Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Hej :) Już w tym roku szkolnym czeka mnie matura, a co za tym idzie wybór studiów. Wszyscy na mnie napierają, że powinnam już wiedzieć, co chcę robić, ale ja nie mam kompletnie pomysłu. Zawsze fascynowały mnie różne roboty, maszyny, ale także programowanie, robienie stron internetowych czy różnych programów i aplikacji. Jestem w klasie mat-geo-ang [wybór taki, a nie inny, bo nie miałam kompletnie pomysłu, co ze sobą zrobić], a na maturze będę zdawała na poziomie rozszerzonym matematykę i angielski [na pewno] i myślę o fizyce albo chemii, aby zwiększyć swoje szanse. Z matematyki najgorsza nie jestem, ale fizyka u mnie leży [O chemii nie mówię, bo zdawałabym ją tylko dla punktów. Podobno łatwiejsza od fizyki]. 

Zastanawiam się o studiowaniu na PŁ [tylko ta Politechnika mnie interesuje] Automatyki i Robotyki lub Informatyki. Teraz mam kilka próśb i pytań :)

  1.  Mógłby mi ktoś nieco przybliżyć AiR? Jak wygląda studiowanie? Czy bez wiedzy z fizyki dam radę czy raczej nie?
  2. Jeśli AiR to na wydziale Mechanicznym czy Elektronicznym?
  3. Co można robić po AiR? Wiem, że mogę to wyszukać, ale nie mogę znaleźć czy będę robiła jakieś małe roboty lub składziki lecące na Marsa [takie o marzenie :D]
  4. Czy na Informatyce dam sobie radę bez znania fizyki i programowania? Wiem że jest to kierunek dla pasjonatów, ale tak naprawdę każdy kierunek taki jest. Nie ma co studiować na siłę, ale ja cały czas myślę o tym kierunku.
  5. Jeśli Informatyka to na Ftimsie czy Elektronicznym? Jest jeszcze IFE, lecz czytałam, że poziom tam słabszy i wielu wykładowców nie umie nawet mówić płynnie po angielsku, a nawet jeśli bym chciała, to progi troszkę za wysokie.
  6. Które studia są cięższe? Wiem, że dla każdego coś innego jest trudniejszego, ale z którego kierunku więcej osób rezygnuje, odpada, gdzie jest przyjmowanych mniej osób i ciężej się dostać

O pracy nie piszę, bo wychodzę z założenia, że każdy znajdzie pracę po kierunku, na którym studiuje jeśli naprawdę się stara :)

Jeśli macie jeszcze jakieś wskazówki lub rady, to też możecie pisać :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masz cały rok przed sobą. Targi edukacyjne, drzwi otwarte. To wszystko powinno przybliżyć Ci kierunki. 

1. Studia.net/automatyka-i-robotyka

2. Zależy od specjalizacji które chcesz robić. Wydziały jak sama nazwa wskazuje różnią się profile ksztalcenia

3. Raczej zwykle programowanie. Patrz punkt 1. 

4. Tak. Studia zaczynasz właściwie od zera.

5. Patrz punkt 2.

6. Poziom studiów zbliżony. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Kkarolina napisał:

O chemii nie mówię, bo zdawałabym ją tylko dla punktów. Podobno łatwiejsza od fizyki

Nie, chemia nie jest łatwiejsza od fizyki.
To najtrudniejszy egzamin maturalny i nie mając wcześniej styczności z zadaniami chemicznymi ciężko jest uzbierać choćby te 30%.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chemia dla fizyków jest trudniejsza, a fizyka dla chemików trudniejsza. Lew21 - niektórzy mając 2 lata fizykę rozszerzoną nie połapali nawet tych 30% :D

Studiowanie informatyki na politechnikach zawiera w sobie trochę fizyki, ale nie jest ona tam tak ważna, na uniwersytetach inaczej trochę to wygląda, tam ważniejsza jest matematyka - więc czemu nie UŁ np?

