niemczech studiować. Dlatego mam pytanie czy może ktoś podać jakieś b. dobre uczelnie w Niemczech i Anglii (prócz Ox i Cam). Interesują mnie studia ekonomiczne lub prawnicze. Proszę o odpowiedz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość milosz

Jeśli chodzi o niemieckie uczelnie to godne polecenia są:

1. Uniwersytet Ludwiga Maximiliana w Monachium

2. Wolny Uniwersytet Berliński

3. Uniwersytet w Heilderbergu

4. Uniwersytet w Getyndze

5. Uniwersytet w Karlsruhe

6. Uniwersytet we Fryburgu

7. Uniwersytet w Konstancji.

Na każdej z tych uczelni znajdziesz kierunki o profilu ekonomicznym i prawniczym.

Dokonując wyboru studiów między Niemcami, a Wielką Brytanią zwróć również szczególną uwagę na koszty studiów. Mówiąc najprościej - studiowanie w Niemczech jest dużo tańsze.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat studiów za naszą, zachodnią granicą to zapoznaj się z artykułem "Studia w Niemczech"

  • Like 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się, że też koszt transportu do Niemiec jest tańszy niż do UK. Ale dużo zależy od języka. Niemcy wydają mi się ciekawszym rozwiązaniem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Blisko Polski jest Uniwersytet Viadrina we Frankfurcie, fajnie i kameralnie się studiuje a blisko do Berlina, żeby zakosztować życia "po godzinach" w wielkiej aglomeracji. No i to uniwersytet numer jeden w Niemczech pod względem umiędzynarodowienia :) No a ponieważ to uczelnia publiczna to nie płacisz czesnego. W dodatku mają także specjalne stypendium "na start" dla Polaków czyli 1500 ojro w pierwszym roku :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W UK płaci się wysokie czesne - na Ox/Cam zależnie od college'u w którym studiujesz, czesne zaczyna się od 2 tys. funtów/sem. A stypendia pokrywające czesne wcale nie są aż tak łatwe do zdobycia, niestety.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja po drugim roku studiów licencjackich wyjechałam na Erasmusa do Berlina i zachwyciłam się tym miastem, ludźmi, kulturą. Teraz kończę filologię germańską na UŁ i we wrześniu wyjeżdżam na studia magisterskie na Uniwersytet w Essen. Wybrałam tę uczelnię bo moja babcia mieszka niedaleko (Velbert) i obiecała, że wspomoże mnie finansowo, choć uczelnia ma obiecujący system stypendialny. Wszystko już powoli załatwiam: papiery, tony papierów, akademik, firmę realizującą przeprowadzki międzynarodowe (jeśli macie jakąś sprawdzoną - proszę o cynk). Teraz tylko obronić licencjat i się pakować :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurdę jestem pod wrażeniem , że osobą w 1 gimnazjum już myśli pod kątem studiów i dopasowania się do rynku pracy za parę lat :-).

Brawo tak trzymać man !

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super :) A mieszkacie w Akademikach czy w normalnych mieszkaniach i jak wygląda przeprowadzka, korzystacie z firm tego typu, czy raczej we własnym zakresie wszystko organizujecie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym przekonywała do studiowania w Anglii, bo wiem z czym to się je. Świetne doświadczenie, dużo praktycznej wiedzy. Firma swift http://swift.edu.pl/misja/biuro/proawdzi bezpłatnie rekrutacje na różne uniwersytety w Anglii. Bierze się kredyt studencki i przeżywa się przygodę życia, która może rzutować na późniejsze znalezienie pracy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że studia za granicą mogłyby wpływać na nasz rozwój. Czy bardziej, czy mniej niż pozostając w Polsce to trudne pytanie. Na pewno jest to inne doświadczenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Studia za granicą mają sporo plusów. Polecam obejrzeć wywiad o studiach na Uniwersytecie Viadrina

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Petrus13
      Cześć, przeglądając tematy i wypowiedzi użytkowników napotkałem na odpowiedzi osób studiujące medycynę w Niemczech. Niestety nigdzie nie udało mi się znaleźć tematu odpowiadającego mojej sytuacji, którą poniżej przedstawię. 
       
