Skocz do zawartości
trochę niezdecydowany

Grafika, ale jaka ?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam serdecznie

 

Krótkie wprowadzenie z mojej strony

Mam 22 lata, jestem z Tarnobrzega, woj. Podkarpackie

Mówiąc w bardzo dużym skrócie, 2 lata po ukończeniu szkoły stwierdzam, że mimo wcześniejszego zwątpienia i niepewności, jednak bezwzględnie chcę zrobić studia.

 

Przez cały ten okres extremalnie zainteresowałem się tematem grafiki, na dzień dzisiejszy wręcz jestem w 100% pewien, że właśnie taki kierunek chcę obrać w moim życiu.

Moim głównym problemem z wyborem studiów jest to, że nie jestem sprecyzowany na tyle, aby wybrać jeden kierunek i jedną specjalizację. Wkońcu pod samym słowem ''grafik'' kryje się wiele opcji.

Co mnie interesuje?:

grafika tak 2d jak i 3d 

montaż

efekty specjalne

animacje

Nie interesuje mnie praca przy tworzeniu gier komputerowych.

Najbardziej widziałbym się głównie w tworzeniu reklam, trailerów, teledysków, wszystko co z filmem związane, czyli wyżej wspomniany montaż czy efekty, postprodukcja itp

 

Z moich obserwacji wynika, że w ogóle nie da się połączyć trzech powyższych ( dziedzin? o ile mogę to tak nazwać ) nie robiąc odrębnych studiów.

Mówi się, że albo się jest bardzo dobrym w jednym temacie lub w ogóle, ale chyba można być wszechstronnym ''grafikiem'', tak?

Nie chcę, aby ktoś odebrał to jako pytanie w stylu ,, ludzie pomóżcie, nie wiem co robić!''

Jeśli miałbym w życiu taką możliwość, w ostateczności próbowałbym ukończyć nie jeden kierunek, a nawet dwa.

Celowałbym w studia napewno nie-stacjonarne, chcę pracować i uczyć się - tego jestem pewien.

Mogę jeździć do innego województwa, jeśli byłoby warto, nie stanowi to dla mnie problemu.

 

Czego proszę o pomoc tutaj ?

Może ktoś doradzi, w jaki sposób mogę poukładać to wszystko, aby miało to sens, każde 4-5 lat to kawał czasu i warto byłoby naprawdę to przemyśleć, bo nie ma za wiele miejsca na błąd.

 

Pozdrawiam ciepło ( może lepiej zimno, ze względu na temperature ) i liczę na sugestie, porady, rekomendacje

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja rada jest taka. Idź sobie na grafikę. Zwykła podstawową grafikę komputerową. Po 3 latach na II stopień wybierzesz to co chcesz zawęzić wykształcenie czyli np produkcja filmowa. Inna specjalizację zrobisz na rocznych studiach podyplomowych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje za odpowiedz

Pozwole sobie zapytać w takim razie gdzie naprawdę w tej chwili uczą porządnych podstaw grafiki ? Czy są jakies uczelnie systematycznie uznawane za dobre ? Jak przeglądam opinie to widze tylko nonstop negatywy, jakiejkolwiek szkoły bym nie wybrał...,wiec to jest dla mnie jak loteria...

Pierwotnie myślałem 

z myślą o specjalizacjach, ale moglaby to byc tez pomylka. W sumie dziwne, ze podstawą pod to nie jest czysta grafika, tylko wlasnie informatyka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale to jest kierunek informatyka. Chcesz iśc na grafikę to idz na grafikę a nie na informatykę. 

O specjalizacjach nie myśl, bo ona dają bardzo mało, a może być tak, że pójdziesz na studia i się na daną specjalność nie dostaniesz i co wtedy zrobisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o Toruń to zerknij sobie na WSB, tam masz kierunki zbliżone jak Desgin w biznesie, czy informatyka w biznesie, ja jednak szukałbym grafiki na uczelni publicznej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tzn nie szukam konkretnie w tym Toruniu, nic mnie tam w zasadzie nie trzyma, byl to jedynie przyklad szkoly, która przykuła z początku moją uwagę.

Mimo wszystko, jestem wciąż w martwym punkcie, ale dziękuję za poświęcony czas i porady. 