Jeśli zdecydujesz się na AiR na PŁ, to wybrałbym wydział WEEIA - jeśli lubisz programowanie, na mechanicznym skupiają się na mechanice, termodynamice, a programowania jest mało. Aczkolwiek bez fizyki może być ciężko i tu, i tu. Mnie na elektrotechnikę też zwabiła fascynacja i przekonanie "tylko politechnika!", a po 2 latach zrezygnowałem - lepiej zapoznać się dokładnie z programem studiów, czy by Ci to pasowało.

Co do 3. zależy od wydziału. Jeśli mechaniczny, to duże prawdopodobieństwo, że jakieś części w CAD - jeśli na WEEIA, to duża szansa na programowanie PLC  w językach typu SFC, LD, FBD:

http://www.purand.pl/pur2/plc.htm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raczej tak. Chociaż oba kierunki będą w tym.przypadku dobre.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jakby to wyglądało? Bo myślałam, że będzie taka specjalizacja do wybrania [a przynajmniej wydawało mi się, że kiedys taka była], a teraz zupełnie nic nie ma i nie wiem, czy sama bym musiała się jakoś dokształcać w tym kierunku, czy raczej ja czegoś nie widzę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raczej sama. Specjalności mają bardzo mała rolę. Jedyne co może Ci pomóc to studia podyplomowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, polerst napisał:

Lew21 - niektórzy mając 2 lata fizykę rozszerzoną nie połapali nawet tych 30%

To zależy od wielu czynników. :D  Jestem po biol-chemie...
Z ciekawości rozwiązałem maturę z fizyki, i miałbym z niej więcej punktów, aniżeli z chemii.

Nie miałem fizyki rozszerzonej w programie. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja miałam więcej z chemii, mimo że dłużej siedziałam w mat-fizie, ot pytania podeszły. A nie byłam w liceum orłem chemicznym. Można się licytować i zamiast statystyką przerzucać się przykładem własnym i sąsiada. Chemia jest prosta, wystarczy ją zrozumieć - dokładnie jak fizyka czy matematyka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Matematyka owszem, jest schematyczna, fizyka trochę mniej, chemia nie wiem, bo nie miałem odwagi, by zapoznawać się z rozszerzeniem :D

Co do specjalizacji - ja bym nie powiedział, że ma małe znaczenie, aczkolwiek nie wiem, jak to jest na AiR - warto zobaczyć jakie przedmioty i w jakiej ilości są na danych specjalizacjach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli ktoś myśli że skończy konkretna specjalizację na AiR i będzie pracował w zakresie sztucznej inteligencji to jest w błędzie. Specjalizacją to sporo za mało.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mówię z perspektywy swojego dawnego kierunku, gdzie specjalizacje znacząco się od siebie różniły, w dodatku od jej wprowadzenia, zaczął się tak naprawdę zupełnie nowy kierunek (ze względu na ilość przedmiotów specjalizacyjnych i brak wspólnych). Na AiR nie wiem jak to wygląda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Studenciak_98
      Cześć, kończe lada moment inż. energetykę o profilu elektroenergetycznym ale odkąd popracowałem w tej branży wiem, że to nie dla mnie, same studia i przedmioty na początku (mechanika, elektryka, podstawy automatyki itp) były super, ale dalej to już równia pochyła. 
      Kończyłem technikum o profilu informatycznym, ale wtedy jakoś nie przemówiło do mnie programowanie (jak się okazało przez kiepski poziom jego nauczania), a więc glupia decyzja, trochę pecha przy rekrutacji i oto jestem tu gdzie jestem. Teraz stoję przed dylematem wyboru dalszej drogi.
      Teoretycznie powinieniem iść na elektrotechnikę, ale pracowałem trochę przy tego typu projektach na stażu i jest to dla mnie monotonne i nudne, pomijając ten fakt, to niestety żeby w tej branży cokolwiek zarobić trzeba zrobić uprawnienia budowlane, a o to nie tak prosto.
      Myślałem o zaczęciu IT od nowa, ale to wiąże się z dużą stratą czasu (od nowa fizyka, matematyka itp + pół roku czekania pomiedzy obroną a początkiem roku 1 st), lub pójściu na drugi stopień na Automatykę i Robotykę i nadrobieniu ewentualnych brakow (ominęłoby mnie też niestety sporo ważnych rzeczy, w tym laborek z I stopnia, ktore są nie do nadrobienia).
      Ostatnio jednak zorientowałem się, że o ile na Politechnice kontynuacja w IT nie byłaby możliwa (brak bezpośredniego pokrewieństwa kierunków), o tyle na uniwersytecie tak - pytanie jest proste - co miałoby największy sens w obecnej sytuacji? 