      W przyszłym roku kończę (o ile dobrze pójdzie) ratownictwo medyczne w Polsce. Mieszkam blisko niemieckiej granicy i wiązałem przyszłość z pracą w Niemczech. Jednakże z tego co mi mówili koledzy po niemieckiej stronie oraz z tego co wyczytałem na forum to jest możliwość studiowania w Niemczech Medycyny bez super wyniku na maturze. Jak to wygląda w sytuacji gdzie mam wykształcenie już zawodowe (tytuł Ratownika Medycznego) i ubieganie się o takie miejsce. Istnieje u naszych zachodnich sąsiadów coś takiego jak oczekiwanie na studia. Maturę zdałem w Polsce w 2016 roku. Niestety wynik nie był zadawalający żebym mógł dostać się na wybraną przeze mnie uczelnię medyczną. Wtedy zdecydowałem się rozpocząć studia ratownictwa medycznego jednocześnie prowadząc małą działalność. Przez te lata jednak w głowie dalej pozostaje mi myśl i chęci studiowania medycyny. Jednak męczyć po tym czasie maturę trochę słabo. Język znam na B2 i dalej mam zamiar go doskonalić (praktyki i praca w Niemczech swoje robi). 4 latka od matury minęły więc czy istnieje jakaś szansa na dostanie się na studia medyczne w trybie stacjonarnym w Niemczech? 
       
      Może jest ktoś w podobnej sytuacji do mojej i bez problemu mi wyjaśni z czym to się je.
       
      Pozdrawiam.
    • Przez Dominika Białek
      Poszukuję informacji o rekrutacji na studia prawnicze w Niemczech. W tym roku zdaję maturę, w związku z czym chciałabym się dobrze przygotować - zebrać i przetłumaczyć potrzebne dokumenty oraz w miarę możliwości określić swoje szanse studiowania na wymarzonej uczelni - Uniwersytecie Humboldtów w Berlinie.
      Przede wszystkim mam pytanie odnośnie NC - numerum clausus. W jaki sposób policzyć swoją średnią ze świadectwa maturalnego oraz matur? Czy nie mając ani jednego Wartesemester nie mam szans na dostanie się na prawo? Zupełnie nie mogę się w tej kwestii odnaleźć. Byłabym wdzięczna za pomoc w zrozumieniu tej procedury.
      Na stronie Uniwersytetu znalazłam informacje odnośnie dokumentów, które powinnam złożyć oraz certyfikatu językowego. Z tego co wiem, powinnam je dostarczyć w terminie 1.06. - 15.07.2019r. (aplikuje na semestr ziomowy). Czy przed tym terminem powinnam dokonać rejestracji w uniassist lub innej platformie?
      Bardzo pomogłoby mi również wyjaśnienie funkcjonowania systemu uniassist - kiedy z niego skorzystać, ile kosztuje i po co właściwie jest ta platforma.
      Bardzo chciałabym skorzystać z doświadczenia osób, które orientują się w tych kwestiach - na razie troszkę dla mnie zawiłych Pięknie dziękuję za każdą odpowiedź!
    • Przez Narcyz
      Cześć!
      Co trzeba zrobic, aby moc studiowac farmacje w Niemczech? Jak wyglada caly proces przygotowywania konkretnych dokumentow? Ile czasu to wszystko zajmuje? Na jakim poziomie trzeba znac niemiecki? Co musze koniecznie jeszcze wiedziec??? Nie wiem nawet jak dostarczyc dokumenty, a czas ucieka... Czy moglibyscie mi wszystko opisac caly proces przygotowan?
    • Przez Olek
      Dzień dobry!
      W zeszłym roku ukończyłem l. o. i z całkiem niezłym wynikiem udało mi się również zdać maturę. Obecnie studiuję psychologię na UW, jednak mocno zastanawiam się nad podjęciem studiów w Niemczech w semestrze zimowym.
       
      Miałbym zatem kilka pytań do osób, które studiowały w Niemczech i byłbym ogromnie wdzięczny za wszelką okazaną mi pomoc.
      1. Czy ktoś studiował w Heidelbergu, Wolnym Uniwersytecie Berlińskim, U. w Konstancji/Fryburgu? Jestem zainteresowany w miarę prestiżowymi uczelniami, zwłaszcza Heidelbergiem (kierunkami: politologia, socjologia, psychologia). Jakie macie opinie na temat tych uczelni?
      2. Kwestia finansowa - w wielu miejscach czytałem, że w Niemczech można przeżyć za 800 Euro miesięcznie. Zatem czy dane te są aktualne również w w/w miastach? Czytałem różne opinie na ten temat, niektóre zupełnie odwrotne, straszące horrendalnymi kosztami wynajmu mieszkań/życia...
      3. Czy/jak/gdzie mógłbym sprawdzić, czy moje wyniki wystarczą do dostania się na wybrane przeze mnie kierunki?
      4. Co w ogóle sądzicie o pomyśle studiowania w Niemczech? Ja chciałbym wyjechać głównie dla lepszego poznania kultury/języka (obecnie szprecham na niezłym poziomie, ale podoba mi się perspektywa doskonalenia języka poprzez życie za granicą) Mam też plan, żeby na magisterkę wrócić do PL i złapać od razu jakiś staż/pracę, myślę, że byłoby mi o wiele łatwiej, mając niemiecki bakalaureat.
      Jak widzicie moje pytania są dosyć ogólne, o szczegóły mam zamiar pisać wprost do powyższych uczelni. Jednakże odpowiedź na nie byłaby mi bardzo potrzebna, jako że nie wiem do końca, na ile to dobry pomysł i każda porada byłaby dla mnie wielce pomocna.
      Śmieszkowatego mema załączam dla poprawy nastroju i zwrócenia uwagi na mój post.
      Wszystkim życzę miłego dnia i przekazuję wyrazy szacunku.
       