Ciezko bedzie podjąć decyzje przeglądając same strony internetowe. Jakiekolwiek rankingi wydaje mi sie, ze równiez nie będą mieć odzwierciedlenia w rzeczywistosci. Głupi byłem myśląc, że są uczelnie "pewniaki" na które napewno warto pójsc.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Warto szukać takich kierunków na uczelniach publicznych. Sprawdź UTP w Bydgoszczy. Były dni otwarte były targi edukacyjne gdzie można było dotknąć uczelni właśnie po to.  Uczelnia o której piszesz nie specjalizuje się w tych kierunkach. Moim zdaniem odnośnie grafiki znajdą się lepsze. 

Sprawdź tutaj 

Bydgoszcz-Torun.studia.net/grafika

Lub studia.net/grafika

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję

Poświęciłem sporo czasu i przejrzałem absolutnie wszystkie szkoły z podanej listy i powiem szczerze, że chyba nie znalazłem takiej, która oferuje "ogólną podstawową grafikę". Może, źle zrozumiałem definicję grafiki podstawowej, ale każdy program wygląda dla mnie jako dosyć mocno sprecyzowany.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Program będzie sprecyzowany przez profil uczelni na którym jest. Ty nie powinieneś szukać grafiki na ASP tylko na politechnice lub uniwersytecie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

http://kandydaci.wsiz.rzeszow.pl/pl/studia-i-stopnia/grafika-komputerowa-i-produkcja-multimedialna/specjalnosci

 

A jeśli chodzi o tą uczelnię ? Specjalizaja graphic design najlepiej odzwierciedla moje oczekiwania i ewentualnie język angielski nie powinien stanowić większego problemu. Czy wiadomo jak wygląda obecnie sytuacja w tej szkole ? Na internecie ciężko znaleźć jakies wartościowe opinie, a jeśli już to są to raczej dosyć stare wpisy.

 

Swoją drogą to cenią się trochę, sama rekrutacja 400zł, ale może warto..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam, jeśli zadam nietaktowne pytanie, ale skąd czerpie pan wiedzę na temat tych wszystkich uczelni? Czy jest/był pan wykładowcą ? 

Jeśli nie powinienem tego pytać, prosze usunąć ten post, w takim wypadku nie będę robił tego ponownie :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pracowałem z uczelniami 6 lat, tą uczelnie znam osobiście

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie potrzebna jest Ci kontynuacja tego samego na II stopniu, zrobisz kierunek zbliżony i wyjdzie Ci to na zdrowie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam nadzieję, że nie nadwyrężam pana cierpliwości, ale pozwolę sobie zadać jeszcze jedno pytanie, czy miał pan styczność z WST w Katowicach? Program również ''wydaje się' dobry, wprawdzie może i lepszy, ale jak to się ma do rzeczywistości, to jest pytanie..

 

http://www.wst.com.pl/oferta_edukacyjna/grafika

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie miałem. Nie znam uczelni. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już się kiedyś wypowiadałam w wątku nt. grafiki ! Dla mnie to była alternatywa dla ASP, póki co jestem zadowolona i na pewno podjęłabym kolejny raz tą samą decyzję :) Generalnie czuję się twórczo spełniona :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez bukram
      Jestem zdecydowany startować w rekrutacji na reżyserię w Łodzi i Katowicach, jednak liczę się z tym, mogę nie dostać się od razu po szkole średniej. Biorę więc pod uwagę również reżyserię teatralną. W którym mieście znajduje się wydział o największej renomie? 
      Poza tym, czy ktoś z was zdawał na dowolny z tych kierunków i podpowie mi, jak zwiększyć szanse na dostanie się oraz jak dokładnie wyglądał przebieg egzaminów?
    • Przez Omega
      Witam, jestem zainteresowana zawodem reżysera. Czy ktoś z doświadczeniem, najlepiej po tych studiach, mógłby podzielić się, jak to wszystko wygląda, co się robi po tym kierunku w praktyce? Myślę nad związaniem przyszłosci z tym zawodem, ale nie wiem co właściwie robią ludzie po tych studiach i czy jest to w miarę opłacalne.
    • Przez martael
      Witam! 
      Chciałam zapytać czy znacie jakieś szkoły na terenie Polski, które oferują kursy dziennikarskie? Przygotowują i dokształcają warsztat niezbędny dla każdego przyszłego lub prosperującego dziennikarza? 
       
