Skocz do zawartości
lukszn

Informatyka - mój kierunek

Rekomendowane odpowiedzi

Za chwilę matura, ale decyzję o wyborze kierunku trzeba podjąć wcześniej. Ja osobiście przy przy wyborze studiów sugerowałem się swoimi własnymi zainteresowaniami oraz umiejętnościami. Z ocen jakie dostaję w szkole wynika, że jestem raczej typem "ścisłowca". Bardziej odpowiada mi świat cyferek. Szczególnie interesuje mnie fizyka i informatyka. Chociaż przyznam, że z matematyki też nie jestem najgorszy. Poza tym, większość czasu wolnego, jaki mam w domu, spędzam na komputerze. Nie gram w najnowsze gry, jakoś mnie to nie kręci. Ostatnio skupiam się na poznawaniu technik tworzenia stron internetowych. Sam postawiłem mały serwis w oparciu o system zarządzania treścią. Znam bardzo dobrze html, dlatego stworzenie prostej stronki to dla mnie żaden problem. Trochę również interesuję się grafiką komputerową. Dla znajomych czasami tworzę plakaty w Photoshopie lub w Corelu. Wiem, że jeszcze bardzo wiele muszę się w tej dziedzinie nauczyć ;)

Poza tym, że informatyka to studia przyszłości (czemu chyba nikt nie zaprzeczy), to moża też na tym dobrze zarobić B) Mój brat, który pracuje jako help desk (jest inżynierem informatyki) w dużej międzynarodowej firmie, dostaje bardzo wysoką pensję. Jednak jego praca jest też bardzo wymagająca, gdyż musi pomagać ludziom na całym świecie, kiedy ich sprzęt przestaje działać a robi to najczęściej w języku angielskim.

Dlatego też chciałbym podjąć studia związane z informatyką. Jeszcze tylko muszę doprecyzować, jaki kierunek najbardziej bym chciał studiować. Na razie waham się pomiędzy dwoma. Grafika komputerowa, lub tworzenie stron internetowych. A może istnieją studia, które łączą te dwie specjalności? Jestem z Poznania, więc jeśli znacie odpowiedź na moje pytanie, to piszcie śmiało :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zgodzę się z Tobą, informatyka to przyszłość. Pewnie rozważasz Politechnikę Poznańską. Jeśli chodzi o grafikę komputerową a tworzenie stron internetowych, to pewnie chodzi Ci o specjalność, nie wiem jak jest na Informatyce, bo moja krewna specjalność będzie wybierać dopiero na drugim roku (ale studiuje na AWF-ie). Więc ma trochę czasu na zastanowienie się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przyznam szczerze, że jednak mam też pewne wątpliwośći co do tego kierunku. Wszyscy mówią, że informatyka to przyszłość, wielu ludzi teraz studiuje ten kierunek, więc pewnie i w przyszłości będzie trudno o pracę. Myślę, że przede wszystkim istotne jest to, żeby nie poprzestać na samym studiowaniu, ale dodatkowo kształcić się w domu, zostać specem w wąskiej dziedzinie.

Tak, myślę o Politechnice Poznańskiej, wiem, że to renomwana uczelnia i można bardzo wiele się nauczyć. Z drugiej strony waham się, że jeśli będzie taki wysoki poziom, to czy podołam.

Dzięki za opinię :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli masz wątpliwości, poczytaj artykuły na temat zawodów przyszłości. Są w nich prognozy na przyszłość, jakie zawody będą najbardziej rozchwytywane.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak to prawda ze ostatnio "namnaza sie" wielu informatykow. Powoli moze sie zaczac wyscig szczurow :D wiec tak jak mowisz trzeba byc naprawde dobrym w jednej dziedzinie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak to prawda ze ostatnio "namnaza sie" wielu informatykow. Powoli moze sie zaczac wyscig szczurow :D wiec tak jak mowisz trzeba byc naprawde dobrym w jednej dziedzinie.

A myślisz, że lepiej wybrać grafikę czy tworzenie stron? Po czym łatwiej o pracę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciezko mi powiedziec, bo nie zabardzo jestem rozeznana w tym temacie. Fajnie byloby znac prognoze na przyszlosc, co bedzie oplacalne a co nie ;P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Eeeetam lepiej wybrać grafikę komputerową - nie trzeba znać matmy,. tak jak nietrzeba umieć budować samochodów żeby być mistrzem rajdowym ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A w czym lepiej się czujesz? Dla mnie tworzenie stron jest łatwiejsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli chodzi o zawód informatyka ze specjalizacją w grafice komputerowej, jest bardzo duża konkurencja na rynku, trzeba mieć talent i spore umiejętności, aby wypłynąć na powierzchnię. Co do webmasterów, webdesignerów. Tutaj, moim zdaniem, jest jeszcze gorzej. Tworzenie stron w dzisiejszych czasach to nie tylko HTML. Trzeba poznać od groma języków, nie tylko znaczników, ale przede wszystkim programowania. Wymaga to ogromnego nakładu pracy, rozumienia, interpretowania kodu, znajomości baz danych itp., itd.. Moim zdaniem gra warta świeczki, ale tylko jako uzupełnienie głównego nurtu programowania, nie warto się skupiać na samych stronach internetowych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli tak źle i tak niedobrze? ;)

