Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Mógłby mi ktoś powiedzieć jak są liczone punkty na PG? Bo nie wiem dokładnie jak je liczyć.

Na maturze zdaję w rozszerzeniu: matematyka, fizyka, angielski. Planuję rekrutować na AiR na wydziałach EiA i ETI oraz zastanawiałem się nad matematyką stosowaną. Z matematyką i fizyką nie mam problemów. Interesuje się programowaniem i podjeściem matematycznym do rzeczy oraz programowania. Który wydział AiR bardziej by pasował pod moje zainteresowania? 

Na jakie wyniki procentowe muszę zdać matruę aby dostać się na wyżej podane kierunki?

 

Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi :)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak się domyślasz po nazwach wydziałów każdy z tych wydziałów ma inny profil kształcenia. Dopasuj wydział do swoich preferencji i zainteresowań. 

Trudno powiedzieć na co musisz zdać maturę, a co dokładnie nie wiesz jak liczyć? Na stronach rekrutacyjnych podają przeliczniki co za co, więc w którym miejscu masz problem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już widzę jak liczyć, przeoczyłem jedną rzecz. Gdyby wziąć moje wyniki z matur próbnych, wyglądałyby one następująco:

-Matematyka podstawowa: 86%

-Język polski podstawowy: 66%

-Język angielski podstawowy: 96%

-Matemayka rozszerzona: 65%

-Język angielski rozszerzony: 68%

 

Dostałbym się na AiR na wydziale EiA? (po przejrzeniu planu studniów, ten kierunek podoba mi się najbardziej)

17 minut temu, Łukasz napisał:

jak się domyślasz po nazwach wydziałów każdy z tych wydziałów ma inny profil kształcenia. Dopasuj wydział do swoich preferencji i zainteresowań. 

Trudno powiedzieć na co musisz zdać maturę, a co dokładnie nie wiesz jak liczyć? Na stronach rekrutacyjnych podają przeliczniki co za co, więc w którym miejscu masz problem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A skąd ja mam to wiedzieć czy byś się dostał? Co roku jest większy niż demograficzny i mniej kandydatów na studia. Sprawdź jakie były progi rok temu. Zapytaj np. W dziekanacie czy na grupie kierunku na Facebook bo często takie są. I masz dość prawdopodobna odpowiedz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję bardzo za pomoc. Licząc punkty wzorem z PG wyszło mi 1 * 32 (Matematyka rozszerzona) + 0,1 * 0,6 * 46 (Polski podstawowy) + 0,1 * 1 * 34 (Angielski rozszerzony) = 38,16

Dobrze wyliczyłem według podanego na stronie wzoru?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

podajesz inne punkty próbnej matury a inne we wzorze.

zamierzasz zdać matematykę rozszerzoną na 32 pkt?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

We wzorze na PG jest napisane, że biorą punkty. Więc to jest wynik liczony na punktach.

Matematyka rozszerzona jest na 50 punktów: mój wynik: 32 pkt / 50 pkt (64%)

Język polski podstawowy jest na 70 punktów: mój wynik: 46 pkt / 70 pkt (65,7%)

Język angielski rozszerzony jest na 50 punktów: mój wynik: 34 pkt / 50 pkt (68%)

27 minut temu, Łukasz napisał:

podajesz inne punkty próbnej matury a inne we wzorze.

zamierzasz zdać matematykę rozszerzoną na 32 pkt?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie widziałem tego zapisu o przeliczeniu % na punkty ale jeśli tak jest to dlaczego miałbyś to źle liczyć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Dla kandydatów zdających „nową maturę”

Do konkursu bierze się sumę punktów kandydata z następujących przedmiotów:

- przedmiotu głównego,

- języka polskiego,

- języka obcego nowożytnego.

Wzór, według  którego obliczane są punkty kandydata:

W = P + 0,1JP + a ∙ JO

W – liczba punktów kandydata w konkursie,

P – największa liczba punktów uzyskana na egzaminie maturalnym z przedmiotu głównego, po uwzględnieniu poziomu, na którym zdawany był egzamin,

P = 0,6*Mp lub P = 1,0*Mr, do konkursu bierze się punkty z poziomu, dla którego obliczany wynik jest największy,

JP – liczba punktów uzyskana na egzaminie maturalnym z języka polskiego (wynik z części pisemnej egzaminu), po uwzględnieniu poziomu, na którym zdawany był egzamin,

JP = 0,6*Mp lub JP = 1,0*Mr, do konkursu bierze się punkty z poziomu, dla którego obliczany wynik jest największy,

JO – największa liczba punktów uzyskana na egzaminie maturalnym z języka obcego nowożytnego (wynik z części pisemnej egzaminu), po uwzględnieniu poziomu, na którym zdawany był egzamin,

JO = 0,6*Mp lub JO = 1,0*Mr lub JO = 1,0*Md, do konkursu bierze się punkty z poziomu, dla którego obliczany wynik jest największy,

a = 0,15 – w przypadku gdy kandydat zdawał maturę na poziomie dwujęzycznym z języka obcego nowożytnego;

a = 0,1 – dla pozostałych,

Mp – liczba punktów uzyskana na poziomie podstawowym,

Mr – liczba punktów uzyskana na poziomie rozszerzonym,

Md – liczba punktów uzyskana na poziomie dwujęzycznym.