      Jesteście zainteresowani taką formą dokształcania? Czy wolicie pójść na studia, gdzie zamiast kilku naprawdę przydatnych zajęć macie ich od groma i połowa z nich będzie i tak nieprzydatna? 
      pytam, ponieważ kończę właśnie studia dziennikarskie, nie czuje się przygotowana do tego zawodu, a w każdej placówce potrzebują osób z jakkolwiek praktyką. A skąd mam ją mieć skoro na uczelni sama teoria...
    • Przez Viago
      Cześć, chciałbym się zwrócić do Was wszystkich z pewnym tkwiącym głęboko w moim wnętrzu problemem. Mam 20 lat - skończyłem parę dni temu. Przechodząc od wersetu do konkretu. Od małego zdarzało mi sie dosyć często występować na scenie. Głównie jako muzyk, ale były i role teatralne, mówione. Przez ten czas nauczyłem się ograniczać stres. Nie mam aż tak dużych nerwów przed widownią. Jednocześnie, zawsze chciałem zostać informatykiem, tylko zajawkowo aktorem, muzykiem (mimo spędzania nad tym większej ilości czasu, nawet uczenia innych czy to schematów, czy to naturalności, bo miałem okres w swoim życiu, że liderowałem w zespole, jako gitarzysta). No i o. Od października studiuję informatykę zaocznie. Lubię to. Ogólnie sprawia mi przyjemność rozwój w tym kierunku. Ogólnie kierunek ścisły. Jedno ale.. nie widzę siebie często w tym zawodzie. Nie mam pasji do programowania, liczenia, a spora część matematyki to dla mnie raczej aby tylko przebrnąć. Żeby pracować w tym zawodzie, nie można nie siedzieć nad tym non stop, a ja wolę raczej wiedzieć jak zastosować, niż wiedzieć i stosować. W wolnej chwili wolę robić coś innego. Nawet teraz pociąga mnie myśl o byciu inzynierem i buszowaniu w bagnie zagadnień z tej szeroko pojętej branży technicznej.
      Drugim dnem w moim życiu zaczął być pomysł na zostanie zawodowym aktorem. Uświadomiłem sobie to niedawno. Z jednej strony żal mi rzucić tych studiów, bo jedyna poprawka jaką mogę ewentualnie mieć to najpewniej tylko matematyka. Z innej perspektywy patrząc, bardzo dobrze potrafię rozumieć innych ludzi, wczuć się w kogoś, jestem bardzo empatyczny. Aktorstwo to bardzo dobry, angażujący mnie w wyrażanie siebie na płaszczyźnie nie tylko samej sceny, ale i pod kątem muzycznym i sprawnościowym. <-- (tak myślę) --> Przecież to są bardzo pożądane zdolności aktora. Od razu chciałbym zaznaczyć, że mniej interesuje mnie gra w teatrze, ale i tego nie wykluczam, bo teatr lubię i pewnie mówię to z powodu niewielkiej tremy przed wyzwaniem. Historii też z kolei nie chciałoby mi się tak bardzo uczyć, ale mimo wszystko jestem w stanie zaakceptować tę konieczność, bo mimo iz w szkole mnie nudziła, teraz mam troszkę odmienne zdanie
      Konkluzja nasunęła mi się taka...
      Jak nie zdam czegokolwiek w sesji, przerwę informatykę i spróbuję dostać się dziennie do szkoły aktorskiej w Warszawie (myślę o państwowej - PWST prawdopodobnie). Będę miał jakieś oceny wpisane do indeksu na przyszłość z infy. Jeśli mi to nie wyjdzie lub się nie dostanę przez dwa-trzy lata, wrócę na studia informatyczne z poszerzonymi horyzontami i łatwiej będzie mi przejść każdy rok, bo aktualny czas wcale nie uważam, żebym zmarnował. Wręcz przeciwnie. Potwornie dużo sie nauczyłem, nawet jeśli są to pojedyncze bardziej ogólne rzeczy. M.in. czego się tutaj uczyć aby zdać. : D
      Więcej... lepiej rozumiem już jak działa studiowanie i znacznie łatwiej będzie mi to wszystko sobie ułożyć. Może nawet wcześniej wrócę na informatykę.... któż to wie.
      Powiem nawet jeeeszcze więcej. Zdaję sobie sprawę, że pracy w aktorstwie nie ma aż tak dużo, jak klepania w klawiaturę przy biurku, ale równie mało osób potrafi konkretnie klepać w klawiaturę, jak i klepać tekst z pamięci wczuwając się w daną rolę postaci.
      Proszę o odpowiedzi nawet jeśli miałaby to być konstruktywna krytyka mająca na celu mnie zbesztać (wybijając mi może nawet ten pomysł z głowy). Nie chcę zmarnować sobie życia, robiąc coś co mnie pasjonuje ale tylko w mojej wyobraźni, mimo że jestem w tym całkiem niezły. W tym drugim chyba tez nie jestem tragiczny. Oba lubię, a nienawidzę robić czegoś, czego mi się nie chce - praktyka jakaś tam za mną.
      Poza tym może to pomoże komuś o podobnie nietypowym dylemacie
      A samo pytanie brzmi... CO MYŚLICIE O TYM WSZYSTKIM??? : )
      Liczę na Was : )
      PS: Dodam również, że mam już zawód technika organizacji reklamy i nawet jesli nie uda mi się zostać aktorem, to mogę brnąć w muzykę, czy chociażby public relations albo krotne pokrewieństwa :>>
      Grunt, żeby nie wrzucić się do jakiejś szufladki, bo nie potrafię nie być spontaniczny i zmienny. Szkoła aktorska to chyba najtrafniejszy z wyborów, a przede wszystkim nie blokujący drogi do wszechstronności, bo ciekawi mnie tak wiele, że jak już wspomniałem, poświęcenie się tylko i wyłącznie jednej rzeczy nie wchodzi w rachubę
      DZIĘKI ZA CIERPLIWOŚĆ : D
    • Przez alinka_126
      Czy słyszał ktoś może o Galerii Twarzy ATV z Łodzi? Bo podobno można załapać się na jakiś udział w reklamie albo jakimś filmie,może być całkiem fajna przygoda z tego.