      Z góry dzięki za rady, pozdrawiam 
    • Przez gorgonek
      Cześć! 
       
      Mam pewien problem i nie bardzo wiem, kto przechodził coś podobnego. Otóż... Ukończyłem studia 4-letnie inżynierskie na kierunku Informatyki, jednak w jej trakcie zafascynowała mnie jedna dziedzina matematyki, która przewinęła się w czasie trwania toku studiów (matematyka dyskretna). Co ciekawe i śmieszne... Jestem humanistą, który tylko męczył się na tym kierunku. Fakt... Coś potrafię zaprogramować, jednak to są tak słabe podstawy, że raczej wstyd się przyznać. A co jeszcze śmieszniejsze... Na obronie zdawałem temat z dziedziny matematyki dyskretnej, zamiast typowego zadania informatycznego na pracę dyplomową. Dostałem również propozycję podczas obrony o możliwości bycia wykładowcą z matematyki, jednak warunkiem jest ukończenie studiów magisterskich.
      Problem polega na tym, że kolejne studia (magisterskie) są o tyle bardziej skomplikowane na kierunku Informatyki, że nie byłoby szans na chociażby utrzymanie się tam, a jestem raczej z osób ambitnych, które ciągle chcą podnosić poprzeczkę. Myślałem, żeby podjąć jakieś studia związane z pedagogiką, żeby móc wykładać na uczelni... Myślałem również o ekonomii, jednak podejrzewam, że trzeba byłoby zaliczać egzaminy z pierwszego stopnia studiów. Więc... To może być ślepa uliczka, bo nie bardzo wiem, co dalej można studiować. Czuję się bardzo dobrze tłumacząc pewne zagadnienia z matmy każdej osobie... Jednak przy problemie wyboru studiów pojawia się kolejny problem/atut.
      Promotor zaproponował napisanie wspólnego artykułu do czasopisma ogólnoświatowego, ponieważ w pracy inżynierskiej są autorskie i nieznane dotąd wyprowadzone wzory, które w jakiś sposób mogłyby rzucić nowe światło na pewne aspekty z dziedziny matmy. Pytając mnie o dalsze plany... Nie wiem, co można odpowiedzieć. Nawet człowiek ambitny czasem ma taki duży problem, że samodzielnie nie można go rozwiązać. Stąd prośba do Was, Czytelnicy. Co możecie mi polecić? Studiować na siłę kolejny stopień informatyki 4 lata? Wynaleźć na innej uczelni pedagogikę i studiować 3.5 roku? Czy też jeszcze bardziej drążyć temat obronionej pracy i skupić się na artykule z promotorem? Wiadomo, wszystko obraca się wokół pieniędzy, a nie chciałbym popełnić tego samego błędu przy wyborze drugiego stopnia studiów. :/ Fakultatywnie, nie wiem, jakiej pracy szukać, nie znając nawet predyspozycji. 
       
      Byłbym zobowiązany za wszelkie podpowiedzi z Waszej strony!
       
      Pozdrawiam!
    • Przez nogabanana
      Cześć,
      Obecnie studiuję Mechatronikę na Politechnice Warszawskiej. Skończyłem pierwszy rok z dość dobrą średnią i myślę o przeniesieniu się na Informatykę Stosowaną (wydział elektryczny) PW.
      Czy ktoś z Was miał podobną sytuację? Ile czasu jest na nadrobienie różnic programowych i czy są one znacząco uciążliwe? Możecie opisać swoje historie związane z przenosinami między wydziałami/kierunkami na PW.


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.