Skocz do zawartości
BelieveMU

Opłaty rekrutacyjne

Rekomendowane odpowiedzi

Mam kiepskie wyniki z matury. W związku z tym boje się że nie zostanę przyjęty na kierunek który wybiorę. Dlatego chciałem zgłosić się na kilka kierunków. Dziś dowiedziałem się że opłata rekrutacyjna (75 zł) nie jest zwracana w razie nieprzyjęcia na studia. Przynajmniej na UJ. Czy na innych uczelniach jest tak samo? Rozumiem że z tego powodu lepiej wybrać ten 1 lub 2 kierunki ponieważ inaczej pieniądze przepadną, tak?

Nawet gdybym np. wybrał sobie 5 kierunków, zapłaciłbym wtedy 375 zł a przyjęliby mnie na jeden z nich to rozumiem że nie zwrócą mi ani grosza także wtedy 300 zł poszłoby w piach. Dobrze to rozumiem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak. Oplata jest za udzial w rekrutacji. Bylo wiele razy na forum. Nie jest zwracana. Płacisz ja za każdy kierunek w każdej rekrutacji. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O kurde, no to pies zbity... Szkoda że dopiero dziś się dowiedziałem bo bardzo to komplikuje moją sytuację. Nie chce marnować pieniędzy więc raczej zgłoszę się jedynie na 2 kierunki jeśli w ogóle znajdę takie na które się ostatecznie zdecyduję. Jestem w dupie, nawet bardzo. :( 

Swoją drogą to rozumiem że każda uczelnia bierze pieniądze ale bez sensu wydaje mi się że student ma opłacać każdy kierunek na jednej i tej samej uczelni. Skoro już zapłaciłbym temu np. UJ te 75 zł to powinienem móc wybrać więcej niż ten jeden kierunek tak aby mieć jakieś zabezpieczenie. Tym bardziej że UJ nie podaje progów punktowych. Ehh, ale może ja o czymś nie wiem. Może mają dobry powód żeby płacić osobno. Może po prostu chcą mieć więcej hajsu ;D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za to na przykład na PG opłata rekrutacyjna jest tylko jedna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie slyszalem zeby oplata byla jedna na zadnej uczelni. Jaki powod? Kilka. Pewnie finansowy tez. Inny to zmuszenie ludzi do racjonalnego myslenia i rekrutowanie się na kilka kierunków. Bez opłat mógłbyś się rekrutować na 20 kierunków a to duży problem dla uczelni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




  • Wypowiedzi z ostatnich 10 dni

    • W sumie to sam nie wiem... Czuję się po prostu przytłoczony ilością materiału do ogarnięcia z bardzo ograniczonym czasem, a jestem dosyć wolny w nauce.  Może po prostu chciałem się wygadać... Ogółem pierwszy semestr jest dla mnie dużym szokiem. Chcę zostać elektronikiem ale matematyka mnie trochę niszczy a fizyka ogólna jest poprowadzona koszmarnie. Jeszcze kończyłem technikum a wyniki również miałem słabe z matury, więc moja wiedza z matematyki i z fizyki jest gorsza od moich osób z politechniki. Jedyna rzecz w której jakoś sobie radzę są właśnie zajęcia elektroniczne.  Niczego od was w sumie od was nie oczekuję, ale potrzebuję po prostu gdzieś się wygadać ... 
    • Skoro nie chcesz nic zmienić to czego oczekujesz? Tak konkretnie, napisz.  Nie wiem jakie jest inne rozwiązanie. Możesz iść do pracy i zacząć studia od nowa. Rozwiązanie braku pieniędzy jest właściwie na wyciągnięcie ręki.
    • Powiedzmy że nie mam też pieniędzy, a jednak chcę te studia ukończyć, z powodów czysto pobudek elektronicznych.  I wiem że studnia nie trzeba ukończyć, ale i tak jednak czułbym się jak totalny przegryw gdybym nawet tego nie osiągnął.  Jestem po prostu przytłoczony ilością przedmiotów oraz brakiem czasu by móc takie przedmioty poukładać i nie myśleć że mnie wywalą po 1 semestrze, gdyż takie myśli mnie tylko dręczą od wielu dni oraz presja związana z nadchodzącymi kolokwiami i brakiem czasu na powtórzenie wszystkiego by mieć to  przysłowiowe "3".  Jeszcze od niedawna się przeprowadziłem i kolejna przeprowadzka wiąże się z kosztami, po prostu nie dam rady. 
    • Nigdzie nie jest napisane że każdy musi mieć ukończone studia. I rok bywa najtrudniejszy.  Możesz spokojnie te studia zrobić również na uczelni niepublicznej co pozwoliłoby Ci mieć trochę łatwiej.
  • Najpopularniejsze tematy na forum

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.