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Nie warto, nie w chemii. Jeśli nie jesteś wybitną jednostką, to z całym szacunkiem ale życia Ci zabraknie, żeby te studia skończyć i zdobyć na tyle dużo doświadczenia żeby być atrakcyjny na bardzo wąskim i brutalnym rynku pracy. Mało tego, ilość czasu i pracy potrzebna żeby skończyć te studia jest gigatyczna i może właśnie tego czasu zabraknąć chociażby na pracę. Serio, są inne studia które dadzą ci dużo więcej, dużo mniejszym kosztem.
    • Co prawda temat odkopany, ale może ktoś tu jeszcze zajrzy.  Absolutnie unikaj wydziału chemicznego PG, mam szczerą nadzieję że tam nie trafiłeś. Rok spędziłem w wojsku i przez ten rok nigdy nie spotkałem się z takim brakiem szacunku, czasem nawet z pogardą wobec siebie jak w tym cyrku. Spora cześć kadry, zwłaszcza tej starszej i z katedr bardziej teorytycznych ( tj. Chemia nieorg., org. fiz. itd. ) jest definicją ludzkiej mendy. Jeśli myślisz że będziesz miał możliwość rozwoju ukierunkowanego na swoją przyszłą pracę to zapomnij, jedyne czego się nauczysz to liczyć kropelki na sprzęcie laboratoryjnym, który pamięta towarzysza Gierka. Jeśli pomyślałeś że to znaczy że będzie przez to prosto, no to klops. Nie jesteś sobie w stanie wyobrazić jak bardzo można utrudnić życie sprawdzając studenckie sprawozdania. Będą się przyczepiać do absolutnie wszystkiego, od tego że zielone podkreślenie danych im nie pasuje, po przez chamskie skreślanie czegoś bez żadnego wyjaśnienia co masz poprawić. Oprócz tego uczenie się tygodniowo łącznie 100 stron skryptów na te laby to norma ( pamiętaj o innych przedmiotach na które też się trzeba przygotować i wcale nie jest łatwiej ), i to nie gwarantuje że na te laby wejdziesz, bo przed wejściem pisze się kartkówkę, która determinuje to czy możesz rozpocząć ćwiczenie czy nie. Tu też jest zabawnie, jak proawdzący bierze ową kartkówkę i po 3s mówi że nie zdałeś, mimo że wszystko napisałeś. A ktoś kto połowy nie ma dostaje 4+ ( też po kilku s ). Ilość pracy którą trzeba włożyć żeby skończyć TCh. I Ch jest tak ogromna, że nie jesteś sobie w stanie tego wyobrazić najprawdopodobniej, a o pracę ciężko, więc jest szansa spora że efekt twojej katorgi będzie mocno nie współmierny do efektów. Odradzam w pełni, pomyśl nad inną drogą życiową.  
    • Witam,   W tym poradniku chcę przedstawić wam sposób jak zarabiać ciekawe pieniądze przez internet z pomocą programów partnerskich.  By rozrysować jak to działa przedstawię prosty przykład: Wchodzimy do większego sklepu obuwniczego jednej ze znanych marek, wokół siebie widzimy ogromny wybór różnych produktów - obuwie sezonowe, trampki, klapki itp.  