Może źle zostałem odebrany, jeżeli kogoś interesuje grafika komputerowa, niech idzie na grafikę. Jeżeli interesuje go tworzenie stron, czy aplikacji internetowych, niech idzie na projektowanie i tworzenie stron internetowych :D Zazwyczaj to wszystko zawiera się w szeroko pojętych studiach informatycznych, więc student liźnie wszystkiego po trochu i będzie mógł zdecydować, w czym się specjalizować. Moim zdaniem istnieje duża szansa na zatrudnienie w tym zawodzie, wystarczy popatrzeć na ogłoszenia. Firmy poszukują informatyków, ale zazwyczaj z konkretną specjalizacją, czy znajomością konkretnych języków i baz danych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też co nuż widzę ogłoszenia z ofertą pracy dla informatyków, np.webmasterów. Poczytałam trochę artykułów, z których dowiedziałam się, że brakuje specjalistów z dziedziny informatycznej i to nie tylko w Polsce. Także nie ma co się martwić o pracę w tej branży po studiach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli jeśli grafika to bardziej musiałbym być artystą, a jeśli tworzenie stron to matematykiem? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niekoniecznie, ja matematyki nigdy nie lubiłam, a strony www tworzyć potrafię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Matematyka jest potrzebna, ale chyba przy bardziej zaawansowanych projektach stron. Tam już trzeba znać się na programowaniu. Ale poprawcie mnie jeśli się mylę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Im bardziej zaawansowany ma być projekt, im bardziej strona ma być funkcjonalna, tym trudniej, wiadomo... Studia nauczą Cię projektowania, ale będziesz musiał stale poszerzać wiedzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Im bardziej zaawansowany ma być projekt, im bardziej strona ma być funkcjonalna, tym trudniej, wiadomo... Studia nauczą Cię projektowania, ale będziesz musiał stale poszerzać wiedzę.

To akurat rozumiem. Na takim kierunku jak informatyka, wszystko bardzo szybko się zmienia. Wiedza, którą pozanłem na studiach może za chwilę przestać być aktualna, trzeba ciągle się kształcić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niedawno czytałam artykuł, że jest bardzo duże zapotrzebowanie na informatyków. To zawody przyszłości. W artykule były prognozy na przyszłość. Według nich za kilka lat, w Polsce, będzie potrzeba 4 tysięcy grafików i 1,5 tysiąca informatyków zajmujących się projektowaniem stron. Czy to prawda nie wiem. Ale pomyślałam, że Cię to zainteresuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za informację :) Mogłabyś jeszcze podać linka do tego artykułu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niestety, nie pamiętam jaka to była strona i nie mogę jej znaleźć.

Rozmawiałam z koleżanką, która studiuje informatykę i mówiła mi, że oprócz studiowania trzeba się na bieżąco samodzielnie dokształcać, ponieważ dużo przedmiotów jest nieprzydatnych, są po prostu przestarzałe...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No jasne. Już nawet po studiach, kiedy bym ewentualnie podjąłbym pracę w zawodzie informatyka, musiałbym się cały czas uczyć nowych rzeczy. Ta dziedzina bardzo szybko się zmienia. Chociaż tak chyba jest z wieloma zawodami. Rzadko kiedy wystarczy wiedza wyniesiona z uczelni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorry, dawno mnie nie było, ale chorowałem i nie miałem dostępu do komputera. Co to informatyki, to wybierasz środowisko wraz z językiem programowania i programem użytkowym posiadanym przez szkołę. Dostaję to wszystko na płycie cd. Powinenem jeszcze otrzymać pendrive do tymczasowego zapisu prac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sporo osób oblewa maturę z informatyki, jest bardzo trudna. Lepiej zdawać matematykę! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez gorgonek
      Cześć! 
       
