Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, matury się rozpoczęły widać pierwsze szacowane wyniki, nadszedł czas na podjęcie decyzji w jakim kierunku iść dalej, trudno mi określić siebie jeżeli chodzi o zainteresowania, gdyż są one różne i raczej mało perspektyw na przyszłość ma ich rozwijanie, przynajmniej nie jako główny element, praca te sprawy, lubię pracę ze sprzętem muzycznym, jako operator, pobawić się z grafiką/video - bardzo amatorsko.

Przeglądałem oferty różnych uczelni, głównie myślałem o Gdańsku i Poznaniu, ze względu na odległość i dojazd, ale również Wrocław wydał mi się ciekawy, jednak w akcie desperacji, że matura pójdzie cienko rozglądałem się również za Politechniką Krakowską. Główne kierunki, które zainteresowały mnie to Budownictwo oraz bardziej informatyczne kierunki, czyli Teleinformatyka, Automatyka i Robotyka - raczej wydziały elektryczne, gdyż są tam niższe progi punktowe oraz elektrotechnika. A awaryjnie zawsze może być pobliski Toruń i informatyka, która no nie zainteresowała mnie pod względem opisu studiów, ew Budownictwo na UTP.

Rysunek techniczny to jedna z rzeczy, którą chętnie wykorzystałbym w pracy jak po Budownictwie, jestem dość dokładny i pedantyczny jeżeli chodzi o pracę, ponadto wydaje się to kierunek rozsądny - jak to mówią ludzie zawsze się budowali i budować będą, jednak Teleinformatyka mnie zainteresowała, gdyż jest to kierunek - jak wyczytałem, związany z projektowaniem sieci teleinformatycznych oraz zarządzanie aplikacjami z bazami danych, wydaje mi się, że jest to dobra podstawa pod prowadzenie/zarządzanie stron. 

Po pierwszych dniach matur liczę na ok 80-85% z matematyki z podstawy, ok 40-50% z rozszerzenia, fizyka przede mną, gdzie wynik pewnie będzie niestety niższy choć lubię tą dziedzinę, angielski 80+ z podstawy oraz rozszerzenie, które ok 50%. Myślę, że z tymi wynikami dałbym radę dostać się gdzieś na w/w kierunki.

Prosiłbym o podpowiedź, w co warto iść na dalszą drogę, gdzie jakie uczelnie. Liczę na wskazówki, podpowiedzi. Pozdrawiam 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć, 

Poczytaj forum bo większość odpowiedzi znajdziesz. Temat pojawiający się prawie codziennie kierunki też zbliżone.  Naprawdę nie ma sensu dublowac. 

Co do informatyki to z takim rozszerzeniem może być trudno. Na AiR pewnie też. Idziesz w dobrym kierunku. Pomysl co chcesz w zyciu robić i dostosuj do tego studia. 