Wzór, według którego obliczane są punkty ujednolicone kandydata (Wu) na danym kierunku studiów:

Wu = W/Wmax ∙ 100

gdzie Wmax – maksymalna liczba punktów, którą kandydat może uzyskać na danym kierunku.

 

13 minut temu, Łukasz napisał:

Nie widziałem tego zapisu o przeliczeniu % na punkty ale jeśli tak jest to dlaczego miałbyś to źle liczyć?

Bo wtedy wychodzi że musiałbym zdać matematykę rozszerzoną na maksymalną ilość punktów aby przekroczyć próg punktowy (52,35) AiR na EiA. A na Informatykę gdzie próg to 65,87 co przy przeliczaniu punktów tak jak zrobiłem to wyżej, taki wynik jest nie do osiągnięcia. Więc wychodzi na to iż palnąłem byka i biorą do liczenia normalnie wyniki %. Teraz to już sam nie wiem.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytaj ze zrozumieniem, punkty oblicza się na podstawie % z matury. ;) Gdyby liczyć wyniki z próbnej, to na oko miałbyś coś koło 60 punktów.

Cytuj

Na jakie wyniki procentowe muszę zdać matruę aby dostać się na wyżej podane kierunki?

Jak najwięcej. Progi nie są stałe.

Cytuj

Planuję rekrutować na AiR na wydziałach EiA i ETI

ETI uchodzi za wydział na najwyższym poziomie na PG.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bierzesz wynik matury z matematyki rozszerzonej i mnożyć 1 lub matematykę podstawowa i mnożyć 0,6. A Ty to zrobiłeś podwójnie ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Matematyka rozszerzona (64%): 1* 64% = 64

Język polski podstawowy (65,7%): 0,06 * 66% = 3,96

Język angielski rozszerzony (68%): 0,1 * 68% = 6,8

Wychodzi: 74,76. Dobrze liczę czy znów coś mieszam?

I punkty ujednolicone: 74,76/100 *100 = 74,76?

17 minut temu, Gutek napisał:

Czytaj ze zrozumieniem, punkty oblicza się na podstawie % z matury. ;) Gdyby liczyć wyniki z próbnej, to na oko miałbyś coś koło 60 punktów.

Jak najwięcej. Progi nie są stałe.

ETI uchodzi za wydział na najwyższym poziomie na PG.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślałem że osoba które zdaje matematykę rozszerzona z takim zadaniem sobie poradzi ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Łukasz napisał:

Myślałem że osoba które zdaje matematykę rozszerzona z takim zadaniem sobie poradzi ;)

Wiem jak to wygląda z perspektywy drugiej osoby: "Zdaje matematykę rozszerzoną, a nie umie policzyć punktów ze wzoru" :) 
Tylko gdy pytałem ludzi to jedna osoba mówi, że biorą %, kolejna że punkty i ja już sam nie wiem :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem jest ok. Jeśli masz wątpliwości napisz do działu rekrutacji i na pewno jutro z rana Ci odpiszą. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

franek12, jak będziesz tak czytał ze zrozumieniem i liczył, to wylecisz z hukiem już po 1. semestrze.

Tak na chłopski rozum - skoro z samej tylko matmy można uzyskać 100 punktów, a przedmioty są 3, to w mianowniku wyrażenia na wskaźnik W nie może być 100. Gdybyś zadał sobie trud przeliczenia albo doczytania na stronach PG, to wiedziałbyś, że wszystko dzieli się przez 125 i dlatego będziesz mieć ok. 60%.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie W max wypada 125. Wychodzi około 59 pkt. Jednak odchodząc od rozważań rekrutacyjnych. Musisz zdać matematykę rozszerzona najlepiej jak się da. Nawet na studiach Ci się ta matematyka przyda 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 7.03.2017 o 21:04, Łukasz napisał:

Faktycznie W max wypada 125. Wychodzi około 59 pkt. Jednak odchodząc od rozważań rekrutacyjnych. Musisz zdać matematykę rozszerzona najlepiej jak się da. Nawet na studiach Ci się ta matematyka przyda 

Czy na kierunkach na PG są limity miejscowe na specjalności? Chodzi mi o studia I stopnia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zawsze są ograniczone miejsca na specjalności bo nie ma takiej kadry żeby robić tylko 1 specjalność

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Łukasz napisał:

zawsze są ograniczone miejsca na specjalności bo nie ma takiej kadry żeby robić tylko 1 specjalność

Jeśli jest 100 miejsc na cały kierunek to sądzicie, że równomiernie rozkładane są limity miejsc na specjalności?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Średnio wydział stara się zrobić specjalności po równej liczbie miejsc. Jednak Wydział, wie, że są specjalności o większym zainteresowaniu ale też nie zawsze ma możliwości żeby zwiększyć limit. Bywa różnie. Najczęściej będzie w takim przypadku po równej liczbie miejsc. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez gorgonek
      Cześć! 
       