Podchodzi do nas uprzejma Pani z obsługi i oferuje nam pomoc w dobrze butów, pyta o nasze potrzeby, czego szukamy i doradza przy zakupie odpowiedniego dla nas obuwia kosztującego załóżmy 240 złotych - zostaliśmy przekonani do ich zakupu,  podchodzimy do kasy i kupujemy je u tej Pani. --- Dlaczego Pani zależało na sprzedaży tych butów?  Pani, która sprzedała nam te buty ma prowizję od sprzedaży - 5% zysku od sprzedaży tych butów idzie do jej kieszeni. Jedną z topowych sieci afiliacyjnych w Polsce jest firma TotalMoney, która posiada swój program partnerski Money2Money - legalnie działająca firma już od 17 lat, od 2016 roku jest ona częścią grupy Wirtualna Polska.  Pod odnośnikiem LINK znajdują się najczęściej zadawane pytania na temat programu - co to dokładnie jest, jak zacząć działać itp.  Aby zacząć zarabiać w takiej sieci należy się zarejestrować potrzeba założyć tam konto, zakładamy je na dane osoby prywatnej czyli. PESEL z tego względu, że z zarobionych tam pieniędzy trzeba rozliczyć się podatkowo.  Stawka 8,5% ryczałt na osobę fizyczną - według prawa podatkowego można śmiało zarobić do 2 tys. złotych bez potrzeby rozliczania tego przychodu.  ODNOŚNIK DO REJESTRACJI W panelu rejestracji, gdy pytają nas o specjalizacje wybieramy: Blogi internetowe, a w nazwie wpisujemy nick lub imię (Na podstawie nicku/imienia stworzona zostanie twoja własna porównywarka finansowa - PRZYKŁAD) Po rejestracji ukaże się nam główny pulpit - po lewej stronie na pasku pojawią się kampanie, a tam dostępna lista obecnych kampanii, które możemy polecać. Od siebie proponuję konta osobiste - banki w zamian za założenia u nich konta oferują ciekawe promocje za spełnienie określonych w miarę prostych warunków. Jeśli ktoś z twoich znajomych/rodziny chce założyć konto to możesz podesłać mu swój link, a po spełnieniu przez tą osobę danych warunków zostanie ci wypłacona prowizja (przeważnie jest to 30 dni zależne od danej kampanii) - warunki na jakich jest wypłacana prowizja określona jest w kampanii danego banku, różni się ona dla każdego banku dlatego zwróć na nie uwagę.    Co najlepsze - sam możesz założyć te konta i zgarnąć te prowizje dla siebie.  Spróbuj sam, wystarczy tylko chwila poświęconego czasu, a może akurat znajdziesz coś dla siebie Jeśli masz więcej pytań zapraszam do kontaktu poprzez forum lub pod adres e-mail: tester.maksymiliankolber@gmail.com
    • Czołem! Oferuję proste legalne zajęcie polegające na przetestowaniu paru produktów firm zewnętrznych - można zarobić naprawdę ciekawe pieniądze bez dużego nakładu pracy, bez wychodzenia z domu.  Tłumaczę krok po kroku jak to wszystko wykonać, by czerpać z tego maksymalne korzyści. Nic nie zamawiamy, nie płacimy - nic z tych rzeczy.  Jeśli chociaż trochę cię zainteresowałem, napisz do mnie - nic cię to nie kosztuje a może znajdziesz coś dla siebie  Kontakt: tester.maksymiliankolber@gmail.com Lub prosta wiadomość poprzez forum 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.