Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Teoretycznie tak. Praktycznie jest to piekielnie trudne. Szkoła publiczną musi mieć wolne miejsca i chęć Cię przyjąć. A z tym bywa bardzo różnie. Zależy od kierunku. Jeśli się zgodzą to dostaniesz różnice programowe do zaliczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie muszą mieć umowy. Oczywiście jeśli jest to jeden zespół uczelni lub są to uczelnie partnerskie to łatwiej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Klaudiiaa
      Zastanawiam się nad kierunkiem prawo w biznesie na WSB Wrocław. Jest tu ktoś kto może to studiuje i opowie trochę o tym kierunku i ogólnie o Wsb? Czy jest to uczelnia, na którą warto wydać pieniądze? 
      Czy we Wrocławiu na jakies uczelni jest podobny kierunek? 
    • Przez Badziak
      Witam, za miesiąc kończę 1 semestr Oceanotechniki na Politechnice Gdańskiej. Niestety nie jest to moja bajka jak się okazało i chcę zmienić na inny kierunek na Uniwersytecie Gdańskim. 
      Nasuneło mi się trochę pytań w zwiazku z tym:
      1.Czy będąc w trakcie 2 semestru na Politechnice Gdańskiej mogę bez problemu rekrutować się na Uniwersytet Gdański? 
      2. Jak to wygląda z ectsami czy dług przenosi sie razem ze mną? Czy zacząłbym z nirmalna ilościa na UG? 
      3. Czy jeśli odszedłbym po 1 semestrze, to czy oprócz oddania legitymacji, czekają mnie inne konsekwencje? (Większy dług ects za 2 semestr itp.) Czy ktoś był w takiej sytuacji i może mi wytlumaczyć co i jak. 
      Z góry dziękuje za odpowiedź. 
       
    • Przez Yukimi
      Mam szansę dostać się w ogóle na studia dzienne na germanistykę na UMCS-ie, jeśli z polskiego miałam jedynie 30%, a z niemieckiego podstawowego 100% i z rozszerzenia 75%? Czy mając te 30% nie mam już szans?
    • Przez Klaudia Dziechciarz
      Czesc
      Skończyłam 1 rok ekonomii. Nie jestem do końca zadowolona, to co podobało mi się najbardziej to oczywiście matma (oczywiście, bo lubię matematykę), statystyka opisowa (świetny przedmiot chociaż na studiach nikt go nie lubił) oraz technologie informacyjne. Biorąc pod uwagę to co mi się podobało myślę nad zmianą kierunku na informatyka i ekonometria na tej samej uczelni. Czy warto zamienić ekonomie na IiE? Po którym kierunku lepsze perspektywy? 
    • Przez baobab
      Jestem na studiach stacjonarnych 1. stopnia na informatyce, na studiach, na które może zostać przyjęty każdy. Uczyłem się w bardzo dobrej szkole w regionie, moje wyniki nie były złe, tylko z najbardziej punktowanego przedmiotu otrzymałem najmniej punktów. Los chciał, abym nie dostał się do wymarzonego miasta, tylko został w swoim mieście. 
      Ale do meritum. Jak przebiega kolokwium w Waszych szkołach? Nauczyciel tydzień wcześniej wysyła sprawdzian uczniom, tylko ze zmienionymi danymi. Mam opory do sprawdzania tego typu listów, bo jest to dla mnie poniżenie. W większości przedmiotów każdy może korzystać z zeszytu. Wykładowca siedzi przy biurku i ostrzega przed ściąganiem od kogoś. Jednakże chyba celowo tak robi, ponieważ wie, że większość studentów w tej szkole nie jest mądrych. 
      Jaka jest sytuacja na wykładach? W sali wykładowej mojej uczelni mieszczącej około 80 osób jest zajęta około połowa miejsc . Większość osób siedzi na tyle i nie raczy wyjąć zeszytu, jedynie patrzą na telefony, głównie konwersując na Facebooku. Na taki widok nie trzeba czekać, wystarczy odwrócić głowę. Aktywnych jest jedynie kilka osób.
      Z racji tego, że na wykładach nie uważają to muszę słuchać jeszcze raz wykładowych treści na ćwiczeniach.
      Dodam, że okienka spędzam, głównie ucząc się w zacisznym miejscu, o które nie było łatwo. Lubię się uczyć, wypożyczyłem kilka książek do przedmiotów. Zastanawiam się, czy wiedza podawana mi w tej szkole, samodzielne zdobywanie wiedzy w miarę możliwości oraz mobilizacja będą wystarczające, aby nie pozostać w tym mieście na 2. stopień.
      Swoją drogą, czy na 1. roku powinny pojawić się fukcje arc, sinh i inne tego typu? 
      Jak jest/było na Waszych studiach?