Na UMK w Toruniu progi dość wysokie bo i uczelnia jedna z najlepszych w kraju. UTP Bydgoszcz to ciekawe rozwiązanie. Z jednej strony jak mówisz dość blisko, z drugiej uczelnia o średniej renomie. Na pewno masz szansę się dostać. Chociaż budownictwo i tam obiecane. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do rozszerzenia to zgadzam się, dlatego też szukałem uczelni o niższych progach na tych kierunkach, właśnie Kraków wypadł pod tym względem - mówię o progach jakie znalazłem za ubiegły rok - całkiem przyzwoicie. Dzięki za odpowiedź, założyłem wątek, gdyż najbardziej mnie intrygowało pytanie czy szukam w dobrym kierunku, ewentualnie czy nie pominałem czegoś podobnego. Teraz tylko próbować. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez xnataliax
      Witam ,jestem tu nowa i jeszcze nigdy nie pisałam na żadnym forum, więc nie wiem co i jak. Nie znalazłam jednak do tej pory wątku, który pasuje do mojego problemu.
      Studiowałam na UMCS'ie w Lublinie (studia dzienne) od października 2019, a po przerwie świątecznej w styczniu już nie wróciłam na zajęcia. Nie czułam się tam dobrze, dlatego zrezygnowałam, po prostu przestając tam chodzić. Dopiero teraz doczytałam w internecie, że trzeba pójść po dokumenty, zwłaszcza że planuję iść na inne studia, w innym mieście od października tego roku. Jednak nie mieszkam aktualnie pod podanym na uczelni adresem zameldowania, a podobno przychodzi jakiś list o skreśleniu z listy studentów? Niestety dziś jest sobota i za późno, więc nie mam jak pójść do dziekanatu i dopytać o wszystko. Stąd moje pytania, czy wie ktoś może jak ta procedura wygląda na UMCS'ie? Czy wysyłają ten list i po jakim czasie? Czy mogę zmienić adres korespondencji w dziekanacie? Czy list jest polecony, wprost do rąk odbiorcy czy normalnie wrzucany do skrzynki? Oraz czy jak pójdę tam w poniedziałek i złożę podanie o skreślenie z listy studentów osobiście, to czy nadal mam oczekiwać listu, czy już nie? Bardzo proszę o pomoc, bo chciałabym to wszystko jak najszybciej i dobrze ogarnąć
    • Przez Robert323
      Witajcie,
      jestem Robert i uczęszczam na pierwszy semestr filologii angielskiej. Miałem kilka lat przerwy od nauki, obecnie jestem w wieku 25 lat. Nigdy nie sądziłem że to napiszę ale mam potworne trudności z nauką i to swojego ulubionego przedmiotu. Dodatkowo wdarła się nerwica, której korzeni będę szukał z pomocą psychologa. Nerwica spowodowała też problemy rodzinne oraz skutecznie uniemożliwiła mi naukę upragnionego kierunku. Strasznie żałuję, bo strasznie starałem się aby dostać się na ten kierunek (rodzice też postawili ultimatum, abym się wreszcie ruszył :p ). Jest już koniec semestru a ja jestem daleko w tyle z przedmiotami, bo nie potrafiłem się ich kompletnie uczyć. Chodzę do psychologa i to pomaga, jednak nadal mam duże problemy w nauce. Jak się czuję dobrze, to śmigam z nauką, gdy mam nawroty (dosyć często) wtedy nawet powtórka nowych słówek staje się górą nie do przebycia. W tym poście nie chodzi o moje wypłakanie się czy coś w ten deseń, tylko zapytanie, co byście zrobili w moim przypadku. Mając 25 lat, zaczęte ulubione studia i chorobę, która to przekreśliła...
      Paru znajomych pisało abym wziął się w garść, bo ludzie z nie takimi problemami zdawali studia, lecz ja bardzo to przeżywam. Czuję że trochę wali mi się życie. :/
    • Przez MartynaF
      Hej. Mój dylemat dręczy mnie od dłuższego czasu. Opiszę w miarę krótko na czym on polega. Liczę na zrozumienie i dobra radę 
      W 2009 świetnie zdałam maturę. Dostałam się na SGGW na Technologię żywności. Czar jednak prysl ponieważ zaszłam w ciążę.. Zostawiłam studia. Po urodzeniu dziecka w 2010 poszłam na Zarządzanie i inż.produkcji zaocznie. Tych studiów również nie skończyłam z przyczyn osobistych. Dałam sobie spokój ze szkola na kilka lat. Przez te wszystkie lata czynnie pracowałam i pracuje. Obecnie księgowość. W 2017r postanowiłam szybko zrealizować plan zdobycia wyższego wykształcenia i tak oto pisze właśnie prace licencjacka, jestem na 3roku zarządzania. To co mnie boli to to, że nie realizuje się w tym co lubiłam - biologia, chemia i pokrewne dziedziny. Nie wiem co robić dalej, gdzie iść na tą magisterkę? Czuję że to zarządzanie i ta praca papierkowa to jakaś wypadkowa mojej skomplikowanej przeszłości. Mam 28 lat. Czy nie za późno na zmianę branży? Zastanawiam się nad następującym rozwiazaniem: wrócić na mgr z Inż.produkcji lub z ochrony środowiska (Wseiz) i iść na podyplomowke z bezp.zywnosci na SGGW lub na PW na Technologie chem. Wiem że nie mam startu z licencjatem z zarządzania na zaoczne studia typu technologia żywności czy chemia lub pokrewne. Ale czy gdybym po moim licencjacie poszła najpierw na podyplomowke np z żywności to miałabym później większe szanse na przyjęcie na zaoczne studia mgr z tej dziedziny? Czy może jednak trzymać się już tych finansów skoro pracuje w tym kilka lat? A może da się to jakoś połączyć? Po maturze było jakoś prościej z tym wyborem.. Sam fakt że ja-klasowy kujon nie osiągnęłam nic w swojej specjalności również boli.. Może ktoś mnie oświeci bo zaczynam popadać w paranoje. Pozdrawiam 
    • Przez clobeus
      Witam! 
       
      Nie wiem czy powinienem tutaj pisać ale dobra. Obecnie jestem w Technikum Elektronicznym w 2 klasie Technik Elektronik, wiem że chce już wiązac przyszłość z IT, elektroniką itd. Ale moje pytanie ,,Jakie studia wybrać'' (Mieszkam w Rzeszowie więc bardziej licze na Politechnike Rzeszowską). Co się bardziej opłaca (Wiem nie powinienem pytać ,,co się bardziej opłaca'' bo pewnie napiszecie ,,Rob to co kochasz'', ale skoro ja bardzo lubie każdą z tych dziedzin, to która się bardziej opłaca, po czym łatwiej znaleźć pracę) Automatyka i Robotyka, Informatyka a może Elektronika i Telekomunikacja ? Liczę na waszą opinie w tej sprawie
       
      Pozdrawiam   
    • Przez Klaudia167
      Hej, jestem pierwszoklasista na studiach zaocznych. Wypadło mi wesele w jedna sobotę października i nie wiem co mam zeobic. Proszę o rade. Czy jeśli nie pojawię się na zajęciach będę mieć kłopoty?


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.