      Mam pewien problem i nie bardzo wiem, kto przechodził coś podobnego. Otóż... Ukończyłem studia 4-letnie inżynierskie na kierunku Informatyki, jednak w jej trakcie zafascynowała mnie jedna dziedzina matematyki, która przewinęła się w czasie trwania toku studiów (matematyka dyskretna). Co ciekawe i śmieszne... Jestem humanistą, który tylko męczył się na tym kierunku. Fakt... Coś potrafię zaprogramować, jednak to są tak słabe podstawy, że raczej wstyd się przyznać. A co jeszcze śmieszniejsze... Na obronie zdawałem temat z dziedziny matematyki dyskretnej, zamiast typowego zadania informatycznego na pracę dyplomową. Dostałem również propozycję podczas obrony o możliwości bycia wykładowcą z matematyki, jednak warunkiem jest ukończenie studiów magisterskich.
      Problem polega na tym, że kolejne studia (magisterskie) są o tyle bardziej skomplikowane na kierunku Informatyki, że nie byłoby szans na chociażby utrzymanie się tam, a jestem raczej z osób ambitnych, które ciągle chcą podnosić poprzeczkę. Myślałem, żeby podjąć jakieś studia związane z pedagogiką, żeby móc wykładać na uczelni... Myślałem również o ekonomii, jednak podejrzewam, że trzeba byłoby zaliczać egzaminy z pierwszego stopnia studiów. Więc... To może być ślepa uliczka, bo nie bardzo wiem, co dalej można studiować. Czuję się bardzo dobrze tłumacząc pewne zagadnienia z matmy każdej osobie... Jednak przy problemie wyboru studiów pojawia się kolejny problem/atut.
      Promotor zaproponował napisanie wspólnego artykułu do czasopisma ogólnoświatowego, ponieważ w pracy inżynierskiej są autorskie i nieznane dotąd wyprowadzone wzory, które w jakiś sposób mogłyby rzucić nowe światło na pewne aspekty z dziedziny matmy. Pytając mnie o dalsze plany... Nie wiem, co można odpowiedzieć. Nawet człowiek ambitny czasem ma taki duży problem, że samodzielnie nie można go rozwiązać. Stąd prośba do Was, Czytelnicy. Co możecie mi polecić? Studiować na siłę kolejny stopień informatyki 4 lata? Wynaleźć na innej uczelni pedagogikę i studiować 3.5 roku? Czy też jeszcze bardziej drążyć temat obronionej pracy i skupić się na artykule z promotorem? Wiadomo, wszystko obraca się wokół pieniędzy, a nie chciałbym popełnić tego samego błędu przy wyborze drugiego stopnia studiów. :/ Fakultatywnie, nie wiem, jakiej pracy szukać, nie znając nawet predyspozycji. 
       
      Byłbym zobowiązany za wszelkie podpowiedzi z Waszej strony!
       
      Pozdrawiam!
    • Przez andrzejeq
      Hej przychodzę z takim niecodziennym problemem. Mianowicie studiuję informatykę (teraz będzie 3 semestr) ale wiem, że na 3 jak i 4 semestrze jest po jednym przedmiocie z których jest bardzo prawdopodobne że obleję (i nawet warunek raczej nie pomoże). Szukałem możliwości przeniesienia się ale niestety musiałbym mieć wszystko zaliczone a mam jeden przedmiot na wrzesień i nie mogę się przez to przenieść. Z tego powodu zapisałem się na słabą uczelnię gdzie w zasadzie przyjmują ze zdaną maturą (chyba 45% podstawowej matury). Kierunkiem też byłaby informatyka i tu mam pytania:
      1) W regulaminie nowej uczelni jest zapis abym dostarczył "oświadczenie o drugim kierunku studiów". Czy nie będzie to dla nich problem iż będzie to ten sam kierunek studiów? Z tego co wyczytałem na internecie jest to po to abym korzystał z ubezpieczenia z "obecnej" uczelni ale nie wiem ile w tym prawdy i czy jeśli to prawda to czy chodzi tylko o to.
      2) Czy drugi kierunek studiów jest aktualnie darmowy? Po wpisaniu takiej frazy w google wyskakuje artykuł, z którego wynika, że płaci się za ectsy (w sensie jest pula 180ects na studia pierwszego stopnia i wszystkie ectsy spoza puli byłyby płatne) ale artykuł jest bez daty i nie wiem czy to aktualnie funkcjonuje czy nie.
      Z góry dzięki za pomoc
       