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Super, dzięki za wszystkie informacje
    • Ad. 1) Na każdym kierunku ścisłym i technicznym jest dość sporo nauki i MiBM nie wyróżnia się tutaj niczym. Oczywiście nie tyle, by zamknąć się w książkach i nie widzieć poza nimi świata, ale systematyczność jest niezbędna. Kolokwia (w późniejszych semestrach także projekty) w trakcie semestru są standardem, więc nie da się przebalować semestru, a potem raz przysiąść i mieć to z bani.    Ad. 2) Na PG robiłem magisterkę - wydział oio. Idąc na tę uczelnię warto pamiętać, że ciągle jest mocno betonowa i to student jest dla uczelni (zaczynając od dziekanatu i kończąc na prowadzących), a nie na odwrót, ale z każdym kolejnym semestrem jest się lepiej traktowanym Sam poziom na wspomnianym wydziale to istna sinusoida - jedne przedmioty prowadzą ludzie, którym na niczym nie zależy, a inne naprawdę zaangażowani. Analogicznie z trudnością zaliczenia - od niskiej po spore wyzwanie realnie zagrożone powtarzaniem.    Na marginesie jeszcze dodam, że PG z reguły bierze więcej studentów, niż zamierza utrzymać i m.in. dlatego spora część odpada albo odpłatnie powtarza przedmioty. Poza tym niektóre z nich, pomimo bycia kierunkowymi, są prowadzone w sposób totalnie bezużyteczny. "Hitem" może być rysunek techniczny i PKM tylko na kartce papieru bez wykorzystania żadnego CAD/CAE, których odpłatne kursy organizowane są poza programem studiów. Albo niezbyt częste laboratoria w kilkunastoosobowej grupie, gdzie jeden coś robi, drugi notuje, a reszta stoi i się przygląda. Jednak pomimo tych wszystkich minusów, dyplom PG jest w cenie i dlatego warto się przemęczyć.    PS: Na 1. stopniu energetyki pierwsze 5 semestrów jest wspólne i dopiero potem wybiera się specjalność przypisaną do wydziału. Nie ma więc znaczenia, czy teraz wybierzesz mechaniczny, bo równie dobrze możesz wydądować na eia albo oio i vice versa. 
    • Cześć, piszę tu ponownie. Dalej mam mętlik w głowie i nie wiem jaki kierunek studiów wybrać. Skończyłem liceum o profilu matematycznym. Maturę rozszerzoną zdaję tylko z matematyki. Z tym że przelicznik na np. Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach to 0,7x za podstawę i 1x za rozszerzenie, a wiem że nie napiszę rozszerzonej matematyki na więcej niż 40%, więc korzystniejsza będzie dla mnie podstawa. Widziałem, że piszecie żeby wybrać studia, które nas interesują. Ja takich nie mam - to powinienem według was pójść do pracy. Czytałem, że niektórzy tak zrobili i to im nie pomogło, poza tym gdzie ja niby mam iść pracować, żeby się czegoś nauczyć, co mi pomoże.  Dałem przykład uczelni ekonomicznej, bo rozważam ekonomię jako wybór, ale to taki wybór z braku innego. Podobno ekonomia to dobry kierunek. Nie wiem, czy mnie to zainteresuje, no bo nigdy się ekonomii nie uczyłem. Ale studia typowo ścisłe jak matematyka, fizyka, informatyka to nie dla mnie, bo nie daję rady przy natłoku skomplikowanego materiału. Humanistyczne i artystyczne to też kompletnie nie dla mnie. Myślałem jeszcze o "Mikro i nanotechnologia" na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach, ale chemię miałem tylko przez jeden semestr w liceum, więc nie mam wiedzy podstawowej. I chyba trudno po tym z pracą w Polsce? Najbardziej bym chciał pracę samodzielną, nie w grupie. Myślałem o kierunku który pozwoli mi potem pracować w laboratorium, ale tu znowu - przecież nie umiem chemii ani biologii. A samemu, bo wszelkie prace wymagające ciągłego kontaktu z klientem odpadają (jestem introwertykiem, nawet lekka fobia społeczna, nie że nie potrafię rozmawiać, tylko występować publicznie z projektem jakimś).  Mam nadzieję, że wskażecie który kierunek byłby dla mnie odpowiedni. Będę wdzięczny za pomoc
    • Dzięki! W takim razie spytam jeszcze dwie rzeczy.   Słyszałem że na MiMB jest naprawdę bardzo dużo nauki, czy to prawda? Nie pytam oczywiście czy "trzeba się uczyć" ale jak wygląda to w porównaniu z innymi kierunkami technicznymi, np. tą fizyką techniczną albo energetyką? Czy ma się chociaż trochę czasu dla siebie?   Czy studiowałeś może na Politechnice Gdańskiej? (masz lokalizację Gdańsk) Jeśli tak, to masz może jakieś rady odnośnie tej uczelni? Zwłaszcza jeżeli chodzi właśnie o Energetykę na wydziale mechanicznym, czy też MiBM. Ewentualnie czy jest tam jakiś kierunek którego lepiej się wystrzegać?
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.