Skocz do zawartości
Karolina8431

Przewidywany próg punktowy na prawo na UW 2017/2018

Rekomendowane odpowiedzi

W poprzednich latach próg punktowy na prawo na UW na studia stacjonarne wynosił ok. 74 punkty. Czy biorąc pod uwagę, że w tym roku matury z WOS-u i historii poszły strasznie słabo w skali kraju (WOS - 26%, historia - 33%, geografia chyba też nie najlepiej) i jest duży niż demograficzny, to czy waszym zdaniem próg ten spadnie? Jeśli tak, to o ile? Dodam, że w 2016 roku było 11,56 osób chętnych na jedno miejsce, a w 2016 już tylko 3,83/miejsce. Liczba chętnych zmniejszyła się około trzykrotnie. Czy w tym roku może być mniej chętnych? Jeszcze 10 lat temu próg wynosił ponad 80-90 punktów, ale zmalał do 74? Czy może jeszcze więcej spaść? Proszę, wypowiadajcie się, co myślicie na ten temat, bo jestem strasznie zdesperowana i czekam niecierpliwie, zdenerwowana na wyniki rekrutacji. A w internecie nie ma nigdzie informacji, ile osób jest aktualnie zarejestrowanych na prawo stacjonarne na UW. Taka informacja jest tylko na Uniwersytecie Łódzkim. W tamtym roku było 1520 osób chętnych na prawo na UW na 400 miejsc? Czy w tym roku będzie ich mnie? Jak myślicie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jakie były średnie z matur w zeszłym roku? Porównaj. Zresztą ci, co najsłabiej napisali, raczej nie składają na prawo na dobre uniwersytety. Niż demograficzny miał być już z 10 lat temu. Progi mogą spaść, mogą nie spaść, teraz nikt tego nie powie. Może prognozować jedynie porównując staniny z wyników matur.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego powodu próg powinien być niższy. Jednak że względu na reformę finansowania uczelni, uczelni już nie opłaca przyjmować słabych kandydatów więc pewnie nie będzie chciał tyle osób przyjmować więc tutaj próg może nie być niższy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na UW było 400 miejsc na prawo w poprzednich latach i w tym roku jest tyle samo. A liczba chętnych przez ostatnie 10 lat znacznie spadła. W tym roku jest jeszcze mniej osób zdających maturę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niż jest znaczny. Jednak zawsze było tak że przyjmowali 400 osób bo za te 400 mieli płacone. Teraz nie musza tyle przyjmować. Lepiej przyjąć im mniej a lepszych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez Prawnik1lvl
      Witam, 
      do odbycia wybranej przeze mnie aplikacji mam jeszcze sporo czasu. Aktualnie pracuję w drugiej już kancelarii. Jednak nie ukrywam, że coraz częściej myślę o aplikacji. I stąd właśnie pytanie, które kieruję do każdego bardziej obeznanego w temacie niż ja - Ile należy przygotowywać się do aplikacji? Co ze studiami? Aktualnie, studiuję dwa kierunki, z czego jeden to prawo, a z drugiego zajmuję się licencjatem. Z tego też powodu, nie przykładałem się w ostatnim czasie szczególnie intensywnie do studiów. Planuję zrobić sobie powtórkę w wakacje, a co najważniejsze, najwięcej czerpię z praktyki w kancelarii. Czy wystarczy, jeżeli zacznę przygotowywać się na IV/V roku?  Pozdrawiam.
    • Przez agata89345673
      Jestem tegoroczną maturzystką i mam przed sobą dylemat jaki kierunek dokładnie wybrać. Rozważam studiowanie prawa ,prawa własności intelektualnej i nowych mediów, bądź prawa w biznesie. Zastanawiam się co jest lepszym wyjściem. Wybrać prawo w biznesie lub własności intelektualnych, zrobić licencjat i szukać pracy w  firmie. Czy iść od razu na "zwykłe" prawo. Moje wątpliwości są związane z kwestią finansową, ponieważ chce utrzymywać się sama. I liczę na to, że na prawie w biznesie, bądź własności intelektualnych będzie mi łatwiej.  Warto może jeszcze dodać, że w razie co nie muszę uczęszczać na zajęcia z lektoratu ze względu na to, że zdaję maturę hiszpańską, która zwalnia mnie z nich.
    • Przez Tomek1123
      Witam.
      Zastanawiam sie nad prawem, niestacjonarne. Uczelnie to UJ, UEK, UP i Frycza. Na UJ podobno trzeba miec mature rozszezona a ja mam wszystko podstawe. Gdzie najlatwiej sie dostac ze slabymi wynikami matury i na jakiej uczelni najtaniej z tych wymienionych, chyba ze sa inne ktorych nie wymienilem?
    • Przez Nina7
      Studiuję prawo niestacjonarnie. Dostałam się na doradztwo polityczne i publiczne stacjonarne czy to połączenie ma sens? Jak połączyć to w przyszłości? Jaki zawód? 
      Czy lepiej zrezygnować i iść do pracy, zbierać doświadczenie? Proszę o odpowiedzi z argumentami.


  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • Są tu jacyś studenci SGH? Ktoś może podpowiedzieć? Czy to faktycznie takie perspektywy i szansa? Jak sprawy z akademikami?  Dzięki z odpowiedzi 
    • Hej, mam pytanie, bo naczytałem się w internecie legend o absurdalnie wysokich zarobkach absolwentów Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Czy na prawdę pracując po kilkanaście godzin dziennie w korpo absolwenci zarabiają aż po kilkanaście złotych miesięcznie? Czy to mit i takie zarobki zaraz po studiach są niemożliwe? Mam na myśli osobę która już na studiach robiła staże, praktyki, udzielała się i zna powiedzmy 2 języki obce biegle. Jak to wyglada z zarobkami przeciętnych absolwentów w normalniejszym wymiarze pracy? Bardzo proszę o odpowiedzi, bo niezwykle mnie to ciekawi. 
    • Po lekarskim czekają Cię dużo lepsze perspektywy niż po dowolnym kierunku na politechnice. Warto przemęczyć się i poprawić maturę. Zwłaszcza, jeśli nie musiałabyś studiować w obleganym Gdańsku. Przepisanie przedmiotów zależy tylko od ich zaliczenia. Jeśli zrezygnujesz w trakcie semestru bez wystawionej oceny, to oczywiste, że nie będzie czego przepisywać. Inna sprawa, że przepisanie to zawsze dobra wola prowadzącego lub dziekana, a nie żaden obowiązek.
    • Odwieczny problem studiów, który zauważył już Einstein. Tam Cię zabijają. Zabijają twoją pasję, marzenia. Niszczą od środka. 
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.