    • Przez muritiel
      Hej.
      Kończę w tym roku szkolnym profil biologiczno chemiczny i zdaję rozszerzony angielski i chemię. Wyjeżdżam na studia do UK i generalnie moim wyborem numer jeden jak na razie jest marketing,ale szukam też alternatywy. Chciałam studiować marketing, bo daje to różne możliwości zatrudnienia, konkretną wypłatę i wiem, że podołam takiej pracy z moim charakterem. Jednak ostatnio miewam wątpliwości czy to na pewno pasuje do mnie i czy widzę się w takiej roli. Wiem, że to absolutnie nie jest związane z marketingiem, jednak od zawsze byłam mocno zainteresowana poważnymi tematami i problemami społecznymi. Mówię tutaj o korupcji, handlu narkotykami, różnego rodzaju oszustwami na dużą skalę itd. Szukam teraz opcji ciekawych i dobrze płatnych zawodów, które byłyby powiązane z tymi tematami.  Jestem gdzieś pomiędzy umysłem ścisłym i humanistycznym. Nie wiem czy nadaję się na dziennikarza śledczego, ponieważ pisanie nie jest moją pasją i jestem w tym raczej przeciętna. Nie widzę się też w roli policjantki. Poza policją rozważę każdą propozycję i możliwość.  Może coś związanego z narkotykami? W końcu jestem na chemii. Znacie jakieś ciekawe zawody lub kierunki studiów, po których znalezienie pracy nie jest niemożliwe ani nie wymaga "znajomości"? Najlepiej gdyby kierunki te były także dostępne w UK
      Z góry dziękuję za odpowiedzi


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • niestety nic wspólnego z zakładką przywitaj się ale to jest jedyna zakładka którą mogłam (i nadal tylko tą mogę) wybrać, z tąd też wpis tutaj. w poprzednim roku ten sam przedmiot tylko z innym wykłądowcą normalnie były poprawki, tak samo ze wszystkich innych przedmiotów, Jesteem na małej prywatnej uczelini na której są tylko ddwa kierunki. 
    • psychologia na UW - to jest dobry wybór. Moja siostra jest zadowolona
    • A co to ma wspólnego z działem przedstaw się? Ludzie, czytajcie że zrozumieniem.  Przenoszę.  Co do pytania. Sprawdź w regulaminie studiów. Najczęściej z ćwiczeń nie ma poprawki i wówczas trzeba warunek. 
    • Witam,   Ostatnio miałam na uczelni problem z jednym przedmiotem, mianowicie pani profesor za każdą nieobecność na jej ćwiczeniach zażyczyła sobie wypracowania z użyciem 10 trudnych słów "które wzbogacą słownictwo studenta trzeciego roku filologii". Po wysłaniu pierwszego maila z załacznikami dostałam odpowiedź, że nie o to jej chodziło. Za drugim razem dostałam odpowiedź, że mi tego nie sprawdzi, bo są nie są podkreślone słowa, które są w ćwiczeniach. A za trzecim razem powiedziała, że w jednym wypracowaniu znajduje się plagiat i że mi nie sprawdzi żadnego z nich. Załączyła również link, który prowadził do strony  gdzie żeczywiście był wpis o prawie takiej samej zawartości jak moje wypracowanie (popołudniu tego samego dnia link już nie istnaił). Napisałam maila z przeprosinami i nowym wypracowaniem i wytłumaczeniem, że nie było to w mojej intencji popełnienie plagiatu i z prośbą o sprawdzenie nowego wypracowania i pozostałych 4. Nie dostałam żadnej odpowiedzi. Gdy udałam się dzisiaj do dziekanatu powiedzieli mi, że jedyne co mogę zrobić to złożyć podanie o warunek. Czy to jest zgodne z prawem, że po wpisaniu 2 na pierwszym terminie zaliczeń nie mogę wgl podejść do poprawki lub ewentualnie przedłużenia sesji? Co mogę zrobić w tej sytuacji? Czy mogę się jakoś od tego odwołać ?  Z góry dziękuję za pomoc.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.