      Mam pewien problem i nie bardzo wiem, kto przechodził coś podobnego. Otóż... Ukończyłem studia 4-letnie inżynierskie na kierunku Informatyki, jednak w jej trakcie zafascynowała mnie jedna dziedzina matematyki, która przewinęła się w czasie trwania toku studiów (matematyka dyskretna). Co ciekawe i śmieszne... Jestem humanistą, który tylko męczył się na tym kierunku. Fakt... Coś potrafię zaprogramować, jednak to są tak słabe podstawy, że raczej wstyd się przyznać. A co jeszcze śmieszniejsze... Na obronie zdawałem temat z dziedziny matematyki dyskretnej, zamiast typowego zadania informatycznego na pracę dyplomową. Dostałem również propozycję podczas obrony o możliwości bycia wykładowcą z matematyki, jednak warunkiem jest ukończenie studiów magisterskich.
      Problem polega na tym, że kolejne studia (magisterskie) są o tyle bardziej skomplikowane na kierunku Informatyki, że nie byłoby szans na chociażby utrzymanie się tam, a jestem raczej z osób ambitnych, które ciągle chcą podnosić poprzeczkę. Myślałem, żeby podjąć jakieś studia związane z pedagogiką, żeby móc wykładać na uczelni... Myślałem również o ekonomii, jednak podejrzewam, że trzeba byłoby zaliczać egzaminy z pierwszego stopnia studiów. Więc... To może być ślepa uliczka, bo nie bardzo wiem, co dalej można studiować. Czuję się bardzo dobrze tłumacząc pewne zagadnienia z matmy każdej osobie... Jednak przy problemie wyboru studiów pojawia się kolejny problem/atut.
      Promotor zaproponował napisanie wspólnego artykułu do czasopisma ogólnoświatowego, ponieważ w pracy inżynierskiej są autorskie i nieznane dotąd wyprowadzone wzory, które w jakiś sposób mogłyby rzucić nowe światło na pewne aspekty z dziedziny matmy. Pytając mnie o dalsze plany... Nie wiem, co można odpowiedzieć. Nawet człowiek ambitny czasem ma taki duży problem, że samodzielnie nie można go rozwiązać. Stąd prośba do Was, Czytelnicy. Co możecie mi polecić? Studiować na siłę kolejny stopień informatyki 4 lata? Wynaleźć na innej uczelni pedagogikę i studiować 3.5 roku? Czy też jeszcze bardziej drążyć temat obronionej pracy i skupić się na artykule z promotorem? Wiadomo, wszystko obraca się wokół pieniędzy, a nie chciałbym popełnić tego samego błędu przy wyborze drugiego stopnia studiów. :/ Fakultatywnie, nie wiem, jakiej pracy szukać, nie znając nawet predyspozycji. 
       
      Byłbym zobowiązany za wszelkie podpowiedzi z Waszej strony!
       
      Pozdrawiam!
    • Przez andrzejeq
      Hej przychodzę z takim niecodziennym problemem. Mianowicie studiuję informatykę (teraz będzie 3 semestr) ale wiem, że na 3 jak i 4 semestrze jest po jednym przedmiocie z których jest bardzo prawdopodobne że obleję (i nawet warunek raczej nie pomoże). Szukałem możliwości przeniesienia się ale niestety musiałbym mieć wszystko zaliczone a mam jeden przedmiot na wrzesień i nie mogę się przez to przenieść. Z tego powodu zapisałem się na słabą uczelnię gdzie w zasadzie przyjmują ze zdaną maturą (chyba 45% podstawowej matury). Kierunkiem też byłaby informatyka i tu mam pytania:
      1) W regulaminie nowej uczelni jest zapis abym dostarczył "oświadczenie o drugim kierunku studiów". Czy nie będzie to dla nich problem iż będzie to ten sam kierunek studiów? Z tego co wyczytałem na internecie jest to po to abym korzystał z ubezpieczenia z "obecnej" uczelni ale nie wiem ile w tym prawdy i czy jeśli to prawda to czy chodzi tylko o to.
      2) Czy drugi kierunek studiów jest aktualnie darmowy? Po wpisaniu takiej frazy w google wyskakuje artykuł, z którego wynika, że płaci się za ectsy (w sensie jest pula 180ects na studia pierwszego stopnia i wszystkie ectsy spoza puli byłyby płatne) ale artykuł jest bez daty i nie wiem czy to aktualnie funkcjonuje czy nie.
      Z góry dzięki za pomoc
       
    • Przez nogabanana
      Cześć,
      Obecnie studiuję Mechatronikę na Politechnice Warszawskiej. Skończyłem pierwszy rok z dość dobrą średnią i myślę o przeniesieniu się na Informatykę Stosowaną (wydział elektryczny) PW.
      Czy ktoś z Was miał podobną sytuację? Ile czasu jest na nadrobienie różnic programowych i czy są one znacząco uciążliwe? Możecie opisać swoje historie związane z przenosinami między wydziałami/kierunkami na PW.
    • Przez pawel81036
      Witam! Mam pewien problem, albowiem zależało mi na dostaniu się na analitykę gospodarczą na Politechnice Gdańskiej. Według zeszłorocznych progów powinienem przejść (115pkt,a próg minimalny przekraczał nieco 112pkt) natomiast po wczorajszych wynikach jestem wstępnie nieprzyjęty (120 miejsce a dostaje się 55 osób). Według wytycznych mam czekać do 28 lipca na decyzję, aczkolwiek z tego co wiem tamtego dnia są już ostateczne listy przyjętych. Czy mogę mieć jakiekolwiek nadzieje na ten kierunek, czy już całkowicie mogę pogodzić się z sytuacją i iść na inne studia na które się dostałem, lecz nie chciałem na nie iść aż tak bardzo jak PG. Pozdrawiam :)


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.