Skocz do zawartości
Łukasz

Poczuj Miętę do PWSZ

Rekomendowane odpowiedzi

Wszyscy tegoroczni maturzyści, którzy uważają się za mistrzów zabawy słowem mogą wziąć udział w konkursie pod nazwą "Poczuj miętę do PWSZ w Elblągu". Konkurs został zorganizowany przez Państwową Wyższą Szkołę Zawodową w Elblągu. Nagrodą główną jest bezpłatne miejsce w Domu Studenckim PWSZ w Elblągu na okres pierwszego roku studiów.

Konkurs odbywa się w dwóch etapach. Pierwszy etap jest prowadzony na platformie internetowej www.PoczujMieta.pwsz.elblag.pl. Od poniedziałku do piątku na stronie będzie ogłaszany nowy początek zdania. Uczestnik konkursu ma za zadanie dokończenie go i wypełnienie formularza zgłoszeniowego na stronie każdego dnia. Drugi etap odbywa się na www.facebook.com/pwszelblag, gdzie zostaną umieszczone najlepsze zdania z pierwszego etapu konkursu. Poprzez głosy internautów zostanie wyłowiony zwycięzca nagrody głównej.

Przewidziane są nagrody rzeczowe dla zwycięzców pierwszego etapu konkursu i pięciu wylosowanych osób, które wzięły udział w głosowaniu w drugim etapie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Nowicjusz15
      Czy dokumenty do akademika należy koniecznie złożyć osobiście?
    • Przez Balladyna
      Jestem w trakcie składania wniosku o akademik i mam pytanie. Otóż, która rubryka z pit-11 obrazuje podatek należny? Strona uczelni podaje:
      ,,Dochód netto w rodzinie studenta/doktoranta należy liczyć według poniższego wzoru:
      DN = Dus – Sus – Pn – Suz
      gdzie:
      DN – dochód netto na członka rodziny studenta/doktoranta
      Dus – dochód (można go uzyskać z zaświadczenia z Urzędu Skarbowego bądź z PIT-11 za rok 2017),
      Sus – składka na ubezpieczenie społeczne (można ją uzyskać z zaświadczenia z Urzędu Skarbowego bądź z PIT-11 za rok 2017) ,
      Pn – podatek należny (można go uzyskać z zaświadczenia z Urzędu Skarbowego bądź z PIT-11 za rok 2017),
      Suz – składka na ubezpieczenie zdrowotne (jej wysokość można uzyskać w ZUS)"
       
      Patrzę na ten pit i patrzę, i znaleźć nie mogę. Czyżby rubryka ,,zaliczka pobrana przez płatnika"? A może ,,koszty uzyskania przychodów"? I jak rozumiem, Dus z cytowanego wzoru, to rubryka Dochód (b-c), a nie Przychód?
      Pomocy, nie znam się na tym kompletnie, a czas nagli.

    • Przez Uxell
      Hej!
      Aktualnie jestem na 4 semestrze PWR'u i z kilku powodów planuję przenieść się na PUT (kierunek informatyka). Jak na razie moja średnia wynosi 4,7 i wszystkie kursy mam zaliczone, jednak w tym semestrze jestem prawie pewien, że jednej przedmiotu nie zaliczę, ponieważ po prostu nie mam jak pojawić się na egzaminie, a prowadzący wyjątkowo utrudnia znalezienie wyjściaz z tej sytuacji w postaci innego terminu.
      W związku z tym mam kilka pytań:
      1. Czy jeżeli nie zaliczę tego jednego kursu, to powinno to sprawić jakiś problem przy przeniesieniu?
      2. Jeżeli się przeniosę, to czy na nowej uczelni ten deficyt będzie nade mną "wisiał"?
      3. Czy dobrze rozumiem, że procedura przeniesienia wygląda tak?:
      a ) Wynosimy z uczelni nasz dorobek kursów zaliczonych,
      b ) Idziemy do uczelni, do której się przenosimy do dziekanatu i składamy podanie,
      c ) Jeżeli nam się uda, to składamy podanie w aktualnej uczelni o skreślenie z listy studentów.
      4. Czy uczelnia w tej sytuacji powinna sprawiać problemy z przeniesieniem się? Z tego co widziałem kursy mamy podobne bardzo przynajmniej na pierwszych dwóch semestrach, potem co najmniej połowa do trzech-czwartych się pokrywa.
      Zdaję sobię sprawę, że część odpowiedzi na te pytania znajdują się już na tym forum, jednak przeglądając te tematy, nie do końca byłem pewien, czy dobrze wszystko rozumiem, dlatego wolę upewnić się i spytać jeszcze raz kogoś, kto ogarnia temat
      Z góry dzięki za pomoc i przepraszam, za powtarzanie się :x
       
    • Przez masia987
      Na stronie agh widnieje informacja jakoby najlepsi maturzyści mieli pierwszy rok zakwaterowania za darmo, ale nie ma więcej informacji. Ktoś wie o tym cokolwiek? Ilu maturzystów? Jakieś progi? Cokolwiek?
       
    • Przez Łukasz
      Kilka uwag dla osób, które szukają mieszkania studenckiego
       
      http://www.studia.net/wydarzenia/225-zycie-studenckie/5148-wynajecie-mieszkania-czyli-jak-szukac-by-znalezc


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Tak chyba zrobię :)  a dietetykę można zawsze później uzupełnić jako 2 letnie mgr albo jakąś podyplomówkę
    • Cześć, piszę pracę magisterską dotyczącą gier komputerowych i graczy. Będę bardzo wdzięczny za wypełnienie ankiety: http://bit.ly/2ImmdXD - chętnie odwdzięczę się tym samym :)
    • Trudność to rzecz względna, bo dla każdego jest trudne co innego i tylko Ty wiesz, co jest trudne dla Ciebie. Dla jednego będzie trudna fizyka, a dla innego rzeźbienie w glinie na ASP, co z kolei dla kogo innego może być czystą przyjemnością. 
    • Zwrócenie uwagi na brak kompetencji językowych to nie obrzucanie gównem, jak raczyłeś to ująć, a próba wyjaśnienia, że być może nie mogłeś znaleźć zatrudnienia jako specjalista od języka nie dlatego, że ogólnie nie ma zapotrzebowania na specjalistów od języka, tylko może nie jesteś aż takim specjalistą i nie masz wymaganych w tym obszarze umiejętności. Znajomość interpunkcji jest taką samą umiejętnością jak każda inna. Po prostu w jednych zawodach się jej wymaga, a w innych nie. Jeśli chciałbyś pracować jako specjalista do spraw językowych, czy to w Polsce, czy w Wielkiej Brytanii, to brak tej umiejętności prawdopodobnie by Cię zdyskwalifikował. I zaręczam Cię, że tak by było w firmach takich jak Penguin, Hachette, HarperCollins czy Bloomsbury, że o Oxford University Press nawet nie wspomnę. Ba, byłoby tak nawet w lwiej części biur tłumaczeń. Bo tego właśnie wymaga się od specjalisty zajmującego się językiem, że będzie robił to lepiej od innych i będzie w stanie opracowywać teksty. Tak samo jak od programisty wymaga się umiejętności programowania, a od pielęgniarki umiejętności założenia wenflonu. Warto podkreślić, że chodzi właśnie o umiejętność, a nie o skończony kierunek, bo to jeszcze niczego nie gwarantuje. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.