    • Przez Kawaczyherbata
      Hej, jako że już jestem po maturach, przyszedł czas na wybór kierunku. I tu pojawia się problem, bo mam wrażenie, że interesuję się po części wszystkim, a opisy kierunków czy to na stronach uczelni, czy ogólnie w internecie są na tyle mało precyzyjne, że kompletnie nie wiem, jaki kierunek najbardziej by pasował do moich zainteresowań czy predyspozycji. Póki co udało mi się wybrać parę kierunków, które wydają się być trochę bardziej ciekawe niż pozostałe:
      • Mechatronika (Wydział Mechatroniki PW) - tu mam obawy, czy te studia są nakierowane głównie na tworzenie jakichś czujników, urządzeń pomiarowych, czy absolwenci tego kierunku zajmują się czymś innym? 
      • Mechanika i Projektowanie Maszyn (MEiL PW) - tu z kolei zastanawiam się, czy nie są to studia bardziej dla pasjonatów motoryzacji, samochodów, innych maszyn, silników, smarów czy czego tam jeszcze, czy można po tym iść trochę w inne rodzaje zajęć; przedmioty na tym kierunku wydają się faktycznie nastawiać bardziej na projektowanie czy konstrukcję niż typowe MiBM, chyba że się nie znam i nie dostrzegam takich samych zagadnień, mechanika jest też podobno dosyć przestarzała i z tego, co widziałam, trudniej jest znaleźć pracę dla takiego inż. mechanika vs dla inż. mechatronika
      • Fizyka Techniczna (PW) - podobno większość podszkala się potem na programistów itp., więc czy w ogóle warto te kilka lat uczyć się fizyki, czy może lepiej od razu rozważyć informatykę? 
       
      Byłabym wdzięczna za każdą odpowiedź na to co można w praktyce w przyszłości robić po tych kierunkach, czym zazwyczaj zajmuje się potem w pracy, czym właściwie trzeba się interesować, żeby studia na poszczególnych kierunkach przynosiły satysfakcję, dla kogo tak konkretnie one są? Może są jakieś kierunki łączące trochę taką twórczą technikę/mechanikę z typowo naukowymi przedmiotami? (wybieram się na 99% na którąś politechnikę, więc takie kierunki brałabym pod uwagę)
       
      Przepraszam, jeśli temat się powiela, ale przejrzałam już chyba prawie całe forum i nadal nie potrafię się określić XD
    • Przez Zaki122
      Witam. Opiszę po krótce jak wygląda moja sytuacja i czym dokładnie się przejmuje. Byłem pewien czas na uczelni dokładnie na kierunku inz produkcji. I po 3 miesiącach przestałem na nie zwyczajnie chodzić ponieważ najlepiej czuje się w it a inz produkcji chciałem przetestować czy może to polubię ... okazało się inaczej wgl nie podchodził mi ten kierunek. Więc uznałem, że zwyczajnie przestanę chodzić a uczelnia skreśli mnie z listy studentów. Lecz obecnie zaczynam się trochę stresować, czy to, że przestałem chodzić będzie mieć jakiś wpływ na tą rekrutację w której będę brać udział. Bo raczej będę składać papiery na tą samą uczelnie na której byłem ale zastanawiam się jak to będzie gdy np złoże papiery do innej uczelni i np czy będą mieć wgląd w to, że przestałem chodzić i np niechętnie mnie będą chcieli wziąć bo to ten co przestał chodzić. Dlatego pytam się tutaj i mam nadziej, że ktoś rozwieje moję wątpliwości jak to wygląda. Czy przez to, że przestałem chodzić i zostałem skreślony z listy będzie mieć duży wpływ na rekrutację która niedługo się zacznie. 
    • Przez niezadowolonystudent
      Cześć. Aktualnie jestem na 6 semestrze budownictwa na pg, więc został mi teoretycznie rok(ale zobaczymy jak to będzie, bo nie jest kolorowo xD) 
      Po tych blisko czterech latach(powtarzałem semestr), zacząłem się zastanawiać nad sensem brnięcia dalej w to bagno, nie jestem pewien czy chciałbym magisterkę kontynuować w tym kierunku. 
      Chciałbym się spytać jakie możliwości studiów magisterskich daje mi inżynier z budownictwa?
      Zastanawiałem się na transportem również na wiliś, a konkretnie specjalizacją drogową i lotniczą, ale różne opinie słyszałem o transporcie, i lepsze i gorsze.  
      Jakie jeszcze mógłbym rozważać opcje? 


×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.